Koronawirus. Obostrzenia obostrzeniami, a Polacy chcą się bawić. Kolejka gigant do krakowskiego klubu

Kraków od soboty jest w czerwonej strefie. Zgodnie z rozporządzeniem lokale gastronomiczne mogą w nich działać tylko do 21, a kluby nocne i dyskoteki powinny być zamknięte. Jednak już po północy do klubu Prozak 2.0 w Krakowie stała długa kolejka gości.

krakówNocna kolejka pod krakowskim klubem.
Źródło zdjęć: © Twitter.com, Adam Pasierb
Krzysztof Janoś

W czerwonych strefach w całym kraju obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej 150 osób. W przypadku mniejszych skupisk ludzkich uczestnicy muszą zakrywać usta i nos oraz zachować 1,5-metrowy odstęp.

Krakowscy imprezowicze jednak się tym nie przejmowali. Przynajmniej nie w nocy z piątku na sobotę. Doskonale widać to na zdjęciu, udostępnionym na Twitterze przez Adama Pasierba.

Jak zauważa w swoim wpisie Adam, "nawet najlepsza ochrona zdrowia i całkowity lockdown nie ochroni nas przed głupotą. Ludzie ludziom gotują ten los."

- Zdjęcie zostało wykonane jeszcze przed północą, natomiast z relacji znajomych wiem, ze po północy również sytuacja wyglądała podobnie, aż do przyjazdu policji. Ja już kontroli nie widziałem, ponieważ przechodziłem tylko w tamtym miejscu i próbowałem trzymać dystans od innych ludzi - mówi money.pl autor zdjęcia.

Branża fitness nie wytrzyma kolejnych obostrzeń. "U nas nawet tłumów nie ma, więc o co chodzi?"

Według relacji jego znajomych patrol policji rozgonił kolejkę pod klubem. Zapytaliśmy w krakowskiej policji o tę sytuację oraz liczbę wystawionych przez funkcjonariuszy mandatów. Na razie nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

- Takie podejście do obostrzeń uważam za brak szacunku do drugiego człowieka, w kolejce stały głównie młode osoby, które nie są w grupie najwyższego ryzyka - mówi Adam Pasierb.

- Oni przejdą koronawirusa prawdopodobnie łagodnie, natomiast w innych miejscach mają też kontakt z ludźmi starszymi, często schorowanymi, więc narażają niewinnych ludzi na utratę życia. Obostrzenia nic nie dadzą dopóki ludzie nie zmienią swojego myślenia - dodaje.

Przypomnijmy jednak, że w strefie czerwonej i żółtej zamknięte są dyskoteki, kluby nocne oraz lokale udostępniające miejsce do tańca. Zakaz nie dotyczy sportowych klubów tanecznych i szkół tańca.

Krakowski klub doskonale wie o obostrzeniach i jak informował na Facebooku w piątek "przed nami ostatnia NOC na mieście, dziś otwieramy bar 2.0 o 21:30 i wejście jedynie do północy! Jutro całodniowe warsztaty produkcji muzyki techno z Echoplexem i bar, do którego zapraszamy od 17-21".

To właśnie warsztaty taneczne mogą sprawić, że nocne kluby dalej będą działać i dalej będzie można w nich potańczyć, choć oficjalnie funkcjonują jako lokale, gdzie można się tylko napić i ewentualnie zjeść.

Z prośba o komentarz zwróciliśmy się do klubu Prozak 2.0.

- Prozak 2.0 funkcjonuje obecnie jako bar/cocktail bar. Przesłane zdjęcie, przedstawia kolejkę z okolic godziny 23.00, na którą nie mieliśmy żadnego wpływu. Od północy drzwi do naszego lokalu zostały zamknięte i nie wpuściliśmy nikogo do środka. Wcześniej też kontrolowaliśmy liczbę gości zgodnie z wytycznymi - mówi money.pl Emil Hołubiczko, przedstawiciel klubu.

Jak zapewnia, kolejka rozeszła się niedługo po północy w związku z interwencją policji. W lokalu jednak interwencji nie było.

- Dziś natomiast w ciągu dnia odbywają się u nas warsztaty prowadzone przez uznanego producenta muzycznego, w którym udział bierze prowadzący i 3 osoby. Natomiast od godziny 17:00 do 21:00 funkcjonujemy jako bar - bez możliwości tańczenia - podsumowuje Hołubiczko.

Wybrane dla Ciebie
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy