Mięso z bizona i krewetki zaleją Europę? Jest umowa z USA
W czwartek Parlament Europejski przyjął umowę USA-UE zawartą w ubiegłym roku w szkockim Turnberry. Znosi ona większość ceł na amerykańskie towary przemysłowe oraz zapewnia preferencyjny dostęp do unijnego rynku dla produktów rolnych i spożywczych. Rolnicy obawiają się nieuczciwej konkurencji.
Umowa wynegocjowana latem 2025 r. przez Donalda Trumpa oraz szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen zakłada wprowadzenie 15 proc. ceł na większość unijnych produktów eksportowanych do USA, w tym na samochody, leki oraz na półprzewodniki. Ponadto do 2028 r. UE ma zainwestować w Stanach Zjednoczonych 600 mld dol.
CPAC, czyli prawicowa konferencja polityczna popierająca ruch MAGA oraz Trumpa zwróciła uwagę, że umowa jest "przełomowa" i wskazuje na "modernizację sojuszu transatlantyckiego, zapewniając amerykańskim przedsiębiorstwom możliwości na rynku UE, który generuje prawie 30 proc. światowego handlu i 43 proc. światowego PKB". CPAC dodało na stronie internetowej, że umowa znosi bariery pozataryfowe dla amerykańskiego eksportu produktów rolnych i przemysłowych, upraszcza wymogi dotyczące świadectw sanitarnych dla wieprzowiny i produktów mlecznych oraz zmniejsza przeszkody biurokratyczne dla towarów przemysłowych.
Produkuje w Polsce. Ogrywa chińskie podróbki
Krewetki i migdały z USA w UE
Preferencyjny dostęp do unijnego rynku będą mieć amerykańskie ryby i produkty rolne, w tym orzechy włoskie i migdały. Ponadto do Europy trafi: mleko, świeże i przetworzone warzywa i owoce, przetworzona żywność, nasiona uprawne, olej sojowy oraz mięso wieprzowe i bizonie. Na większą skalę do UE mogą trafić też owoce morza, m.in. krewetki mające rywalizować o miejsce na stole ze śródziemnomorskimi skorupiakami.
Parlament Europejski zakłada, że "na wypadek, gdyby Stany Zjednoczone nie dotrzymały swoich zobowiązań, wniosek zawiera klauzule ochronne mające na celu zabezpieczenie interesów UE".
Europejska Federacja Związków Zawodowych w sektorach żywności, rolnictwa i turystyki oraz branżach pokrewnych" (EFFAT) alarmowała, że umowa z Turnberry "stanowi poważne wyzwanie dla europejskiego sektora rolnego i jego pracowników".
W opinii EFFAT w ten sposób Bruksela "naraża na potencjalne ryzyko znaczny wolumen handlu oraz tysiące miejsc pracy". EFFAT argumentuje, że uproszczenie wymogów świadectw sanitarnych dla mięsa z USA może podważyć europejski model norm żywnościowych. Mowa o "kompleksowych ramach regulacyjnych opracowanych przez dziesięciolecia w celu zapewnienia wysokiego poziomu jakości żywności, higieny, bezpieczeństwa i ochrony konsumentów".
Umowa ta jest zasadniczo niezrównoważona. Przynosi ona ogromne korzyści jednej ze stron, zapewniając zerowe cła oraz miliardy euro na inwestycje i zakupy paliw kopalnych. To nie jest wzajemność – to daleko idące ustępstwo, które stawia cały sektor rolno-spożywczy w stanie głębokiej niepewności. Odniesienia do barier pozataryfowych i potencjalnego osłabienia dyrektyw dotyczących należytej staranności budzą głębokie zaniepokojenie. Żadne ustępstwa na rzecz zwiększonego importu amerykańskiego do UE nie mogą odbywać się kosztem bezpieczeństwa żywności, standardów pracy ani zrównoważonego rozwoju środowiska - powiedział Enrico Somaglia, sekretarz generalny EFFAT, cytowany w komunikacie organizacji.
Organizacje rolnicze wskazują, że liczyły na ustępstwa wobec wina oraz innych alkoholi pochodzących z UE, ale także one zostaną objęte 15 proc. cłem. Ponadto producenci szampana czy szynki parmeńskiej obawiają się, że ich produkty mogą być podrabiane, gdyż umowa ma nie wzmacniać oznaczeń geograficznych unijnej żywności. Certyfikaty te gwarantują, że produkt pochodzi z określonego regionu i zawdzięcza swoją jakość lokalnym tradycjom lub warunkom.
Przed zatwierdzeniem porozumienia w czwartek, unijni prawodawcy wprowadzili poprawki, aby rozwiać niektóre wątpliwości. Jeden z zapisów miałby zagwarantować, że porozumienie nie zostanie wdrożone, dopóki Stany Zjednoczone nie wywiążą się ze swoich zobowiązań. Inny wariant zakładałby wygaśnięcie paktu w marcu 2028 roku, chyba że obie strony zgodzą się na jego przedłużenie.
Źródło: Parlament Europejski, CPAC, EFFAT, PAP