Weto a drogie paliwa. Polacy jasno o odpowiedzialności prezydenta

Karol Nawrocki ponosi odpowiedzialność za wysokie ceny paliw po skierowaniu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych do Trybunału Konstytucyjnego - uważa 36 proc. zapytanych w sondażu SW Research dla rp.pl.

Sondaż: 36 proc. Polaków uważa, że Sondaż: 36 proc. Polaków uważa, że weto prezydenta obciąży go za wysokie ceny paliw w przyszłości
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, PAP | FotoDax, Leszek Szymański
Bartłomiej Chudy

Chodzi o weto prezydenta do projektu ustawy o podatku od zysków nadzwyczajnych, który miał objąć koncerny paliwowe. Do momentu wprowadzenia pakietu CPN wygenerowały one znaczące zyski po tym, jak paliwa drożały w reakcji na wybuch wojny na Bliskim Wschodzie.

Ceny paliw a weto Nawrockiego. Sondaż po decyzji prezydenta

Rząd przewidział daninę na poziomie 60 proc. od nadmiarowych zysków. Liczył, że wpływy z podatku od zysków nadzwyczajnych pokryją koszty pakietu CPN, który działał do końca czerwca i kosztował budżet ok. 4,8 mld zł.

Przy wecie prezydent uzasadniał, że wdrażany podatek powinien dotyczyć przyszłych zysków, sprzeciwiając się zasadzie "wstecznego działania prawa". - Trybunał Konstytucyjny powinien rozstrzygnąć, czy państwo może ustanawiać tak niebezpieczny precedens. To będzie ważna wytyczna na przyszłość - mówił prezydent.


WIDEO
"Łatwiej ukraść milion niż zarobić sto tysięcy". Złodzieje niemal bezkarni


Jak to uzasadnienie wpłynęło na ocenę Polaków sytuacji na rynku paliw? Serwis rp.pl zapytał wprost, czy prezydent, kierując do Trybunału Konstytucyjnego ustawę, będzie ponosić odpowiedzialność za wysokie ceny paliw. 36 proc. zapytanych uznało, że tak, a niemal co czwarty (23,9 proc.) był przeciwnego zdania. Aż czterech na dziesięciu zapytanych nie miało opinii albo w ogóle nie słyszało o sprawie (odpowiednio 18,7 i 21,3 proc.).

Prezydent wskazywał też na możliwy wpływ nowego obciążenia na ceny przy dystrybutorach. - Rachunek zapłacą wtedy nie tylko kierowcy. Zapłacą rolnicy, transportowcy, małe przedsiębiorstwa i rodziny kupujące żywność, której cena zależy przecież również od kosztów przewozu - mówił, uzasadniając decyzję o skierowaniu ustawy do TK.

Minister finansów stwierdził wprost, że tym wetem prezydent "kolejny raz uderzył też w polskie finanse publiczne". "Zamiast po stronie Polaków stanął po stronie koncernów paliwowych odnoszących potężne zyski z obecnej sytuacji na rynku paliw" - skomentował w serwisie X Andrzej Domański.

Badanie SW Research przeprowadzono w dniach 28-29 lipca 2026 r. na grupie 800 internautów powyżej 18. roku życia.

Źródło: rp.pl.

Wybrane dla Ciebie