CPN bez finansowania? Domański wskazuje na decyzję prezydenta

Prezydent stanął po stronie koncernów paliwowych, a nie po stronie Polaków, po stronie kierowców – powiedział Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki, odnosząc się do skierowania do TK ustawy wprowadzającej podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Dodał, że to właśnie on miał sfinansować pakiet CPN.

Minister Finansów Andrzej Domański chce reformy finansowania samorządówMinister finansów i gospodarki Andrzej Domański
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | KPRM, Krystian Maj
Marcin Walków

– Cena ropy naftowej to dziś około 85 dol. Jeszcze półtora–dwa tygodnie temu to było 100 dol. – stwierdził minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w Polsat News. Dopytywany jednak był o powrót pakietu CPN, ponieważ na Bliskim Wschodzie wciąż jest niespokojnie i rozejmu między USA i Izraelem a Iranem nie widać.

– I my bardzo szybko wprowadziliśmy, myślę, że najdalej idący w całej Unii Europejskiej, pakiet wsparcia dla kierowców. Obniżyliśmy VAT, obniżyliśmy akcyzę i od samego początku mówiliśmy, że ten pakiet będzie sfinansowany z podatku nałożonego na te spółki, które czerpią w tej chwili potężne, nadmiarowe zyski związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie – dodał.


WIDEO
Tusk obiecywał benzynę po 5,19 zł. Już znaleźli winnego. "Nieprzewidywalny"


Prezydent Karol Nawrocki nie podpisał przyjętej przez Sejm i Senat ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Rządowi zarzucił, że chce wprowadzić przepisy obowiązujące z mocą wsteczną i ostrzegł, że firmy paliwowe przerzucą nowy podatek na klientów w cenach paliw na stacjach.

– To nie jest prawda. Prezydent stanął po stronie koncernów paliwowych, a nie po stronie Polaków, po stronie kierowców. My od razu mówiliśmy, że dochody z tego podatku będą służyły sfinansowaniu programu CPN. Dziś zamiast "Cen paliw niżej" mamy na stacjach benzynowych "Ceny Karola Nawrockiego", czyli CKN – dodał.

Pakiet CPN wróci na koniec wakacji?

Czy to oznacza, że powrotu osłony przed rosnącymi cenami paliw na stacjach nie będzie? Donald Tusk kilka dni temu powiedział o możliwości powrotu cen maksymalnych na ostatnie dwa tygodnie wakacji, a z rządu płyną też sygnały o możliwym powrocie obniżonej stawki VAT na paliwa.

– My patrzymy na co stać budżet w danym momencie. Mamy wydatki na bezpieczeństwo, mamy rosnące wydatki na zdrowie, mamy potężne inwestycje infrastrukturalne i chcielibyśmy sfinansować również obniżkę cen paliw na stacjach benzynowych, ale bez tych wpływów, które powinny trafić do kieszeni Polaków z podatku nakładanego na koncerny paliwowe, jest to trudne – podkreślił Domański.

Źródło: Polsat News

Wybrane dla Ciebie