Młody miliarder był "diabłem w ubraniach kujona"? O co chodzi w aferze FTX

Od ponad tygodnia nie milkną komentarze na temat sytuacji na rynku kryptowalut. Wszystko za sprawą nagłego upadku giełdy FTX. Gdy Sam Bankman-Fried, do niedawna nazywany "królem kryptowalut", tweetował, że "Użytkownicy FTX mają się dobrze!", podpisywał równocześnie dokument deklarujący, że jego giełda, wraz z 130 powiązanymi z nią podmiotami, złoży wniosek o upadłość – informuje amerykański "Forbes".

Sam Bankman-Fried był diabłem w ubraniach kujona - pisze amerykański "Forbes"Sam Bankman-Fried był diabłem w ubraniach kujona - pisze amerykański "Forbes"
Źródło zdjęć: © Getty Images | JEENAH MOON

Sam Bankman-Fried zasłynął przede wszystkim tym, że przed ukończeniem 30. roku życia został jedną z najbogatszych osób na świecie. Budując trzecią co do wielkości giełdę kryptowalut, FTX, prowadził jednocześnie firmę inwestycyjną Alameda Research. W szczytowym momencie wiosną 2022 r. majątek netto Bankmana-Frieda wynosił 26 mld dol. Jeszcze w poniedziałek 7 listopada był szacowany na 16 mld dol.

Jego dobra passa zakończyła się jednak w tym miesiącu, a dokładnie 11 listopada. I stało się to z wielkim hukiem.

"Diabeł w ubraniach kujona"

"Sam Bankman-Fried był diabłem w ubraniach kujona" – powiedział rozgoryczony dyrektor BlockFi, którego cytuje "Forbes", dodając, że przyszłość jego firmy, za sprawą nieistniejącej już umowy z FTX, jest obecnie wysoce niepewna.

Bankman-Fried po raz pierwszy zaczął zajmować się handlem kryptowalutami w 2017 r., a już dwa lata później udało mu się stworzyć z tego prawdziwe imperium. W szczytowym momencie działalności wartość jego firmy była wyceniania na 32 mld dol. Coraz bardziej wartościowa FTX sponsorowała m.in. zespół Mercedesa w Formule 1, reklamowała się podczas finału ligi futbolu amerykańskiego Super Bowl i planowała wspólnie z Visą wprowadzić karty płatnicze powiązane z rachunkami swoich klientów.

Giełda kryptowalut FTX wydawała się sukcesem, a jej wizerunek budowany był równolegle z wizerunkiem Bankmana-Frieda – czytamy na stronach amerykańskiego "Forbesa".

Do promocji FTX chętnie włączały się osobistości ze świata sportu oraz show-biznesu. Bankman-Fried chwalony był za swój altruizm. Młody miliarder otwarcie angażował się bowiem w działalność charytatywną. Jak podaje "Forbes", Bankman-Fried wykorzystywał swoje bogactwo także w Waszyngtonie, przekazując miliony dolarów na poczet polityków oraz komitetów wyborczych.

Upadek kolosa na glinianych nogach. O co chodzi w aferze FTX?

Giełda Bankmana-Frieda okazała się prawdziwym kolosem na glinianych nogach. 11 listopada FTX Trading Ltd. złożył wniosek o ochronę przed bankructwem w Stanach Zjednoczonych, a Bankman-Fried zrezygnował ze stanowiska prezesa giełdy.

Według Reutersa Sam Bankman-Fried miał przetransferować 10 mld dol. aktywów klientów do swojej spółki tradingowej Alameda Research. Większość z tych aktywów też zniknęła. Zniknął również, jak się okazuje Bankman-Fried.

Klienci w obawie o własne pieniądze zdeponowane na giełdzie dokonali szturmu i okazało się, że nie mogą ich wypłacić. Nie wiadomo, ile pieniędzy brakuje. Według luźnych szacunków może chodzić o kwotę między kilka milionów a kilka miliardów dolarów. Ponadto mówi się, że założyciele giełdy zapadli się pod ziemię z 600 mln dol. Podobno ich samolot namierzono w Argentynie. Inne źródła twierdzą, że próbują przedostać się do Dubaju, który nie ma ze Stanami Zjednoczonymi umowy o ekstradycji – wyjaśnił w rozmowie z money.pl Daniel Kostecki, dyrektor polskiego oddziału Conotoxi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bitcoin a zużycie energii. Niepokojące odkrycie naukowców

"Nigdy nie widziałem takiej porażki"

Od początku "Sam chciał podejmować bardziej ryzykowne decyzje od innych" – powiedział anonimowo amerykańskiemu "Forbesowi" jeden z pracowników Alameda Research. Oprócz ryzykownych inwestycji poważnym problemem FTX była także praktycznie zerowa ewidencja finansowa. A nawet jeśli takowa istniała, z pewnością nie była ona wystarczająco jawna.

