"Ciupagi sprowadzane z Chin". Kupcy mają dość. Idą do sądu

Handlarze pamiątkami z Krupówek idą do sądu z burmistrzem Zakopanego, zarzucając ograniczanie działalności handlowej. Powodem jest zakaz sprzedaży pamiątek wyprodukowanych poza regionem oraz wystawianie towaru poza obręb straganów. Straż miejska karze kupców mandatami i kieruje wnioski o ukaranie do sądu.

Zakopane - ferie zimowe
Fot. Michal Wozniak/East News, 14.02.2025. Zakopane, woj. malopolskie. Ferie w Zakopanem. N/z: stragan z pamiatkami na Krupowkach.
MICHAL WOZNIAKHandlarze pamiątkami z Krupówek idą do sądu z burmistrzem Zakopanego
Źródło zdjęć: © East News | MICHAL WOZNIAK
Katarzyna Kalus

Ograniczenia w sprawie handlu na Krupówkach wynikają z przepisów o tzw. parku kulturowym, który ma chronić lokalne dziedzictwo kulturowe. Kupcy z Krupówek zarzucają jednak magistratowi ograniczanie swobody działalności gospodarczej i brak dialogu. Jak tłumaczą, to wolny rynek i turyści powinni decydować sami, co chcą kupować.

Jeżeli ktoś chce na pamiątkę kapibarę, a nie owieczkę czy niedźwiadka, to sobie kupi. Nie można urzędowo przymuszać konsumentów do kupowania określonych rzeczy. Mamy piękne pamiątki od naszych twórców, ale turyści chcą mieć wybór - tłumaczy PAP Bartłomiej, sprzedawca z jednego ze straganów z zakopiańskiego deptaka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Znany miliarder ujawnia po latach. "Stracona okazja"

Przedsiębiorcy wskazują, że dziś nie funkcjonują już Zakłady Wzorcowe Cepelii, które w czasach PRL produkowały tradycyjne rękodzieło.

- Teraz trzeba się posiłkować producentami z Chin. Stamtąd sprowadzane są nawet ciupagi czy owieczki z napisem Zakopane. Rękodzieło u nas jest, ale kosztuje więcej, turyści szukają tanich pamiątek. Magnes z Giewontem za 5 zł? Proszę bardzo. Dla wielu to atrakcyjna pamiątka, choćby był z Chin - mówi Krystian, inny handlarz.

Kupcy podkreślają, że prowadzą legalną działalność, płacą podatki i dzierżawy, a nowe przepisy i restrykcje, jak zakaz eksponowania towarów na zewnątrz stoisk, znacząco utrudniają im pracę. - Jak zamkniemy się w budach, to do nas nikt nie przyjdzie - dodaje inna handlująca na deptaku.

Zdesperowani zapowiadają, że będą z burmistrzem walczyć o swoje w sądzie. Zarzucają miastu ograniczanie wolności gospodarczej.

Urząd Miasta w Zakopanem odpowiada, że celem utworzenia parku kulturowego w obrębie Krupówek była ochrona krajobrazu oraz promocja kultury regionu. Zgodnie z obowiązującą uchwałą, dopuszcza się jedynie sprzedaż wyrobów i usług związanych z historią, tradycją i kulturą Podhala i to wyłącznie z odpowiednio zaprojektowanych stoisk.

Szef zakopiańskiej straży miejskiej Leszek Golonka, która kontroluje m.in. stragany na Krupówkach, powiedział PAP, że przepisy są jasne, a wszyscy sprzedawcy zostali wcześniej poinformowani o zasadach.

- Każdy towar musi znajdować się w obrębie straganu. Tymczasem handlujący często wystawiają swój asortyment na zewnętrznych ściankach, co jest niezgodne z przepisami. Gabaryty stoisk są dokładnie opisane w uchwale i generalnie większość handlujących się do nich stosuje - podkreślił w rozmowie z PAP szef zakopiańskiej straży miejskiej.

Wnioski do sądu o ukaranie kupców

Według niego sprzedawane towary powinny stanowić lokalne rękodzieło. - Nie może to być tak zwana chińszczyzna. Przed pierwszymi kontrolami wręczaliśmy ulotki z wymaganiami uchwały i wtedy jeszcze ograniczaliśmy się do pouczeń. Niestety, nie wszyscy chcieli się podporządkować.

- Do tej pory skierowaliśmy siedem wniosków do sądu o ukaranie i wystawiliśmy kilka mandatów - dodał komendant, który zapowiada regularne kontrole.

W ramach promowania lokalnej tożsamości, zakopiański magistrat rozstrzygnął niedawno konkurs na nową maskotkę Zakopanego - "Zakopiańskiego Białego Misia".

"Miś - symbol Zakopanego to więcej niż tylko konkurs. To podróż przez historię i kulturę regionu" - czytamy w oficjalnym komunikacie. Nowy pluszak, inspirowany kultowym Białym Misiem z Krupówek, ma niebawem trafić do sprzedaży i stać się jednym z głównych symboli promocyjnych miasta.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Oto ile państwo zarobiło na mandatach
Oto ile państwo zarobiło na mandatach
Zmiany w taksach notarialnych i opłatach sądowych. Minister sprawiedliwości komentuje
Zmiany w taksach notarialnych i opłatach sądowych. Minister sprawiedliwości komentuje
"Straci każda rodzina w Polsce". Gawkowski ostrzega przed skutkami ceł Trumpa
"Straci każda rodzina w Polsce". Gawkowski ostrzega przed skutkami ceł Trumpa