Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|
aktualizacja

Limity cen na jajka i ziemniaki. Tak węgierski rząd walczy ze skutkami inflacji

336
Podziel się:

Rząd Viktora Orbana wprowadza kolejny limit cen żywności. Po tym, jak w lutym odgórnie ograniczył ceny sześciu artykułów spożywczych, w tym mleka i mąki, dopisał do listy również jajka i ziemniaki. To reakcja na dane inflacyjne za październik.

Limity cen na jajka i ziemniaki. Tak węgierski rząd walczy ze skutkami inflacji
Węgry ograniczają wzrost cen (Flickr, Murin Jan)

Węgierski rząd kontynuuje swoją politykę walki z rosnącą inflacją. Jak poinformował szef gabinetu premiera Viktora Orbana Gergely Gulyas, limit cen obejmie również jajka i ziemniaki - pisze Reuters.

Rząd podjął taką decyzję, po tym, jak dane inflacyjne pokazały, że ceny żywności poszybowały w górę w październiku. Przypomnijmy, że według ostatniego odczytu węgierskiego Centralnego Urzędu Statystycznego ceny dóbr i usług konsumpcyjnych w październiku były o 21,1 proc. wyższe w ujęciu rok do roku.

W lutym rząd nałożył limity cenowe na sześć artykułów spożywczych, aby chronić gospodarstwa domowe przed rosnącymi kosztami. Ograniczenia dotyczyły mąki pszennej, cukru, oleju słonecznikowego, mleka (krowiego o 2,8-proc. zawartości tłuszczu), udźca wieprzowego i piersi kurczaka - ceny musiały zostać obniżone do poziomu z 15 października 2021 r.

Przedsiębiorcy jednak nie mogą liczyć na zrekompensowanie swoich strat. Rząd bowiem nie planuje uruchamiać żadnych dopłat z tytułu strat poniesionych przez limity cen.

Ograniczenia objęły również ceny paliw i oprocentowanie kredytów hipotecznych. Cena benzyny 95-oktanowej oraz zwykłego oleju opałowego nie może przekraczać 480 forintów (6,05 zł) za litr. Limit nie dotyczy paliw klasy premium.

Viktor Orban reaguje na inflację na kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi, w których Fidesz zmierzy się ze zjednoczoną opozycją.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(336)
123
3 miesiące temu
Może tak wprowadzić kartki na chleb, margarynę, ziemniaki i co się jeszcze da. Posiadam jeszcze kartki na mięso i chyba to jeszcze ludzie pamiętają więc będzie łatwiej odnowić kartkowanie.
Belmondo
3 miesiące temu
Polska jest krajem o jednym z najniższych wskaźników bezrobocia w UE? He, he! Bo nie placa zasiłkow to wszyscy do Reichu na roboty pojechali, gdzie zarobia wiecej jak lekarz z dyzurami w polskim brudnym Lazarecie.
niepokój
3 miesiące temu
Znamienne, że Gargamel Gulasz nic nie wspomniał o cebuli.
Belmondo
3 miesiące temu
Czyli wraca handel socjalistyczny i "Panstwowa Komisja Cen"? Ten syfilis w PRL byl od 1946 roku, dlatego nie bylo zarcia i picia w tych PSS Spolem i za późno wstołem"
binladen
3 miesiące temu
Dostali kasę z KPO i ceny poszły w górę? Dziwne
...
Następna strona