Maksymalne ceny paliw. Tyle zapłacimy na stacjach w piątek
Maksymalna cena benzyny Pb95 wyniesie w najbliższy piątek 6,17 zł, benzyny Pb98 6,77 zł, a oleju napędowego 7,66 zł - wynika z obwieszczenia ministra energii opublikowanego w Monitorze Polskim w czwartek 9 kwietnia. Wartości wskazane przez ME są znacząco niższe od tych z dnia poprzedniego. Ma to związek z cenami ropy na rynkach globalnych.
Pełna treść nowego obwieszczenia ministra energii TUTAJ. Nowe stawki będą obowiązywać od piątku.
Zgodnie z obwieszczeniem ministra energii, w czwartek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,27 zł, benzyny 98 - 6,88 zł, a oleju napędowego - 7,83 zł. Oznacza to, że ceny maksymalne benzyn na stacjach są wyższe niż w środę a ceny oleju napędowego niższe.
Ile wynosić będzie maksymalna cena paliw w piątek, 10 kwietnia (opublikowana w czwartek 9 kwietnia)?
- benzyna bezołowiowa Pb95: 6,17 zł/l
- benzyna bezołowiowa Pb98: 6,77 zł/l
- olej napędowy: 7,66 zł/l
Piątkowe ceny będą zatem znacząco niższe od tych czwartkowych. Ma to związek ze spadkiem cen ropy na rynkach światowych, do którego doszło wskutek ogłoszenia przez administrację USA tymczasowego rozejmu w konflikcie z Iranem.
Kiedy zmienią się ceny na stacjach?
Następnego dnia po obwieszczeniu, czyli w piątek 10 kwietnia.
Kiedy rząd wyda kolejne obwieszczenie ws. maksymalnych cen?
Jutro. Cena maksymalna będzie ustalana każdego dnia przez ministra energii.
Kto musi dostosować się do obwieszczenia?
3,5 tys. przedsiębiorców prowadzących stacje paliw w Polsce.
Co grozi stacjom, które będą sprzedawać paliwo powyżej ustalonej maksymalnej ceny?
Grzywna do 1 mln zł, którą nakładać będzie szef Krajowej Administracji Skarbowej.
Dlaczego zarabiasz za mało? Ekspert wskazuje jeden nawyk
Wojna i limity cen na stacjach paliw
Wojna na Bliskim Wschodzie, zapoczątkowana atakiem USA i Izraela na Iran 28 lutego, doprowadziła do wzrostu cen ropy na świecie, a także paliw gotowych. W efekcie podwyżki odczuli kierowcy, również w Polsce. W odpowiedzi na rosnące ceny rząd ponad tydzień temu wprowadził pakiet regulacyjny "Ceny Paliwa Niżej", który ma ograniczyć ich wzrost.
Od 31 marca na wszystkich stacjach obowiązują maksymalne ceny paliw. Wyliczane są one na podstawie średnich cen hurtowych, powiększonych o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową na poziomie 0,30 zł za litr oraz VAT.
Premier Donald Tusk zapowiedział w środę, że rząd nie zamierza wycofywać się z tego mechanizmu mimo ogłoszonego rozejmu na Bliskim Wschodzie. Jak podkreślił, władze wolą zachować ostrożność, ponieważ sytuacja w regionie pozostaje napięta.
– Nie zamierzamy rezygnować z tego mechanizmu, który wprowadziliśmy, bo będziemy dmuchać na zimne. Tym bardziej że to zimne jest ciągle bardzo gorące – zaznaczył szef rządu. Dodał jednocześnie, że zawieszenie broni może mieć bezpośredni wpływ na ceny paliw i – jego zdaniem – pierwsze pozytywne efekty mogą być widoczne na stacjach już od piątku.