W miniony piątek prezydent zabrał głos w sprawie losu swoich inicjatyw legislacyjnych. Wskazał, że zdecydowana większość z nich nie doczekała się jeszcze uchwalenia. - Do Sejmu skierowałem dotąd 22 własne inicjatywy ustawodawcze. Jaki jest ich los? Parlament uchwalił zaledwie jeden z tych projektów, ustawę dotyczącą ochrony polskiej wsi, którą podpisałem w marcu tego roku. Pozostałe 21 projektów utknęło w Sejmie - mówił Karol Nawrocki.
Prezydent czeka na odblokowanie swoich projektów
Prezydent zarzucił władzom Sejmu brak podjęcia rzeczywistych prac. - Ponawiam mój apel do koalicji i marszałka: wyjmijcie te projekty z sejmowej zamrażarki - dodał. Nagranie głowy państwa udostępnił szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. "21 prezydenckich projektów ustaw wciąż czeka w sejmowej zamrażarce marszałka Czarzastego!" - napisał w mediach społecznościowych.
WIDEOPrezydent nie podpisał, szarlatani zachwyceni
Odpowiedzi na ten wpis udzielił szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec. Przekonywał, że procedura przebiega zgodnie z regułami. "Projekty prezydenckie są procedowane: w komisjach, konsultacjach, na sali sejmowej. Część została już uchwalona" - zapewnił Siwiec.
Polityk dołączył do wpisu szczegółową grafikę z danymi na temat statusu inicjatyw. Wynika z niej, że dwie ustawy zostały podpisane, jeden projekt odrzucono w pierwszym czytaniu, sześć trafiło do prac komisyjnych, a trzy znajdują się w konsultacjach społecznych. Trzy projekty z numerami druku oczekują na rozpoczęcie prac, jeden skierowano na posiedzenie Sejmu, a jeden czeka na nadanie numeru.
Szef Kancelarii Sejmu wymienił również projekty, które napotkały przeszkody merytoryczne lub formalne. "Pozostałe: jeden bezprzedmiotowy, jeden z negatywną oceną Komisji Weneckiej, jeden budzi poważne wątpliwości konstytucyjne, jeden ma braki formalne, a jeden po wspólnym rozpatrzeniu z projektem rządowym i poselskimi nie został podpisany" - wyjaśnił Marek Siwiec.