Sąsiad może zgłosić twój płot. Może cię czekać rozbiórka

Sąsiadowi może się nie podobać kolor czy wygląd twojego płotu — i nic z tym nie zrobi. Ale jeśli ogrodzenie stoi w granicy, wchodzi na jego działkę albo łamie przepisy, może doprowadzić do wstrzymania budowy, a nawet rozbiórki. Opłata legalizacyjna wynosi 2500 zł - opisuje portalsamorządowy.pl.

Nowe przepisy budowlane ws. ogrodzeńNowe przepisy budowlane ws. ogrodzeń
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Magda Żugier

Podstawowe rozróżnienie wprowadza wysokość. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 21 Prawa budowlanego ogrodzenia przekraczające 2,20 m wymagają zgłoszenia, choć nie potrzebują pozwolenia na budowę. Niższe płoty nie wymagają ani jednego, ani drugiego.

Zgłoszenie składa się właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej — staroście albo prezydentowi miasta na prawach powiatu — przed planowanym rozpoczęciem robót. Trzeba w nim określić rodzaj, zakres i miejsce prac, sposób ich wykonywania oraz termin rozpoczęcia.

Dalej działa mechanizm milczącej zgody. Jak czytamy, organ ma 21 dni od doręczenia zgłoszenia na wniesienie sprzeciwu w drodze decyzji, a jeśli tego nie zrobi, inwestor może zacząć budowę. Rozpoczęcie prac bez tej zgody grozi wstrzymaniem robót.


WIDEO
Takie "cuda" dzieją się w warsztacie. Sekretna wymiana części


Czego nie wolno umieszczać na płocie

Osobny zestaw wymogów zawiera rozporządzenie w sprawie warunków technicznych. Nadrzędna zasada jest prosta: ogrodzenie nie może zagrażać bezpieczeństwu ludzi ani zwierząt.

Stąd zakaz umieszczania na wysokości mniejszej niż 1,8 m ostro zakończonych elementów, drutu kolczastego, tłuczonego szkła oraz podobnych wyrobów i materiałów. Od 20 września, gdy wejdzie w życie nowelizacja rozporządzenia, w nowo budowanych ogrodzeniach granica ta przesunie się do 2,2 m - podaje portalsamorządowy.pl.

Przepisy regulują też bramy i furtki. Nie mogą one otwierać się na zewnątrz działki, brama musi mieć w świetle co najmniej 2,4 m szerokości, a furtka minimum 0,9 m. Na drodze pożarowej obowiązują odrębne przepisy przeciwpożarowe.

Kiedy sąsiad może zawiadomić urząd

Naruszenie tych zasad albo postawienie płotu wyższego niż 2,2 m bez wymaganego zgłoszenia otwiera sąsiadowi drogę do zawiadomienia organu. Ten może zażądać wstrzymania budowy, a w przypadku gotowego ogrodzenia — jego rozbiórki.

Po wydaniu postanowienia o wstrzymaniu budowy inwestor ma 30 dni na złożenie wniosku o legalizację. Przy ogrodzeniu wymagającym zgłoszenia opłata legalizacyjna wynosi 2500 zł.

Zapłacenie jej nie zawsze jednak ratuje sytuację. Nadzór budowlany może nakazać rozbiórkę, jeśli inwestor nie złoży wniosku w terminie, nie przedłoży dokumentów legalizacyjnych albo nie wykona postanowienia o usunięciu nieprawidłowości w tych dokumentach. Kontynuowanie prac mimo postanowienia o wstrzymaniu budowy oznacza natychmiastową rozbiórkę.

Płot na granicy? Potrzebna zgoda

Odrębną kwestią jest umiejscowienie ogrodzenia. Budowa dokładnie w granicy działki wymaga zgody sąsiada, ale ma też swoje plusy — koszty można wtedy podzielić po połowie, podobnie jak przyszłe wydatki na naprawy i konserwację.

Wynika to z art. 154 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym mury, płoty, miedze, rowy i podobne urządzenia znajdujące się na granicy gruntów służą do wspólnego użytku sąsiadów. Ta sama zasada obejmuje rosnące w granicy drzewa i krzewy, a korzystający z nich mają obowiązek wspólnie ponosić koszty utrzymania.

Kto nie chce wspólnej własności, ma proste wyjście. Wystarczy odsunąć ogrodzenie od granicy i postawić je w całości na swoim.

Wybrane dla Ciebie