Kupujemy to, co chcą nam sprzedać? Pytamy o jakość węgla sprowadzanego do Polski

Węgiel trafia do Polski z różnych stron świata. Rząd kupuje go m.in. z Kolumbii, Indonezji czy Australii. W ostatnich dniach w sieci pojawiły się nagrania sugerujące, że surowiec jest wątpliwej jakości. Jak jest naprawdę? Czy konsumenci mają się czego obawiać i co z planami zwiększenia wydobycia węgla w Polsce?

Jakiej jakości jest sprowadzany do Polski węgiel?Jakiej jakości jest sprowadzany do Polski węgiel?
Źródło zdjęć: © East News | Bartlomiej Magierowski
Paweł Gospodarczyk

- Sprowadzany w ostatnim czasie z zagranicy węgiel w większości jest miałem słabego gatunku. Mimo dużej ilości surowca z importu, na polskim rynku zabraknie ok. 2,5-3 mln ton węgla opałowego - powiedział szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz na antenie katowickiego Radia Em w minioną środę. Kilka dni wcześniej w sieci pojawiły się nagrania wideo, które sugerują, że sprowadzany do polski węgiel może nie spełniać wymogów jakościowych.

Import węgla do Polski. Jaka jest jakość sprowadzanego surowca?

We wtorek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa poinformowała, że spółki importujące węgiel na polecenie premiera - PGE Paliwa i Węglokoks - już w 80 proc. wykonały decyzję dotyczącą tegorocznego importu, w efekcie czego do Polski trafi 5 mln ton gotowego do spalania surowca. Węgiel pochodzi m.in. z Kolumbii, Australii, Indonezji i RPA.

- Kupujemy taki węgiel, jaki chcą nam sprzedać - komentuje w rozmowie z money.pl ekspert ds. górnictwa, były wiceminister gospodarki, Jerzy Markowski. - Węgiel zawsze nabywa się pod potrzeby zamawiającego. Rząd mówi, że do Polski płyną miliony ton surowca. Być może, ale nie takiego, jakiego potrzebujemy - dodaje.

Węgiel niespełniający wymogów może zatykać kotły. Ma też niską wartość opałową, czyli tzw. kaloryczność. Według Markowskiego prostszym i bardziej opłacalnym sposobem na rozwiązanie problemu z dostępnością węgla niż jego import jest zwiększenie wydobycia surowca w ramach krajowych zasobów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Węgiel z Ukrainy to kropla w morzu potrzeb. "Czeka nas trudny sezon grzewczy"

O powstrzymanie się od wyciągania daleko idących wniosków z dostępnych w sieci nagrań apeluje Jakub Wiech, redaktor naczelny portalu Energetyka24.com, ekspert ds. energetyki. Jak zauważa, do Polski trafia węgiel z różnych pokładów, o różnych właściwościach chemicznych i fizycznych. - Bryłki węgla podczas transportu ocierają się o siebie, wytwarzając masę w rodzaju gliny węglowej, opadającej na dno luku. To uboczny efekt przewozu. Niewykluczone, że właśnie to oglądamy na filmach w sieci - komentuje Wiech dla money.pl.

Zdaniem eksperta klienci powinni spać spokojnie, ponieważ węgiel dla indywidualnych odbiorców jest wybierany poprzez selekcję: frakcja najlepszej jakości trafia do gospodarstw domowych, a gorsza do elektrowni i elektrociepłowni. - Papierkiem lakmusowym dla jakości węgla są składy. To właśnie punktowi odbiorcy będą wiedzieć najlepiej, jakiej jakości surowiec posiadają. Ostatnio pojawiały się sygnały ze składów, według których węgiel odstaje od parametrów. Eksporterzy, starając się zapełnić rynek w dobie kryzysu, często uruchamiają pokłady, które nie byłyby dotąd eksploatowane. Według mnie nie wystarczy to jednak, aby rozszerzać wnioski na całość importu węgla do Polski - zaznacza Wiech.

Wybrane dla Ciebie
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"