Nauczyciele akademiccy i opozycjoniści PRL apelują do nauczycieli, by nie strajkowali w trakcie egzaminów

300 nauczycieli akademickich i opozycjonistów PRL podpisało się pod apelem wzywającym nauczycieli do powstrzymania się od strajku w trakcie zbliżających się egzaminów.

Strajk nauczycieli jest coraz bardziej prawdopodobny
Źródło zdjęć: © 123RF
Martyna Kośka

- Wszyscy zgadzamy się, że pensje pedagogów powinny być wyższe. (...) Wasze dążenia do poprawy sytuacji finansowej nie mogą odbywać się kosztem, który w ostateczności najbardziej obciąży dzieci. Walcząc o swoje słuszne interesy, musicie mieć świadomość, że nieprzystąpienie uczniów do egzaminów w wyznaczonym terminie będzie oznaczać dla nich stracony rok i niemożność zrealizowania planów, na które pracowali wraz z Wami przez kilka, czasem kilkanaście lat edukacji – czytamy w apelu, który trafił do Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Podpisało się pod nim ok. 300 nauczycieli akademickich i opozycjonistów PRL. Próbują przekonać nauczycieli, by zrezygnowali z udziału w zapowiedzianym na 8 kwietnia strajku.

"System zbiurokratyzowany i opanowany przez wojujące związki zawodowe"

Jak podaje serwis "Gazeta.pl", inicjatorem apelu jest Andrzej Rozpłochowski, działacz opozycji antykomunistycznej, współtwórca śląskiej Solidarności. W 2014 r. był kandydatem Solidarnej Polski w wyborach do Parlamentu Europejskiego, wcześniej z list PiS kandydował do śląskiego sejmiku.

W szkołach w całej Polsce trwa referendum strajkowe organizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Jeśli większość placówek poprze najostrzejszą formę protestu, strajk rozpocznie się 8 kwietnia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie