Media: Europa mogłaby rozmieścić około 30 tys. żołnierzy w Ukrainie. Jest warunek

W wypadku zawieszenia broni Europa mogłaby rozmieścić około 30 tys. żołnierzy w Ukrainie, którzy pełniliby funkcję sił odstraszania wobec zagrożenia wznowienia wojny przez Rosję - przekazał w poniedziałek dziennik "Washington Post", powołując się na źródła w Brukseli.

PARIS, FRANCE - FEBRUARY 17: President of the European Union Ursula Von Der Leyen meets French president Emmanuel Macron at Elysee Palace on February 17, 2025 in Paris, France. As the USA and Russia convene talks in Saudi Arabia hoping to bring to an end the Russia/Ukraine war, President Macron invites European leaders to a summit to discuss security spending and the part they can play in the future of Ukraine. The UK Prime Minister has said he is prepared to commit troops on the ground in Ukraine as part of a peacekeeping force, as has the CDU party defence spokesperson in Germany. (Photo by Remon Haazen/Getty Images)Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von Der Leyen i prezydent Francji Emmanuel Macron
Źródło zdjęć: © GETTY | Remon Haazen
Malwina Gadawa

W obliczu prowadzonych przez Stany Zjednoczone i Rosję rozmów o zakończeniu wojny w Ukrainie europejscy liderzy zastanawiają się, jak mogliby wesprzeć Ukrainę własnym sumptem, to znaczy bez wsparcia ze strony USA - ocenił "WP".

Media: Europa mogłaby rozmieścić około 30 tys. żołnierzy w Ukrainie

Jeden z pomysłów, do których dotarła waszyngtońska gazeta, przewiduje w wypadku zakończenia konfliktu i zamrożenia linii frontu wysłanie do Ukrainy paru brygad, o łącznej sile 25-30 tys. żołnierzy państw europejskich. Nie byliby oni rozmieszczeni bezpośrednio na linii rozgraniczenia, ale stacjonowaliby na Ukrainie, pełniąc rolę sił odstraszania. Plan zakłada, że dodatkowe siły mogłyby być w pogotowiu, aby przyjść na odsiecz, gdyby wojska w Ukrainie musiały zostać użyte.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Największym bogactwem Polski są Polacy - Ewald Raben w Biznes Klasie

Według informacji "WP" Francja zapowiedziała już, że jest w stanie przekazać około 10 tys. żołnierzy, jednak reszta europejskich sojuszników Ukrainy do tej pory nie złożyła tak dokładnych deklaracji.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zapowiedział po raz pierwszy w niedzielę, że jest gotów wysłać swoje wojska do Ukrainy w wypadku porozumienia o zakończeniu bądź zawieszeniu walk, jeżeli będzie to potrzebne. Jednocześnie zaznaczył, że nie jest to dla niego łatwa deklaracja, ponieważ nie chce bez powodu narażać życia brytyjskich żołnierzy. Od bezpieczeństwa Ukrainy zależy jednak przyszłość Europy.

Plan nie jest jeszcze jasny, jednak wiadome jest, że wiele państw, w tym Polska czy np. Holandia, uczestniczy w tych rozmowach. Główny problem polega na wypracowaniu rozwiązania na wypadek, gdyby europejskie wojska zostały zaatakowane w Ukrainie przez siły rosyjskie. Jedną z propozycji jest oddzielna umowa pomiędzy państwami, których żołnierze będą zaangażowani w Ukrainie. Umowa nie funkcjonowałaby w ramach NATO.

Część państw chce, aby plan europejski został poparty przez USA, ponieważ w wypadku konfrontacji z Rosją potrzebne będzie ich wsparcie - przekazał "WP" minister obrony Holandii Ruben Brekelmans.

Ponadto nie wszystkie kraje mogą zdecydować się na wysłanie wojsk, ponieważ ograniczają je kwestie polityczne - takie jak wybory, które odbędą się w Polsce i w Niemczech - i problemy czysto wojskowe. Nie wszystkie państwa dysponują takimi zasobami, jak choćby Francja, która wycofała znaczne siły z Afryki i mogłaby je wysłać do Ukrainy.

Szczyt w Paryżu ws. Ukrainy

W Paryżu rozpoczął się w poniedziałek nieformalny szczyt przywódców krajów europejskich na temat sytuacji w Ukrainie i bezpieczeństwa Europy.

Uczestnikami spotkania, prócz prezydenta Francji Emmanuela Macrona, są szefowie rządów: Danii (Matte Frederiksen), Hiszpanii (Pedro Sanchez), Holandii (Dick Schoof), Niemiec (Olaf Scholz), Polski (Donald Tusk), Wielkiej Brytanii (Keir Starmer) i Włoch (Giorgia Meloni).

Wcześniej zapowiedziano, że do Paryża przyjeżdżają: szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, sekretarz generalny NATO Mark Rutte i przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa.

Celem spotkania jest "zgromadzenie partnerów zainteresowanych pokojem i bezpieczeństwem w Europie", a prace "mogą być następnie kontynuowane w innych formatach" - zapowiedział Pałac Elizejski.

Francuski dziennik "Le Monde" zauważył, że z inicjatywy Paryża spotykają się kraje "najbardziej zdeterminowane, ale także mające możliwości" obronne, a spotkanie nie odbywa się w zwykłym formacie unijnym po to, by umożliwić dołączenie Wielkiej Brytanii.

Spotkanie związane jest z przebiegiem Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, na której przedstawiciele władz USA oświadczyły, że nie widzą dla Europy miejsca podczas negocjacji o zakończeniu wojny na Ukrainie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka "Nowrocky". Policja przyjęła zawiadomienie
Marka "Nowrocky". Policja przyjęła zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Podpisano umowę kredytową
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Podpisano umowę kredytową
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Gwałtowne wzrosty na ropie. Ceny biją sześciomiesięczne rekordy
Gwałtowne wzrosty na ropie. Ceny biją sześciomiesięczne rekordy
Tokeny w nagrodę za medale. Oto kiedy trzeba będzie zapłacić podatek
Tokeny w nagrodę za medale. Oto kiedy trzeba będzie zapłacić podatek
Kim Dzong Un toruje drogę dla córki. "Kraj pokonał najgorsze trudności gospodarcze"
Kim Dzong Un toruje drogę dla córki. "Kraj pokonał najgorsze trudności gospodarcze"
Wagony od polskiego producenta w PKP później. Oto szczegóły
Wagony od polskiego producenta w PKP później. Oto szczegóły