Sam wszystkim kierował, wszyscy mu ufaliśmy i wierzyliśmy mu – powiedział ten sam pracownik Alamedy. – To była dyktatura, ale taka łaskawa dyktatura.

Jak twierdzi "Forbes", młody miliarder "trzymał księgi zamknięte dla wszystkich, z wyjątkiem kilku powierników". Nawet kierownictwo wysokiego szczebla w FTX i FTX.US nie miało dostępu do kluczowych informacji finansowych o spółkach – pisze "Forbes".

Jak opisywaliśmy w money.pl, gdy firma zaczęła tonąć, a Bankman-Fried złożył rezygnację ze swojego stanowiska, prezesem zarządu został John J. Ray, adwokat z Chicago, który w 2001 roku nadzorował słynną likwidację Enronu.

"Nigdy w swojej karierze nie widziałem tak całkowitej porażki kontroli korporacyjnej i tak totalnego braku wiarygodnych informacji finansowych, jakie wystąpiły tutaj" - tak nowy CEO giełdy kryptowalut FTX, cytowany w dokumentach sądowych, miał określić sytuację w firmie.

John J. Ray ocenia, że przypadek FTX jest bezprecedensowy, a giełda zaliczyła porażki na wielu poziomach: systemów, nadzoru regulacyjnego, a przede wszystkim poprzez skupienie całej kontroli nad spółką w rękach "bardzo małej grupy niedoświadczonych, naiwnych i potencjalnie skompromitowanych osób".

Kryzys wokół FTX, jak pisaliśmy w money.pl, rozlał się na całą branżę kryptowalut. Teraz długo będzie się ona podnosić z tego największego w swojej historii skandalu.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Gigant motoryzacyjny w kryzysie. Takiej sytuacji nie było od 16 lat
Gigant motoryzacyjny w kryzysie. Takiej sytuacji nie było od 16 lat
Złoto i srebro łapią oddech. Rekordowe wyceny pod presją dolara
Złoto i srebro łapią oddech. Rekordowe wyceny pod presją dolara
Do Polski trafią Apache. Wojsko wraca do rozwiązania sprzed lat
Do Polski trafią Apache. Wojsko wraca do rozwiązania sprzed lat
Chiny z rekordową nadwyżką handlową. Pekin w walutowym potrzasku
Chiny z rekordową nadwyżką handlową. Pekin w walutowym potrzasku
Ceny ropy naftowej rosną. Są obawy o zakłócenie dostaw z Iranu
Ceny ropy naftowej rosną. Są obawy o zakłócenie dostaw z Iranu
Wiceszef MON: produkcja min zwiększona 25-krotnie
Wiceszef MON: produkcja min zwiększona 25-krotnie
Matka dziecka Muska złożyła pozew w sądzie. Miała paść ofiarą Groka
Matka dziecka Muska złożyła pozew w sądzie. Miała paść ofiarą Groka
Kontrole w salach zabaw w całej Polsce. UOKiK pokazuje, co wykrył
Kontrole w salach zabaw w całej Polsce. UOKiK pokazuje, co wykrył
Londyn da Ukrainie 20 mln funtów na prąd i ogrzewanie
Londyn da Ukrainie 20 mln funtów na prąd i ogrzewanie
Arcyważna inwestycja dla wschodniej flanki NATO. Dokąd poprowadzi Droga Czerwona?
Arcyważna inwestycja dla wschodniej flanki NATO. Dokąd poprowadzi Droga Czerwona?
ZUS uratował budżet. Minister finansów przekazał zaskakującą wiadomość
ZUS uratował budżet. Minister finansów przekazał zaskakującą wiadomość
PiS chce budowy nowego portu. Eksperci pytają: po co i za ile
PiS chce budowy nowego portu. Eksperci pytają: po co i za ile