Miały być gigantyczne kary. Jest kapiszon. RODO po polsku
Prawie cztery lata RODO i cztery ściągnięte kary na łączną kwotę 150 tys. zł. Tak wygląda w Polsce w praktyce egzekwowanie unijnego prawa dotyczącego ochrony danych osobowych. W tym samym czasie polski Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) nałożył kary na 2,2 mln euro. Kary są, ale ściągalność wygląda bardzo mizernie. Sprawy utknęły w sądach administracyjnych.
Źródło zdjęć: © EASTNEWS | ARKADIUSZ ZIOLEK