Pracownicy bez wypłat, hotel zamknięty? Możliwe, że to tymczasowe

Luksusowy z zewnątrz, pogrążony w chaosie wewnątrz – tak według doniesień niektórych mediów wygląda obecnie sytuacja hotelu Pieniny Grand w Szczawnicy. Obiekt rzekomo boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Jak wynika z informacji Tygodnika Podhalańskiego, pracownicy prawdopodobnie pozostają bez wypłat. - Oddajemy temu projektowi całe serce. Każda firma ma swoje wzloty i upadki - mówi przedstawiciel spółki stojącej za obiektem.

Luksusowy hotel może mieć problemyLuksusowy hotel może mieć problemy
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Robert Kędzierski

Według relacji jednego z dostawców wyposażenia hotelowego, który współpracował z firmą Thermaleo od lat, problemy miały się rozpocząć jeszcze przed otwarciem Pieniny Grand, podczas remontu budynku. Jak twierdzi, spółka najpierw zaczęła opóźniać płatności, a później całkowicie przestała regulować zobowiązania. Dostawca przekazał tygodnikowi podhalańskiemu, że jego faktury trafiły do windykacji, a kontakt z właścicielami stał się niemożliwy. Rzekomo spółki Pieniny Grand i Thermaleo Plus (obie należące do rodziny Mańkowskich) miałyby zalegać mu około 30 tysięcy złotych.

Pracownicy hotelu również mieli doświadczać problemów. Według relacji kucharki śniadaniowej, której umowa zakończyła się 23 czerwca, nie otrzymała ona świadectwa pracy, choć nadal figuruje w systemie. Kobieta wyraziła obawy o czerwcową wypłatę, wiedząc, że osoby, które wcześniej odeszły, podobno nie otrzymały pensji za marzec i kwiecień. Potwierdziła również informacje o rzekomych zrzutkach na towar – pracownicy mieli podobno składać się z własnych pieniędzy, by zapłacić dostawcom.

Kierowniczka śniadań, która pracowała w hotelu przez półtora roku, relacjonuje, że problemy zaczęły się na przełomie grudnia i stycznia. Wypłaty miały się spóźniać, najpierw o kilka dni, potem o tygodnie. W końcu zaczęto je podobno wypłacać w ratach. Kobieta twierdzi, że firma zalega jej z wynagrodzeniem za kwiecień, całą pensją za maj i dwa przepracowane dni czerwca – łącznie około 7 tysięcy złotych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bugyi: Praca w Chinach kosztuje tyle samo, co w Polsce

Goście hotelu również mogą odczuwać skutki kryzysu

Problemy dotykają prawdopodobnie również gości hotelu. Według informacji podanych przez tygodnik podhalański, niektórzy klienci stracili wpłacone zaliczki, gdy hotel miał anulować ich rezerwacje tuż przed przyjazdem. Szczególnie poruszające są historie związane z ważnymi wydarzeniami – jedna z par miała zarezerwowany pobyt na podróż poślubną, a na dwa tygodnie przed ślubem otrzymała informację o odwołaniu rezerwacji z powodu rzekomego nadkompletu.

Nicolas Mańkowski, przedstawiciel rodziny zarządzającej hotelem, odniósł się do sprawy w mailu przesłanym do Tygodnika Podhalańskiego. - Wiem, że szukasz sensacji, ale to my ożywiliśmy to miasto - przez 12 lat samodzielnie prowadziliśmy jego promocję. Jeden incydent techniczny i kadrowy zmusił nas do chwilowego zamknięcia. Proszę, okaż wyrozumiałość. Oddajemy temu projektowi całe serce. Każda firma ma swoje wzloty i upadki - mówi cytowany przez tygodnik.

W oficjalnym stanowisku Pieniny Spa Resort wyjaśniono, że decyzja o kilkudniowym zawieszeniu działalności operacyjnej została podjęta lokalnie, w reakcji na przejściowe trudności organizacyjne. Zgodnie z komunikatem, wszyscy klienci posiadający aktywne rezerwacje otrzymali stosowną informację drogą mailową, wraz z możliwością bezpłatnej zmiany terminu pobytu lub pełnego zwrotu kosztów.

Warto podkreślić, że rodzina Mańkowskich przez lata przyczyniła się do rozwoju Szczawnicy, inwestując w odzyskane majątki. Grupa AMT, należąca do Andrzeja Mańkowskiego seniora, prowadzi działalność w Rosji związaną z wdrażaniem zaawansowanych systemów teleinformatycznych, z roczną sprzedażą sięgającą podobno 60 milionów dolarów. Mimo to, jak sugeruje tygodnik podhalański, spółki Mańkowskich w ostatnich latach mogą mieć problemy z regulowaniem podstawowych zobowiązań.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł