Naftogaz wygrywa arbitraż. Rosyjski gigant musi zapłacić ponad miliard dolarów

Międzynarodowy arbitraż nakazał Gazpromowi wypłatę 1,37 mld dol. Naftogazowi za niewywiązanie się z kontraktu na tranzyt gazu przez Ukrainę. Spór rozstrzygnięto w Szwajcarii, mimo prób blokowania postępowania przez stronę rosyjską.

MOSCOW, RUSSIA - JANUARY 24 (RUSSIA OUT) Russian businessman, CEO of Gazprom Alexey Miller (L) grimases as VTB Group President Andrey Kostin (R) looks on during the meeting of the board of trustees at the Moscow State University,  January 24, 2025, in Moscow, Russia. Putin visited the oldest university in Russia, marking the Russian Students Day. (Photo by Contributor/Getty Images)Szef Gazpromu Alexey Miller
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor
Przemysław Ciszak

Decyzja trybunału arbitrażowego, o której informuje Import Ręczny, kończy spór między Naftogazem a Gazpromem dotyczący opłat za tranzyt rosyjskiego gazu przez Ukrainę - pisze Agencja Unian.

Gazprom od maja 2022 r. nie regulował należności, łamiąc warunki umowy typu take or pay (bierz lub płać, gdzie kupujący zobowiązany jest albo odebrać towar od dostawcy, albo zapłacić za niego określoną kwotę, niezależnie od zamówienia czy nie wykorzystania całego wolumenu).

W 2019 r. podpisano pięcioletni kontrakt, który zobowiązywał Gazprom do płacenia za określony wolumen przesyłu, niezależnie od faktycznej ilości przesłanego gazu.

Mimo wojny, tranzyt przez Ukrainę był kontynuowany, choć w mniejszych ilościach.

"We wrześniu 2022 roku Naftogaz wszczął arbitraż, który Gazprom próbował zablokować przez rosyjskie Nie udało się. Teraz mamy ostateczną decyzję: trybunał sędziów ze Szwecji, Szwajcarii i Izraela całkowicie stanął po stronie Naftogazu. To ważne zwycięstwo"- napisał na Facebooku prezes zarządu Naftohazu Serhij Korecki.

Rosyjski koncern próbował zablokować postępowanie w sądach krajowych, jednak bezskutecznie.

Problem w tym, że Gazprom będzie szukał sposobu na niewykonanie wyroku.

"Kolejnym etapem jest zapewnienie wykonania decyzji. Będziemy nad tym pracować. Krok po kroku" - dodał prezes Naftohazu.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl