Uran nigdzie nie wyjedzie. Gwałtowna reakcja cen ropy na doniesienia z Iranu
W czwartek ceny ropy mocno wzrosły po doniesieniach, że najwyższy przywódca Iranu nie zgodzi się na wywóz wzbogaconego uranu poza kraj. Taki ruch może dodatkowo utrudnić rozmowy pokojowe między Iranem a Stanami Zjednoczonymi - podaje CNBC.
Około godziny 15 czasu polskiego amerykańska ropa naftowa West Texas Intermediate zdrożała o prawie 4 proc., do 101,96 dol. za baryłkę. Z kolei ropa Brent, wydobywana ze złóż pod Morzem Północnym, zdrożała o ok. 3 proc., do 108,34 dol.
Najwyższy duchowy i polityczny przywódca Iranu Modżtaba Chamenei nakazał, by wysoko wzbogacony uran pozostał w kraju - przekazała w czwartek agencja Reutera, powołując się na dwa wysoko postawione źródła w irańskich władzach. Opinia Chameneiego jest odzwierciedleniem konsensusu panującego wśród irańskich władz - przekazały agencji źródła w Teheranie.
Niedobór amunicji w Polsce? "Nasza produkcja jest w stanie uzupełnić braki"
Rozkaz ajatollaha Chameneiego oznacza usztywnienie stanowiska Teheranu i może jeszcze bardziej skomplikować rozmowy na temat zakończenia wojny USA i Izraela z Iranem - podkreślił Reuters. Prezydent USA Donald Trump mówił wcześniej, że likwidacja irańskiego programu nuklearnego jest głównym celem działań wojennych USA.
USA oczekują "właściwych odpowiedzi"
Na początku tygodnia Trump poinformował, że wstrzymał planowane naloty na Iran, by dać więcej czasu dyplomacji na prośbę arabskich sojuszników USA z Zatoki Perskiej. Od czasu zawarcia kruchego zawieszenia broni w ubiegłym miesiącu Iran i USA zrobiły jednak niewielki postęp na drodze do porozumienia - zwraca uwagę CNBC.
Trump powiedział w środę, że Stany Zjednoczone są gotowe przeprowadzić dalsze ataki na Teheran, jeśli Iran nie zgodzi się na porozumienie pokojowe. Zasugerował jednak, że Waszyngton może poczekać kilka dni, aby "otrzymać właściwe odpowiedzi".
Źródło: CNBC, PAP