Kwarantanna dla Ukraińców. Przedsiębiorcy się skarżą

Pracodawcom nie podoba się, że pracownicy z Ukrainy po przyjeździe do Polski muszą odbyć 14-dniową kwarantannę. Szczególnie że obowiązek nie dotyczy obywateli innych krajów UE.

UkrainaDla wielu Ukraińców podróż samolotem może okazać się jedynym sposobem, by uniknąć kwarantanny w Polsce
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | materiały prasowe
Jakub Ceglarz

Na problem zwraca uwagę "Rzeczpospolita". Dla wielu pracodawców oznacza to kłopoty ze skompletowaniem załogi.

Bo przez 14 dni obcokrajowcy muszą się za coś utrzymać, a do tego pracodawca musi im zapewnić miejsce, w którym będą mogli odbywać kwarantannę.

Lepiej wygląda to w przypadku pracowników sezonowych, ale tutaj kwarantannę można skrócić do zaledwie 7 dni. I to pod warunkiem, że zostaną im wykonane testy, za które oczywiście musi zapłacić firma. Nikt jej tych pieniędzy nie zwróci.

Koronawirus w Polsce. Na czym polega kwarantanna i jak się do niej przygotować?

Rzecznik małych i średnich przedsiębiorców apeluje do rządu, by wobec Ukraińców i innych cudzoziemców stosować takie same przepisy, jak w przypadku obywateli krajów Unii Europejskiej.

- Z sygnałów, które docierają do rzecznika MŚP od przedsiębiorców wynika bowiem, że aktualna sytuacja paraliżuje prace ich zakładów, co w kontekście problemów gospodarczych związanych z obowiązującym stanem epidemii jest zjawiskiem bardzo niepożądanym - twierdzi dr Marek Woch, radca rzecznika małych i średnich przedsiębiorców.

Niekonsekwencji jest więcej. - Pracownicy ze wschodu przekraczający polską granicę samochodem czy pociągiem muszą przejść przez kwarantannę. Gdyby jednak przylecieli do Polski np. z Ukrainy, wtedy takiego obowiązku nie ma. Z oczywistych przyczyn większość pracowników ze wschodu przekracza granicę lądową, bo niewielu stać na podróż samolotem - mówi "Rz" Michał Wysłocki, dyrektor działu prawa imigracyjnego kancelarii Sadkowski i Wspólnicy.

Wybrane dla Ciebie