Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Paweł Orlikowski
|
aktualizacja

Strajk nauczycieli. Broniarz: Żadnych postulatów nie spełniono, manipulacja faktami

522
Podziel się:

Szef ZNP Sławomir Broniarz odpowiada na apel minister Anny Zalewskiej. - Manipuluje pani faktami, podburza środowisko. Postulatów żadnych nie spełniono - stwierdził. Jak dodał, ZNP nie czeka na deklarację minister, tylko na decyzję premiera.

Szkolne apele. Minister edukacji apeluje, by nauczyciele zostali przy uczniach. Szef ZNP apeluje o przyłączanie się do strajku
Szkolne apele. Minister edukacji apeluje, by nauczyciele zostali przy uczniach. Szef ZNP apeluje o przyłączanie się do strajku (East News, Mateusz Grochocki/East News)

Piątek dniem szkolnych apeli. Najpierw minister edukacji Anna Zalewska zaapleowała do nauczycieli, by nie blokowali egzaminów i "pozostali przy uczniach". Dwie godziny później szef ZNP Sławomir Broniarz zaapelował do pracowników szkół i nauczycieli niezrzeszonych w ZNP, by przyłączyli się do strajku oświaty, do którego dojdzie 8 kwietnia. Minister edukacji zarzucił mówienie nieprawdy.

- Tego rodzaju apele mają efekt odwrotny do zamierzonego. Pokazują arogancję i jeszcze bardziej podburzają środowisko nauczycieli. Byliśmy, jesteśmy i będziemy przy uczniach, nawet, gdy skończy już pani kampanię do europarlamentu - powiedział szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

- Nie mamy w pani orędownika. Manipuluje pani faktami - zwrócił się do minister Anny Zalewskiej. - Żadna konkretna propozycja nie padła. Żadnych postulatów nie spełniono. Podwyżki to fikcja - dodał.

- To wyjątkowy czas dla uczniów i najważniejsze dla nich egzaminy. Centralna Komisja Egzaminacyjna jest gotowa. Apeluję do nauczycieli, by pozostali przy swoich uczniach - apelowała wcześniej minister edukacji Anna Zalewska.

- Termin egzaminów jest zagrożony, ale tylko od pani Anny Zalewskiej i od strony rządowej to zależy. Nie damy sobie wmówić, że nie ma pieniędzy na podwyżkowe postulaty nauczycieli. Minister edukacji lekceważąco traktuje nauczycieli - stwierdził Sławomir Broniarz.

Zobacz także: Obejrzyj: "System opanowany przez wojujące związki zawodowe"

Minister Zalewska zapewniła z kolei, że nie planuje likwidacji Karty Nauczyciela i wymieniła planowane przywileje nauczycielskie. - Likwidacja godzin karcianych, nagrody od 200 do 500 zł dla wyróżniających się, każda godzina dodatkowa zajęć będzie płatna. Nauczyciel stażysta dostanie 1300 zł na start, co przy zerowym PIT do 26 roku życia da świetny rezultat - podkreśliła minister Zalewska.

Jak dodała, wszystkie dotychczasowe postulaty nauczycieli były realizowane przez rząd. - Nauczyciele są ważni. Od trzech lat rozmawiamy ze związkami, które zaakceptowały format podwyżek 3 razy 5 proc. Konsekwentnie to realizujemy, a nawet przyspieszyliśmy - powiedziała.

Rozmowa ostatniej szansy

W poniedziałek rządowa delegacja ma się spotkać z przedstawicielami ZNP. Związkowcy mówią o "rozmowie ostatniej szansy". Delegacji przewodniczyć będzie minister rodziny Elżbieta Rafalska. Pojawi się też minister finansów Teresa Czerwińska oraz oczywiście minister edukacji Anna Zalewska. Przedstawiciele rządu zabiorą ze sobą grupę ekspertów.

ZNP zapowiada ogólnopolski strajk na 8 kwietnia. Ma potrwać do odwołania. Nauczyciele domagają się 1000 zł podwyżki. Są też niezadowoleni z ostatniej reformy oświaty. Związek prowadzi referendum strajkowe - potrwa ono do 25 marca, czyli poniedziałkowego spotkania z rządem. Swoje referendum strajkowe prowadzi też Forum Związków Zawodowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(522)
Tede
4 lata temu
Zalewska dzie so moje szmaty wrzucone do kontenera???
Zalewski Cyrk
4 lata temu
1300 na start buahaha. Wynajmij za to mieszkanie, oplac i kup jedzenie. Do naszej firmy mlodzi programiści po studiach nie chcą przyjsc a płacimy kilka razy wiecej hahah.
M.
4 lata temu
PiS od jutra się zdziwisz jak ci poparcie będzie spadać..Nie ma pieniędzy na edukację, służbę zdrowia, ale jest rozdawnictwo przedwyborcze Polacy nie są aż tak głupi za jakich ich uważasz.
M.
4 lata temu
Przecież można by nie dawać wszystkim, tylko tym najuboższym, w końcu od tego jest socjal :)
M.
4 lata temu
Nie ma pieniędzy na edukację, służbę zdrowia, ale jest rozdawnictwo przedwyborcze. Ciekawe czy taki będziesz mądry jeden z drugim, gdy matka, ojciec, syn, córka, żona lub mąż będzie ci umierał, a nikt mu nie pomoże, bo system źle działa. Podobnie jeśli na edukację nie będzie pieniędzy, to młodzież będzie wyjeżdżać, ale zawsze będą tylko parobkami Europy.
...
Następna strona