Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
lot
29.07.2020 15:15

Koronawirus w siedzibie LOT-u. Firma mówi o "paru osobach", pracownicy skarżą się na procedury

PLL LOT przyznaje: koronawirusa wykryto u kilku pracowników biurowych. - Wszyscy pracownicy siedziby zostali skierowani na badania przesiewowe - informuje firma w przesłanym do money.pl oświadczeniu. Rozmawialiśmy z kilkoma pracownikami centrali. Narzekają na problemy z procedurami i dodają: do pracy przychodzili ludzie z objawami.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Adrian Grycuk, Wikimedia Commons)
LOT potwierdza zarażenia w centrali, ale o szczegółach woli nie mówić

Ilu pracowników PLL LOT zostało ostatnio zarażonych? Tego firma nie precyzuje. W wysłanym do money.pl e-mailu pisze o "paru pracownikach biurowych".

Dodatkowo zarażenia potwierdzono u dwójki pracowników Lotniska Chopina oraz u pracownika Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Przewoźnik uspokaja: [zarażone w biurze] osoby te zostały obięte opieką medyczną, a wszyscy pracownicy siedziby spółki zostali profilaktycznie skierowani na badania przesiewowe - czytamy w oświadczeniu przesłanym do money.pl.

Tanie latanie się skończyło. Koronawirus znacząco podniesie ceny. Obejrzyj wideo:

- Dezynfekcji poddano cały biurowiec LOT-u, a wiele osób kontynuuje pracę w sposób zdalny. Osobom pracującym stacjonarnie, podobnie jak od początku pandemii, udostępniane są środki ochrony osobistej oraz stworzone zostały warunki pracy umożliwiające zachowanie dystansu społecznego - to dalsza część oświadczenia, które otrzymaliśmy w odpowiedzi na nasze pytania. LOT podkreśla, że to dzięki procedurom szybko zdiagnozowano chorych - również tych, którzy nie wykazywali objawów.

Co innego słyszymy jednak od pracowników centrali firmy. - Nie chcieliśmy wracać do pracy w biurze. Naszym zdaniem rozsądniej było, by ci, którzy mogą pracować zdalnie, nadal zostali w domu. Firma miała jednak inne zdanie. Teraz wiemy o zarażeniach, ale i tak musimy chodzić do biura. Czekamy na testy, ale nie wiadomo, kiedy nam je przeprowadzą - mówi nam anonimowo pracownik firmy.

Przewoźnik w odpowiedzi na nasze pytanie nie odnosi się jednak w żaden sposób do zarzutów pracowników, o które pytaliśmy LOT.

Nie wszyscy zatrudnieni się zgadzają też, że firma szybko i sprawnie zidentyfikowała zakażonych. - Przychodziła do pracy osoba, która miała objawy. Widać było, że źle się czuje. Ale mimo tego, ta osoba regularnie pojawiała się w biurze. I nie mówimy tu wcale o szeregowym pracowniku firmy - mówi nam anonimowo pracownica centrali. Inni pracownik mówi: jedna z osób na kierowniczych stanowiskach miała wyraźną gorączkę.

Pracownik zaznacza jednak, że nie każdy dział ignorował zagrożenie. - Niektórzy szefowie działów podeszli do wszystkiego znacznie bardziej poważnie - słyszymy.

"Nikt nas nie reprezentuje"

O ile pilotów czy pracowników pokładowych LOT reprezentują mocne związki zawodowe, to pracownicy centrali, z którymi rozmawialiśmy, czują się nieco zostawieni sami sobie.

- Nie miał kto walczyć o nasze interesy. Moglibyśmy się lepiej zorganizować - mówią nam pracownicy.

Jednak i przedstawiciele związków zawodowych reprezentujących "latający" personel krytykują niektóre działania firmy.

Agnieszka Szelągowska, wiceprzewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego LOT opowiadała money.pl o procedurach związanych z "lotami wysokiego ryzyka". Czyli na przykład do dużych miast USA, bo tam jest ciągle bardzo dużo zakażeń.

- Jeszcze niedawno po takim locie pracownik szedł do domu, obserwował kilka dni, czy nie ma objawów, a potem miał robione testy. Teraz już testów się nie robi. A w obecnej sytuacji byłoby to bardzo wskazane - mówi Agnieszka Szelągowska.

Co na to LOT? - Regularnym badaniom poddawani są też członkowie personelu latającego, co pozwala na utrzymanie bezpieczeństwa na pokładach samolotów PLL LOT. W ich przypadku częstotliwość wykonywania testów uzależniona jest m.in. od stopnia zagrożenia czy kierunków, z jakich wykonywane były rejsy - odpowiada na pytania dziennikarza money.pl przewoźnik.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
29-07-2020

E ndeCałe państwo jest w rozkładzie a mamienie że jest dobrze wyjdzie niedługo w każdej instytucji jest źle i źle zarządzane są prawie wszystkie instytucje … Czytaj całość

29-07-2020

To takie prosteNależy podwyższyć ceny lotów we wszystkich liniach i robić testy pracownikom. Chcesz latać? Zapłać za zapewnienie zdrowia tych, którzy się dla ciebie … Czytaj całość

29-07-2020

12345Dajcie już spokój. Jeden ma grypę to dręczą wszytskich. Ludzie widzą, ze to po prostu grypa. Rozdmuchana medialnie. Nie dręczcie już nas tym. Dajcie … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (23)