Najgorszy wynik w całej UE. Deficyt Polski daleko poza granicą

Z opublikowanych w czwartek prognoz gospodarczych krajów UE wynika, że deficyt Polski w 2026 r. sięgnie 6,5 proc. PKB. Oznacza to wzrost wobec zapowiedzi z jesieni, kiedy szacowano go na 6,3 proc. Dozwolony w Unii poziom deficytu to 3 proc. PKB.

Komisarz ds. finansowych Valdis DombrovskisKomisarz ds. finansowych Valdis Dombrovskis
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, GETTY | Thierry Monasse
Marta Bellon

Komisja Europejska zaprezentowała w czwartek najnowszą prognozę gospodarczą. Wskazuje w niej, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w Polsce w 2026 r. sięgnie 6,5 proc. To oznacza ponad dwukrotne przekroczenie dozwolonego w Unii poziomu, który wynosi 3 proc. PKB.

Deficyt zwiększy się także w 2027 r. - z wcześniej przewidywanych 6,1 do 6,3 proc. W ubiegłym roku nieoczekiwanie deficyt liczony metodą unijną przebił 7 proc. PKB.

Ma 31 lat i firmę wartą 11 mld dol. Polak walczy o talenty z Muskiem

"Najwyższy deficyt budżetowy spośród wszystkich państw UE"

- W tym roku, według naszych prognoz, Polska będzie miała najwyższy deficyt budżetowy spośród wszystkich państw członkowskich Unii. Spodziewamy się także, że wskaźnik zadłużenia Polski przekroczy 60 proc. PKB, więc wyraźnie widać potrzebę korekty fiskalnej. Konieczne jest skierowanie deficytu na ścieżkę spadkową - ostrzega w wypowiedzi dla Polskiego Radia komisarz do spraw gospodarczych Valdis Dombrovskis.

Ekonomista: deficyt może być jeszcze wyższy

"Komisja Europejska prognozuje, że Polska będzie liderem deficytu w tym roku. Nie jest to dobra informacja, zwłaszcza że deficyt może być wyższy niż to, co obecnie prognozuje KE i bliżej poziomu 6,8-6,9 proc. PKB" - skomentował tymczasem na platformie X Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku, były dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rzeczywiście, z przyjętych przez rząd dokumentów, do których niedawno dotarł money.pl, wynika, że w tym roku zadłużenie sektora finansów publicznych sięgnie 65,1 proc., a deficyt będzie na poziomie 6,8 proc. PKB. Takie szacunki rząd przedstawia w dwóch dokumentach: "Projekcie sprawozdania z wdrażania średniookresowego planu budżetowo-strukturalnego na lata 2025-2028" oraz "Projekcie wieloletnich założeń makroekonomicznych na lata 2026-2030". Opisywaliśmy je w money.pl pod koniec kwietnia. Warto zaznaczyć, że w tych prognozach nie ma uwzględnionych skutków rządowego pakietu "Ceny Paliwa Niżej".

Skąd takie prognozy? Jak tłumaczy MF, to głównie efekt spodziewanych niższych wpływów podatkowych wynikających m.in. z zasady rozliczeń instrumentu SAFE, ale także ze słabszego wykonania wpływów z VAT w zeszłym roku oraz z zawetowania przez prezydenta Karola Nawrockiego zmian w podatkach, m.in. w akcyzie i opłacie cukrowej.

Polska gospodarka nadal jedną z najszybciej rozwijających się

Dobrą wiadomością jest to, że według prognoz KE polska gospodarka nadal będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE. Bruksela spodziewa się wzrostu naszego PKB w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

KE przewiduje, że wzrost realnego PKB w Polsce wyniesie:

  • 3,5 proc. w 2026 r.,
  • 2,8 proc. w 2027 r.

Po wzroście o 3,6 proc. w 2025 r. zanotowanym w ubiegłym roku.

Komisja wskazuje, że z powodu skoku cen energii wyższa od prognozowanej jesienią będzie inflacja w Polsce i sięgnie 3,6 proc. W przyszłym roku spadnie do 2,9 procent.

Prognozy dla całej UE

Jeśli chodzi o wyliczenia dla całej Unii, Komisja Europejska obniżyła prognozę wzrostu PKB na 2026 r. z 1,4 proc. do 1,1 proc. Podwyższyła natomiast prognozę inflacji z 2,1 do 3,1 proc.

Według KE szok energetyczny wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie wstrząsa nastrojami gospodarczymi i ponownie rozpala inflację.

Komisja tłumaczy, że po osiągnięciu wzrostu PKB na poziomie 1,5 proc. w 2025 r. gospodarka UE aż do końca lutego 2026 r. utrzymywała umiarkowaną dynamikę wzrostu i spadek inflacji. Perspektywy uległy jednak znacznej zmianie od czasu wybuchu wojny.

Kryzys energetyczny stanowi dodatkowe obciążenie dla finansów publicznych - podkreśla KE. Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w UE wzrośnie z 3,1 proc. PKB w 2025 r. do 3,6 proc. w roku 2027. Wpłynie na to słaba aktywność gospodarcza, wyższe koszty obsługi długu, wzrost wydatków na obronność, a także presja fiskalna związana z krajowymi programami osłonowymi - wskazuje Komisja.

Źródło: PAP, Polskie Radio

Wybrane dla Ciebie