Luka VAT. Polska europejskim średniakiem, prognozy pesymistyczne

Po znaczącym zmniejszeniu luki VAT, tempo jej niwelowania zaczyna istotnie spowalniać, a dalsze wzrosty ściągalności w Polsce są coraz bardziej ograniczone - wynika z raportu CASE. Obecnie jesteśmy unijnym średniakiem, jednak w wyniku recesji spowodowanej pandemią COVID-19 luka w VAT w Polsce może wzrosnąć powyżej unijnej średniej.

Luka VAT, kontrola skarbowaLuka VAT. W 2020 roku może wzrosnąć do ponad 14 proc., szacuje CASE.
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Bielecki

Reportaż "Superwizjera” o oszustwach vatowskich, w którym przytoczono niewygodne dla rządu liczby, podgrzał atmosferę wokół luki VAT.

"Prawda jest taka, że od 2015 roku zmniejszyliśmy lukę VAT o około połowę" – odpowiedział błyskawicznie premier Mateusz Morawiecki, który wielokrotnie chwalił się skutecznym uszczelnianiem podatków, co - jak twierdzi - pomaga finansować programy socjalne. Natomiast Kancelaria Premiera i Ministerstwo Finansów pokazały na Twitterze serię grafik.

Ile wynosi luka VAT i czy faktycznie spadła o połowę? Podatek od towarów i usług stanowi jeden z filarów dochodów budżetu państwa i dlatego wielkość wpływów z tego tytułu jest niezwykle istotna. Luka VAT to różnica między kwotą podatków, które powinny zostać zapłacone, a kwotą, która faktycznie trafia do budżetu. Każdy wzrost luki ma wpływ na stan finansów państwa i oznacza mniej środków na usługi publiczne.

Z danych CASE wynika, że w 2015 roku luka VAT wynosiła 25 proc., więc w ostatnich latach spadła o ponad połowę. Jednocześnie - według szacunków - w 2019 roku spadek ten wyhamował, a w 2020 luka może wzrosnąć.

Spis powszechny coraz bliżej. 5 tys. zł kary za brak udziału

Jak pod tym względem wypadamy na tle Unii Europejskiej? Ze względu na opóźnienia w dostępności międzynarodowych statystyk pełne dane dotyczą 2018 roku. Wynika z nich, że luka w VAT w Polsce wyniosła 9,9 proc. teoretycznych zobowiązań, podczas gdy rok wcześniej było to 14,3 proc. Według wyliczeń straty polskiego fiskusa z tego tytułu wyniosły w 2018 roku blisko 19 mld złotych, czyli 4,45 mld euro.

Największą lukę VAT odnotowała Rumunia (34 proc.), a następnie Grecja (30 proc.) i Litwa (26 proc.). Najlepiej poradziła sobie Szwecja (0,7 proc.), Chorwacja (3,5 proc.) i Finlandii (3,6 proc.). Na wykresie poniżej widać, że pod tym względem jesteśmy unijnym średniakiem.

Luka VAT

Łącznie w Unii Europejskiej luka VAT wyniosła 140 mld euro, wynika z danych za 2018 rok. Nominalnie największa była we Włoszech (35,4 mld euro), Wielkiej Brytanii (23,5 mld euro) i Niemczech (22 mld euro).

Komisja Europejska

A jak wypadliśmy w 2019 roku? Za ten rok dostępne są jedynie szacunki. "Obserwujemy jednak, że po znaczących spadach luki od 2015 roku, tempo jej zamykania zaczyna istotnie spowalniać. W 2019 roku szacujemy, że luka w Polsce pozostanie na podobnym poziomie jak w 2018 roku” – czytamy w raporcie Center for Social and Economic Research (CASE) przygotowanym na zlecenie Komisji Europejskiej.

Na ten sam raport powołało się Ministerstwo Finansów, publikując grafikę po reportażu "Superwizjera”. Z raportu wynika, że w 2019 roku luka VAT w Polsce wyniesie 9,7 proc. teoretycznych zobowiązań.

CASE prognozuje też, że w 2020 roku – w wyniku recesji spowodowanej pandemią COVID-19 - luka w VAT w Polsce może wzrosnąć do 14,5 proc. wartości teoretycznych zobowiązań.

Po okresie stopniowego spadku luka może więc wzrosnąć powyżej wartości szacowanej dla 2017 roku, kiedy wyniosła 14,3 proc. i może być wyższa niż luka unijna - 13,7 proc., wynika z raportu CASE.

- Istotnym komponentem luki w VAT jest szara strefa, którą w warunkach światowych problemów gospodarczych bardzo trudno będzie zredukować. W krajach o najniższym odsetku luki w VAT, takich jak Szwecja czy Finlandia, udział szarej strefy w gospodarce jest zdecydowanie mniejszy niż np. w Polsce - mówi Grzegorz Poniatowski, dyrektor naukowy ds. polityki fiskalnej w CASE.

W sobotę na Twitterze Ministerstwa Finansów pojawiła się też druga grafika, z której wynika, że luka VAT w 2019 roku wyniosła nie 9,7 proc., jak prognozuje CASE, tylko 12,1 proc. Skąd ta różnica? Nie wiadomo. Dane za 2018 również nie zgadzają się z raportem CASE dla Komisji Europejskiej.

Wzrost ściągalności coraz bardziej ograniczony

Wyższe wpływy z podatku VAT w ostatnich latach wynikają w dużej mierze ze zmniejszenia luki podatkowej, ale nie tylko. To również efekt m.in. dobrej koniunktury i wzrostu gospodarczego.

Dochody państwa z VAT wzrosły o 11,4 proc. w 2018 roku w porównaniu do 2017 roku. Większe wpływy do budżetu z tytułu tego podatku to rezultat dwóch czynników: o 5,1 proc. wzrosła ściągalność VAT i o 6,4 proc. wzrosła podstawa opodatkowania (składa się na nią m.in. konsumpcja i częściowo inwestycje), wynika z raportu CASE. "Na podstawie tych danych również widzimy, że dalsze wzrosty ściągalności VAT w Polsce są coraz bardziej ograniczone" - czytamy w raporcie.

Czym są karuzele VAT?

Mimo zmniejszenia luki VAT w ostatnich latach budżet państwa w dalszym ciągu ponosi gigantyczne straty, m.in. w wyniku rozwoju szarej strefy oraz procederu wyłudzeń zwrotów podatku w transakcjach wewnątrzwspólnotowych, czyli tzw. karuzeli VAT.

Takie karuzele pokazano w reportażu "Superwizjera". Firmy wystawiają fikcyjne faktury np. za handel paliwami. Po kilku miesiącach firmy znikają, zanim zainteresuje się nimi fiskus. Wcześniej występują jednak do urzędów skarbowych o zwrot rzekomo przysługującego im za dokonane transakcje podatku VAT.

"W latach 2018-2019 Skarb Państwa, według Ministerstwa Finansów, na oszustwach vatowskich stracił prawie 17 miliardów złotych, a odzyskał zaledwie 150 milionów. To mniej niż jeden procent kwoty. Z kolei Prokuratura Krajowa nie potrafi podać dokładnych danych na temat strat" - czytamy w opisie reportażu.

Prokuratura zabrała głos już po emisji reportażu, nazywając go "skrajnie manipulatorskim". Podała też dane na temat liczby prowadzonych postępowań.

Na to, że w Polsce udaje się odzyskać tylko znikomą część majątku z przestępstw, zwracała natomiast uwagę Najwyższa Izba Kontroli w raporcie opublikowanym w 2020 roku. W naszym kraju nie funkcjonuje bowiem kompleksowy system ujawniania i zabezpieczania mienia pochodzącego z przestępstw, który zapewniałby odzyskiwanie tego mienia.

"W Polsce w latach 2014-2018 udało się odzyskać tylko 3 mld zł, podczas gdy nielegalne zyski przestępców w tym okresie oszacowano na 200 do ponad 500 mld zł" - czytamy w raporcie NIK.

Wybrane dla Ciebie
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Gwałtowne wzrosty na ropie. Ceny biją sześciomiesięczne rekordy
Gwałtowne wzrosty na ropie. Ceny biją sześciomiesięczne rekordy
Tokeny w nagrodę za medale. Oto kiedy trzeba będzie zapłacić podatek
Tokeny w nagrodę za medale. Oto kiedy trzeba będzie zapłacić podatek
Kim Dzong Un toruje drogę dla córki. "Kraj pokonał najgorsze trudności gospodarcze"
Kim Dzong Un toruje drogę dla córki. "Kraj pokonał najgorsze trudności gospodarcze"
Wagony od polskiego producenta w PKP później. Oto szczegóły
Wagony od polskiego producenta w PKP później. Oto szczegóły
Niemieckie media: Europa w tej kwestii wciąż zależna od USA
Niemieckie media: Europa w tej kwestii wciąż zależna od USA
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.02.2026
Ceny paliw mogą sięgać poziomów z lata 2022 r. Tankowanie droższe nawet o 2 zł/l
Ceny paliw mogą sięgać poziomów z lata 2022 r. Tankowanie droższe nawet o 2 zł/l