Luksusowa oszczędność czasu. Czyli o podniebnych taksówkach dla biznesu

Polscy przedsiębiorcy coraz bardziej zaczynają dostrzegać, że ich czas ma konkretną i mierzalna wartość. Dziś prezesi większych firm szukają nie tylko sposobu na optymalizację kosztów działalności, lecz także możliwości skuteczniejszego gospodarowania swoim czasem pracy. W krótkiej rozmowie Andrzej Kisiel, Prezes AMC Aviation wyjaśnia nam, dlaczego w Polsce przybywa zapytań o prywatne loty odrzutowcami.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Działanie w branży lotniczej kojarzy się z mnóstwem zawiłej dokumentacji, licznymi procedurami bezpieczeństwa i różnymi sytuacjami do opanowania zarówno w powietrzu jak i na ziemi. Czy to właściwa opinia?

- Myślę, że po części tak jest, jednak nie jest to pełen obraz. Oczywiście kwestie bezpieczeństwa są nieporównywalnie bardziej restrykcyjne niż w transporcie lądowym czy morskim, jednak dzięki temu unika się niebezpieczeństw, a lot przebiega bez najmniejszych zakłóceń. Podróżowanie samolotem daje nieprawdopodobna oszczędność czasu, którego brak odczuwa się szczególnie w biznesie. Gdy stoi się na czele firmy działającej z międzynarodowymi klientami, trzeba często podróżować. Zmieniający się świat wymaga także obecności na różnego rodzaju zebraniach, eventach czy szkoleniach. Wyobraźmy sobie prezesa firmy, który musi być w jednym tygodniu obecny w stolicach kilku krajów, by osobiście negocjować lub podpisać umowy. Podróż samochodem w tym kontekście to czysta udręka, a regularne lotnictwo - nie mniej męczące – liczne przesiadki, opóźnienia lub odwołane loty to codzienność wielu lotnisk. Z tego powodu coraz większą popularność zyskują prywatne loty biznesowe, które gwarantują komfortowe i szybkie podróżowanie.

Andrzej Kisiel - Prezes AMC Aviation
Andrzej Kisiel - Prezes AMC Aviation © materiały partnera

Wszystko co zwiększa naszą wygodę i do tego jest przeznaczone dla biznesu zazwyczaj jest drogie. Czy tak jest w tym przypadku?

- Oczywiście mówimy tu o bardzo złożonej usłudze premium, jednak z perspektywy możliwości polskiego biznesu nie jest to dziś opcja wyłącznie dla krezusów. Bez wątpienia standardowy lot samolotem pasażerskim będzie tańszy, jednak wraz z innym pułapem cenowym otrzymujemy zupełnie inny standard obsługi i komfortu. Należy rozdzielić osoby chcące skorzystać okazjonalnie z tego rozwiązania od tych, które są posiadaczami własnego samolotu. W pierwszym przypadku opłacamy jedynie koszt podstawienia maszyny, przelotu w obie strony i zakwaterowania załogi na miejscu przylotu. Oczywiście im odleglejszy cel podróży tym cała usługa jest droższa, jednak możemy realizować loty wyłącznie w kraju, które będą dużo tańsze a jednocześnie zapewnią oczekiwany zysk czasowy. Śmiem twierdzić, że grono osób, które mogą sobie pozwolić na naszą usługę stale rośnie – brakuje jedynie świadomości, że jest to dla nich dostępne.

© materiały partnera

- Co realnie zyskuję korzystając z usług AMC Aviation?

- Odpowiedź na to pytanie jest dość złożona i wielowątkowa. Zacznijmy może od kwestii wygody i oszczędności, bo to przedsiębiorcy cenią sobie najbardziej. Zamawiając lot z nami, to nasz zespół pilotów, stewardess i techników dostosowuje się do twojego kalendarza. Innymi słowy, zamawiasz przelot tak, jak zamawiasz taksówkę. Wystarczy, że dotrzesz na lotnisko, a na miejscu twój osobisty pilot przeprowadzi cię VIP-owskim przejściem wprost do czekającej na Ciebie maszyny gotowej do startu. Brak długich odpraw, kolejek i stresu związanego z odnalezieniem odpowiedniej bramki. W samym samolocie posiadasz własną obsługę serwisową wraz z ulubionymi potrawami i Whisky. Masz dedykowana opiekę załogi i osobisty kontakt z pilotem. Co więcej nasza firma zajmuje się koordynacją wszelkich niezbędnych formalności związanych z podróżą, pozwoleniami na przelot i lądowanie w dowolnym miejscu na ziemi. Na miejscu może czekać na Ciebie podstawiony samochód, do którego wsiadasz wprost z odrzutowca dostając się bezpośrednio na miejsce spotkania lub do hotelu. Co więcej sam proces lotu jest kameralny, dlatego bez przeszkód można na pokładzie 6-osobowego odrzutowca przeprowadzić naradę przed ważnym spotkaniem w dyskretnej atmosferze. Podsumowując zyskujemy bezpieczeństwo, komfort i bardzo wiele czasu.

- Z jakiego rodzaju klientami pracujecie?

- Zdecydowana większość osób które korzystają z samej usługi przelotu to przedsiębiorcy. Zdarzają się znani sportowcy czy artyści, których status pozwala im na wybór tego rodzaju podróży. Warto wspomnieć, że wiek ma tu spore znaczenie i to zazwyczaj osoby reprezentujące młode pokolenie biznesu śmielej korzysta z naszych usług. Uważam, że to kwestia pewnej otwartości na rozwiązania, które na zachodzie Europy i w USA są czymś oczywistym. Prócz użytkowników naszych lotów współpracujemy z posiadaczami samolotów. Mowa tu o śmietance biznesowej w Polsce, którą nie tylko stać na zakup maszyny lecz także na jej utrzymanie. W naszych hangarach w Modlinie serwisujemy około 30 prywatnych samolotów, z czego na dzień dzisiejszy 12 jest udostępniana przez ich właścicieli do komercyjnego użytkowania przez naszych zewnętrznych klientów. Posiadacz odrzutowca w ten sposób obniża sobie koszty utrzymania w gotowości do lotu i serwisie. Wspomnę tylko, że w świecie awiacji istnieje rygorystyczny plan cyklicznych przeglądów i inspekcji, które należy wykonać w zależności od kalendarza lub ilości godzin spędzonych w powietrzu. Dzięki swojemu doświadczeniu i załodze specjalistów bez trudu jesteśmy w stanie sprostać oczekiwaniom obu grup naszych klientów.

© materiały partnera

- Jakiego rodzaju ograniczeniom musicie stawiać czoła?

- Głównym czynnikiem, który ogranicza nasza branże w Polsce jest bardzo powolny rozwój infrastruktury lotniczej. Bez nowoczesnych lotnisk i przestrzeni hangarowej ciężko rozbudowywać flotę. Potrzebujemy nowych inwestycji i wybudowania lotnisk w obrębie każdego większego miasta. Bardzo utrudnia życie brak infrastruktury np. w okolicach Białegostoku – tam tez jest poważny biznes, który chce korzystać z naszych usług jednak zmuszony jest i tak do podróży samochodem do najbliższego lotniska w Modlinie. Zachodnie państwa pod tym względem są zdecydowanie bardziej rozwinięte. Kolejny problem, to wojna w Ukrainie, która zamknęła nam możliwość współpracy z rosyjskimi klientami, którzy stanowili dość liczne grono. Dla nich sprowadzenie odrzutowca z Polski zamiast dużo bardziej oddalonych Niemiec czy Wielkiej Brytanii stanowiło sporą oszczędność. Dziś musimy skupiać się wyłącznie na budowie nowej grupy klientów z zachodu. Dodatkowo pandemia dała się nam we znaki jako branży opartej na międzynarodowych podróżach.

© materiały partnera

- Czy Pana zdaniem prywatne loty odrzutowcami będą stale zyskiwały na popularności?

- Już teraz widzimy wzrost zainteresowania analizując ilość zapytań rok do roku. To efekt wspomnianego młodego pokolenia, które niezwykle ceni sobie swój czas i wygodę. Dla każdego przedsiębiorcy doba ma 24 godziny i jedyną różnicą jest to, ile z tego czasu poświęci na przemieszczenie się z punktu A do B. Dzięki nam oszczędza niezbędne godziny, mogąc przeznaczyć je na rozwój swojego biznesu przy jednoczesnym prestiżowym sposobie podróżowania. Polska coraz śmielej adaptuje się do zachodnich standardów i jeśli w najbliższym czasie pójdą w ślad za tym trendem nowe inwestycje infrastrukturalne, to jestem przekonany, że klientów zainteresowanych posiadaniem własnej maszyny lub lotem odrzutowcem będzie przybywało.

- Dziękuję za rozmowę

Łukasz Bąk

Materiał sponsorowany przez AMC Aviation
Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach