Kursy walut. Kwiecień: argentyńska masakra

Niemal 4 złote za franka - to najbardziej widoczny efekt globalnych zawirowań na polskim rynku. Choć dla wielu osób to niemiły bieg zdarzeń, to i tak nic, w porównaniu do tego, co dzieje się na wielu rynkach wschodzących. Do obaw o globalną recesję i licznych europejskich problemów doszła wczoraj „argentyńska masakra”.

Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | XTB
Przemysław Kwiecień

Argentyna bardzo regularnie spędza inwestorom sen z powiek. Kraje Ameryki Łacińskiej ogólnie, a Argentyna w szczególności, mają historyczne zamiłowanie do rozwiązłej polityki gospodarczej i nawracających prób stabilizowania sytuacji za pomocą sztywnego kursu walutowego, co zwykle okazuje się wybuchową mieszanką.

Taką próbę sanacji argentyńskiej gospodarki podejmuje obecny prezydent Macri, który jednak stoi przed widmem porażki w wyborach prezydenckich 27 października. Jego porozumienie z MFW zakłada, że w zamian za pomoc Argentyna znacznie ogranicza wydatki publiczne, co doprowadziło do głębokiej recesji.

Jednocześnie względnie stały kurs peso do dolara miał zapewnić spadek inflacji. W ostatnich miesiącach argentyński rynek był prawdziwą bonanzą dla spekulantów, oferując krótkoterminowe stopy procentowe powyżej 60 proc. (!!!) w skali roku i obietnicę stałego kursu wymiany na dolara.

Zobacz też: Nowa waluta Facebooka. Ekspert: genialny pomysł

Takie historie zwykle nie kończą się dobrze, jednak Macri miał nadzieję, że polityka doprowadzi do spadku inflacji (która nadal przekracza 50 proc.!), co pozwoli obniżyć stopy procentowe, pobudzić gospodarkę i wyjść na prostą. Niestety, prezydentowi może najzwyczajniej w świecie zabraknąć czasu - choć w niedzielę odbyły się jedynie prawybory, Macri przegrał je z kandydatem opozycji o niemal 14 punktów procentowych, a to nie wróży niczego dobrego.

Wygranym jest Alberto Fernandez, wraz z którym o władzę (w roli wiceprezydent) ubiega się była prezydent Cristina Fernadez de Kirchner. Jest ona oskarżona o korupcję, ale przede wszystkim za jej rządów Argentyna stanęła na krawędzi bankructwa.

Zarabiające na różnicy w stopach procentowych fundusze uciekały wczoraj w popłochu, zaś indeks giełdowy wyrażony w dolarach odnotował drugi największy spadek licząc od 1950 roku dla jakiejkolwiek giełdy - jego notowania spadły o prawie połowę! Skokowa przecena peso wpłynie ponownie na skok inflacji, a to jeszcze bardziej utrudni obecnemu prezydentowi kampanię o reelekcję.

Ponieważ Argentyna nie jest już znaczącym graczem na rynkach globalnych tego rodzaju incydent mógłby przejść bez szerszych konsekwencji. Jednak kryzys ten ma miejsce w momencie, gdy Pekin regularnie osłabia juana. To wszystko zwiększa presję na waluty rynków wschodzących i wywołuje obawy o nakręcenie spirali deprecjacji w celu zwiększania konkurencyjności. Wczoraj mocno traciły takie waluty jak brazylijski real, południowoafrykański rand, chilijskie i meksykańskie peso.

W tym kontekście złoty radzi sobie przyzwoicie, waluty naszego regionu są bowiem dość mocno powiązane z euro (co ostatnio nie zawsze było zaletą) i w związku z tym, bardziej odporne na tego rodzaju szoki. To nie znaczy jednak, że złoty nie traci, co najlepiej widać w kursie franka, gdzie - pomimo prawdopodobnej interwencji SNB w ostatnim czasie - cały czas kieruje się globalny kapitał. Dziś rano kurs CHFPLN jest najwyżej od kwietnia 2017 roku.

Wtorkowy kalendarz przynosi nam dwie istotne publikacje: rynek pracy w Wielkiej Brytanii (10:30) oraz inflację w USA (14:30). Ponadto o 18:00 naszego czasu włoski senat ma debatować odnośnie przedterminowych wyborów. O 8:45 euro kosztuje 4,3302 złotego, dolar 3,8683 złotego, frank 3,9846 złotego, zaś funt 4,6637 złotego

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ceny ropy gwałtownie wzrosną? Zwiększenie wydobycia to może być za mało
Ceny ropy gwałtownie wzrosną? Zwiększenie wydobycia to może być za mało
Po atakach Iranu ZEA zamykają giełdy na dwa dni
Po atakach Iranu ZEA zamykają giełdy na dwa dni
Dostawy ropy i gazu do Polski. Oto jak wygląda sytuacja po ataku na Iran
Dostawy ropy i gazu do Polski. Oto jak wygląda sytuacja po ataku na Iran
Odpowiedź Iranu na atak uziemiła turystów. Władze Abu Zabi zapłacą za przedłużony pobyt
Odpowiedź Iranu na atak uziemiła turystów. Władze Abu Zabi zapłacą za przedłużony pobyt
Azja szykuje się na ewentualne problemy z ropą z Zatoki Perskiej
Azja szykuje się na ewentualne problemy z ropą z Zatoki Perskiej
Duńczycy zdecydowali. Gigant zawiesza kursy przez Cieśninę Ormuz
Duńczycy zdecydowali. Gigant zawiesza kursy przez Cieśninę Ormuz
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt