Kreml szuka żołnierzy. Rosja zapłaci za przyprowadzenie kolegi na wojnę w Ukrainie

Federacja Rosyjska szuka sposobu na uzupełnienie braków kadrowych armii, która czwarty rok prowadzi pełnoskalową inwazję na Ukrainę. Dla Kremla jest to coraz bardziej skomplikowane, ponieważ ochotników brakuje, a trudna sytuacja gospodarcza wymusza ograniczenie zachęty finansowej.

Russian Putin visits Central Military Clinical Hospital in Moscow
epa12490213 Russian President Vladimir Putin (R) visits The P.V.Mandryka Central Military Clinical Hospital in Moscow, Russia 29 October 2025.  EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL MANDATORY CREDIT 
Dostawca: PAP/EPA.
VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL
putin, Central Military Clinical, patientsWładimir Putin podczas wizyty w szpitalu wojskowym w Moskwie
Źródło zdjęć: © PAP | VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL
Jacek Losik

Rosja wprowadziła całoroczny pobór do wojska, starając się uzupełnić straty poniesione przez armię w Ukrainie. Jak informuje "Rzeczpospolita", rosyjskie dowództwo planuje pozyskać 135 tysięcy nowych żołnierzy.

Pojawił się nowy pomysł na realizację tego celu. Jeden z rosyjskich blogerów wojskowych, jak podaje gazeta, poinformował o uruchomieniu programu, w ramach którego każda osoba przyprowadzająca znajomego do podpisania kontraktu wojskowego ma otrzymać 100 tysięcy rubli, czyli około 4,5 tysiąca złotych.

"Rzeczpospolita" zwraca uwagę, że mimo dużego zapotrzebowania na nowych rekrutów, liczba zaciągających się do armii maleje, a w działaniach wojennych w Ukrainie miesięcznie ginie lub zostaje rannych kilka tysięcy żołnierzy.

"Janusze" o Polakach? Ostry sprzeciw byłego prezesa banku

Koniec kokosów

Dotychczasowy proces rekrutacji opierał się głównie na wsparciu finansowym ze strony poszczególnych regionów Rosji, które wypłacały wojskowym znaczące jednorazowe premie. Średnia kwota wynosiła ponad 90 tysięcy złotych, a w niektórych regionach sięgała nawet 130–170 tysięcy złotych. Obecnie, jak wskazuje gazeta, wypłaty te zaczęto obniżać bez wcześniejszych zapowiedzi.

W ciągu ostatnich tygodni w co najmniej ośmiu spośród 12 regionów ekonomicznych, na jakie podzielona jest Rosja, zmniejszono wypłaty dla żołnierzy podpisujących kontrakt z siłami zbrojnymi.

W obwodzie samarskim (południowy wschód europejskiej części Rosji) ochotnicy otrzymują teraz tylko 400 tys. rubli (równowartość 18,3 tys. zł) za podpisanie kontraktu, podczas gdy jeszcze w styczniu br. dostawali 3,6 mln (około 165 tys. zł). Niewiele mniej spadły "opłaty powitalne" w Tatarstanie, Baszkirii, czy republice Mari El.

Tymczasem po ponad trzech latach dynamicznego wzrostu rosyjska gospodarka wykazuje poważne oznaki spowolnienia - częściowo z powodu inflacji wywołanej wysokimi pensjami, które z kolei były wynikiem niedoboru siły roboczej. Ten niedobór był natomiast związany z faktem, że wielu mężczyzn poszło na wojnę.

Kreml planuje też zwiększyć liczebność armii poprzez zaostrzenie zasad dyscypliny. Przykładem jest skrócenie okresu nieobecności żołnierza, kwalifikowanego jako samowolka, z dziesięciu do dwóch dni.

Według oceny amerykańskiego wywiadu, rosyjski dyktator Władimir Putin jest bardziej niż kiedykolwiek wcześniej zdeterminowany, aby kontynuować wojnę w Ukrainie i mieć przewagę na polu bitwy - poinformowała stacja NBC News, powołując się na źródła.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Zakaz sprzedaży państwowej ziemi. Prezydent zdecydował
Zakaz sprzedaży państwowej ziemi. Prezydent zdecydował
Zawracał na ekspresówce. Tiry musiały hamować. Sąd zdecydował
Zawracał na ekspresówce. Tiry musiały hamować. Sąd zdecydował
Plan Czarnka na złagodzenie szoku z cenami paliw. Minister energii komentuje
Plan Czarnka na złagodzenie szoku z cenami paliw. Minister energii komentuje
Ceny ropy wystrzeliły. Rząd reaguje. Wprowadza zmiany dla kierowców cystern
Ceny ropy wystrzeliły. Rząd reaguje. Wprowadza zmiany dla kierowców cystern
Żądali dopłat do lokali. UOKiK uderza w deweloperów
Żądali dopłat do lokali. UOKiK uderza w deweloperów
Ropa najdroższa od lat. Baryłka zbliża się do 400 złotych
Ropa najdroższa od lat. Baryłka zbliża się do 400 złotych
Największy wstrząs od dekad? Ropa reaguje na wojnę
Największy wstrząs od dekad? Ropa reaguje na wojnę
Czerwony poranek na giełdach. WIG20 w dół, Europa liczy straty
Czerwony poranek na giełdach. WIG20 w dół, Europa liczy straty
"Na rynku widać objawy paniki". Co z walutami? Najnowsza prognoza
"Na rynku widać objawy paniki". Co z walutami? Najnowsza prognoza
"Państwo nie może łupić obywatela". PiS chce obniżenia VAT-u i akcyzy na paliwo
"Państwo nie może łupić obywatela". PiS chce obniżenia VAT-u i akcyzy na paliwo
Nie tylko ropa. W Europie szybują ceny gazu
Nie tylko ropa. W Europie szybują ceny gazu
Oto jak Czarnek ocenia panele fotowoltaiczne na swoim dachu
Oto jak Czarnek ocenia panele fotowoltaiczne na swoim dachu
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl