Koronawirus. Tłumy Niemców w polskich sklepach. "To ostatnia szansa"

Od soboty Polska stanie się dla Niemców "obszarem wysokiego ryzyka". Mieszkańcy pogranicza biorą więc wolne i jadą do Polski na zakupy. - Takich tłumów już wieki nie było - mówią sprzedawcy.

SklepKolejka pod sklepem "Markt u Eli" w Lubieszynie
Źródło zdjęć: © WP | Mateusz Madejski
Mateusz Madejski

Korki na trasach wjazdowych, parkingi pełne aut i tłumy turystów w przygranicznych sklepach oraz na stacjach benzynowych - tak dzisiaj wygląda pogranicze polsko-niemieckie.

Już od soboty Polska będzie uznawana przez niemieckie władze za obszar wysokiego ryzyka. O tej decyzji Niemców money.pl poinformował jako pierwszy.

Co oznacza ta zmiana? Od 24 października osoby wjeżdżające z Polski będą musiały mieć negatywny wynik testu na koronawirusa lub przejść 14-dniową kwarantannę - choć stworzono kilka wyjątków, na przykład dla osób dojeżdżających do pracy.

Niemcy testują system szczepień. Tak będą wyglądały szczepienia przeciwko SARS-CoV-2

Niemcy chcą więc wykorzystać ostatnią szansę na zakupy w Polsce. Przy przejściach granicznych tworzą się korki. Zwiększony ruch widać na przykład w zachodniopomorskim Lubieszynie. To tam znajdują się wielkie hale i targowiska, których klientami są przede wszystkim goście z zagranicy.

zakupy
Niemcy szukają w Polsce m.in. dekoracji świątecznych © WP | Mateusz Madejski

Do Polski na zakupy świąteczne

- Wieki czegoś takiego nie widziałam. Żeby w zwykły dzień tygodnia były tu takie tłumy - opowiada nam jedna ze sprzedawczyń.

Niemcy jadą do Polski przede wszystkim po papierosy i żywność. Niektóre artykuły są bowiem w Polsce ciągle kilkukrotnie tańsze niż w Niemczech. Długa kolejka aut ustawiła się również przed lokalną stacją benzynową.

Droga z niemieckiego Löcknitz w kierunku polskiej granicy. Zwykle jest niemal pusta, dziś ruch był wyjątkowo duży
Droga z niemieckiego Löcknitz w kierunku polskiej granicy. Zwykle jest niemal pusta, dziś ruch był wyjątkowo duży © WP | Mateusz Madejski

Widać jednak, że sporym zainteresowaniem cieszą się również ozdoby świąteczne. Rozmawialiśmy z niemiecką parą z pobliskiego Pasewalku. Przyznali, że wzięli wolne, by zrobić w Lubieszynie zakupy. - Nikt nie wie, ile to potrwa, pewnie sytuacja nie wróci do normy przed Bożym Narodzeniem. To więc dla nas ostatnia szansa na zakupy przed świętami, chcemy więc ją wykorzystać - opowiadają 50-latkowie.

Przyznają, że przy okazji chcą wymyć i zatankować samochód. Ich znajomi próbowali się umówić do polskiego weterynarza - ten jednak już dawno nie miał wolnych terminów.

parking
Pełny parking przy jednym z targowisk © WP | Mateusz Madejski

Strach czuć również wśród handlarzy, którzy żyją z niemieckich klientów. Większość z nich nie ukrywa, że będzie zamykać swoje biznesy na najbliższy czas. - W tej sytuacji handel po prostu nie ma sensu. Poczekamy, aż sytuacja wróci do normy - opowiadają. Przyznają jednak, że jeśli zamknięcie granic mocno się wydłuży, mogą ostatecznie zamknąć swoje sklepy.

stacja
Niemieckie auta w kolejce do dystrybutorów w taniej stacji benzynowej © WP | Mateusz Madejski

Rządowy Instytut Roberta Kocha za "obszary ryzyka" uznaje obecnie większość sąsiadów Niemiec - również Czechy, Szwajcarię, Belgię oraz Holandię. Od dłuższego czasu dzienna liczba nowych zakażeń w Polsce jest wyższa niż w Niemczech. 23 października 83-milionowe Niemcy zarejestrowały 11,2 tys. nowych przypadków koronawirusa, a 38-milionowa Polska - 13,6 tys.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę