Koronawirus w Polsce. Od soboty nowe obostrzenia dla żółtych i czerwonych stref

Mieszkańcy 10 stref żółtych i 9 czerwonych od soboty 8 sierpnia muszą się przygotować na szereg nowych obostrzeń związanych z trwającą pandemią koronawirusa. Zakładają one m.in. ograniczenia w liczbie osób w zgromadzeniach oraz limity w komunikacji miejskiej.

Koronawirus w Polsce. Nowe obostrzenia ogłosili na wspólnej konferencji wiceminister Janusz Cieszyński i minister Łukasz Szumowski.
Źródło zdjęć: © PAP

Najważniejszą informacją płynącą z nowego rozporządzenia ministra zdrowia jest podział Polski na trzy strefy: zieloną (bez zmian), żółtą (z drobnymi zmianami) oraz czerwoną (z największymi restrykcjami). W sumie do strefy żółtej i czerwonej zostało zakwalifikowanych 19 powiatów. W nich sytuacja z koronawirusem jest najgorsza, a służby notują największe wzrosty zakażeń.

W strefie czerwonej znalazły się następujące powiaty: pszczyński, Ruda Śląska, rybnicki, Rybnik i wodzisławski w województwie śląskim, ostrzeszowski w województwie wielkopolskim, nowosądecki i Nowy Sącz w województwie małopolskim oraz wieluński w województwie łódzkim.

Natomiast strefa żółta obejmuje powiaty: cieszyński, Jastrzębie-Zdrój i Żory w województwie śląskim, jarosławski, Przemyśl i przemyski w województwie podkarpackim, kępiński w województwie wielkopolskim, oświęcimski w województwie małopolskim, pińczowski w województwie świętokrzyskim oraz wieruszowski w województwie łódzkim. Nowe obostrzenia dotykają niemal 2 mln Polaków.

Zobacz też: Bon turystyczny już na stałe? "Mógłby zostać na dłużej"

Ministerstwo wypowiada wojnę wszystkim osobom unikającym obowiązku zakrywania ust i nosa w miejscach do tego wskazanych, a szczególnie tym, którzy zasłaniają się swoim stanem zdrowia. Nowe rozporządzenie opisuje dokładnie, kto jest zwolniony z nakazu noszenia maseczki. Chodzi m.in. o osoby z całościowymi zaburzeniami rozwoju, zaburzeniami psychicznymi, niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim, a także osoby mające trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa.

Obostrzenia dla poszczególnych stref nieco się różnią. O ile w strefach żółtych zgromadzenia są ograniczane, o tyle w czerwonych w większości przypadków zostaną zakazane.

Koronawirus w Polsce. Obostrzenia w strefach czerwonych

Mieszkańcy stref czerwonych mogą pożegnać się z wszelakimi targami, wystawami, kongresami, czy konferencjami - od soboty wejdzie w życie zakaz ich organizowania w tych rejonach.

Nowe obostrzenia dotkną również kibiców. Od soboty bowiem wydarzenia sportowe będą mogły się odbywać bez publiczności (w strefach zielonych trybuny będą mogły zapełnić się nawet w 50 proc.).

Chętni nie zobaczą również filmów kinach, ani nie znajdą wytchnienia w wesołych miasteczkach - wymienione punkty rozrywkowe także będą zamknięte. To samo dotyczy m.in. siłowni, klubów fitness, ale również uzdrowisk oraz ośrodków rehabilitacyjnych, które nie będą mogły prowadzić leczenia lub rehabilitacji w sposób stacjonarny.

W strefach czerwonych zmniejszy się również liczba osób biorących udział w zgromadzeniach oraz w imprezach rodzinnych - do 50 osób. Zmiany dotkną również uroczystości religijnych i transportu miejskiego. W tych pierwszych limit liczby osób wynosi 50 proc. obłożenia budynku lub obiektu, zaś w przypadku komunikacji miejskiej - 50 proc. miejsc siedzących.

W lokalach gastronomicznych poza obowiązkiem zakrywania ust i nosa będzie obowiązywał limit gości - 1 osoba na 4 m kw.

Wszyscy mieszkańcy stref czerwonych będą musieli zakrywać usta i nos w miejscach publicznych. I to niezależnie od spełnienia przesłanek zachowanego dystansu społecznego itp.

Koronawirus w Polsce. Obostrzenia w strefach żółtych

W przypadku stref żółtych targi i konferencje będą organizowane z ograniczeniem 1 osoby na 4 metry kwadratowe. Taki sam limit został przewidziany dla siłowni oraz klubów fitness. Imprezy sportowe w strefach żółtych będą ograniczone do 25 proc. liczby miejsc na stadionach i w halach. Podobnie w przypadku wydarzeń kulturalnych zajętych będzie mogło być do 25 proc. miejsc. Natomiast limit osób w przypadku imprez na wolnym powietrzu wynosi 100.

W lokalach gastronomicznych natomiast limit osób to 1 na 4 m kw. - tak samo, jak w strefach czerwonych. Większe restrykcje natomiast dotkną wesołe miasteczka, parki rozrywki oraz parki rekreacyjne - tam limit osób wyniesie 1 na 5 m kw. powierzchni obiektu.

Liczba osób biorących udział w zgromadzeniach, a także spotkaniach innego rodzaju, w tym imprezach rodzinnych, np. weselach, nie będzie mogła przekroczyć 100 osób.

Wybrane dla Ciebie
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki