Cła weszły w życie. Kanada nie dogadała się z Trumpem

Negocjacje zakończyły się niepowodzeniem w ostatniej chwili. W nocy z piątku na sobotę weszły w życie 50-procentowe cła na część kanadyjskich produktów, w tym cement i kije hokejowe. Premier Kanady zarzuca Waszyngtonowi zmianę stanowiska, a Ottawa rozważa działania odwetowe.

Cła weszły w życie. Kanada nie dogadała się z TrumpemCła weszły w życie. Kanada nie dogadała się z Trumpem
Źródło zdjęć: © GETTY | Win McNamee
Magda Żugier

Rozmowy trwały trzy dni i zakończyły się bez porozumienia. Jak poinformował przedstawiciel Białego Domu Jamieson Greer, Kanada nie zgodziła się w piątek na sfinalizowanie umowy, która miała uchronić ją przed nowymi taryfami.

Do końca trwały próby wypracowania kompromisu. Według AFP kanadyjski minister handlu Dominik LeBlanc przebywał w Waszyngtonie do późnych godzin wieczornych, prowadząc rozmowy z przedstawicielami administracji amerykańskiej.

Trzy dni zwłoki bez rezultatu

Zapowiedź ceł padła w lipcu. Biały Dom uzasadniał ją tym, że Ottawa dyskryminuje amerykańskie produkty — chodziło o przemysł motoryzacyjny, mleczarski i alkoholowy. Taryfy miały wejść w życie 19 sierpnia i objąć import o wartości 20 mld dolarów.


WIDEO
Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]


Wieczorem 18 sierpnia, niecałe dwie godziny przed pierwotnym terminem, Trump ogłosił wstrzymanie decyzji o trzy dni. Twierdził wtedy, że porozumienie zostało już zawarte i pozostały wyłącznie kwestie formalne. Kanadyjscy urzędnicy przekazywali jednak później, że kluczowe sprawy pozostawały nierozstrzygnięte.

Premier Mark Carney odpowiedzialnością obarcza stronę amerykańską. Jego zdaniem to Waszyngton zmienił stanowisko, a ostatnie zmiany w propozycjach były niesprawiedliwe, nieopłacalne i podważyły wiarygodność jakiejkolwiek umowy.

Co przewidywał projekt umowy

Wynegocjowany dokument zakładał wyraźne złagodzenie obciążeń. Cła na wybrane kanadyjskie produkty stalowe i aluminiowe miały spaść do 25 proc., opłaty na auta wyprodukowane w Kanadzie do 15 proc., a 10-procentowe cło na drewno miało zostać zniesione.

Według przedstawiciela USA rozmowy zostały zerwane, gdy Kanada zażądała dalszych ustępstw w niektórych z tych obszarów. Nie wskazano jednak, których dokładnie.

Projekt budził zastrzeżenia po obu stronach. Amerykański przemysł stalowy i aluminiowy sprzeciwiał się rozwiązaniom mogącym osłabić jego pozycję, a Carney mierzył się z krytyką we własnym kraju za gotowość do ustępstw, które w praktyce oznaczałyby uznanie przez Kanadę ceł uważanych od dawna za nielegalne, choć w niższej wysokości.

Napięcia między sojusznikami

Niepowodzenie rozmów pogłębia napięcia między państwami, które w ubiegłym roku wymieniły towary i usługi o wartości niemal 900 mld dolarów. Relacje pogarszały się od dłuższego czasu — Trump publicznie sugerował przekształcenie Kanady w stan USA, nazywał jej premierów gubernatorami i przekonywał, że kraj ten nie poradziłby sobie bez amerykańskiego wsparcia.

Na razie nie wiadomo, które sektory gospodarki USA obejmą kanadyjskie cła odwetowe ani jak szybko zareaguje Waszyngton. Anonimowy amerykański urzędnik przekazał, że w piątek późnym wieczorem nie planowano nowych rozmów, a administracja ma przedstawić Trumpowi opcje wyrównania szans, gdyby Ottawa zdecydowała się na odwet.

Cła w cieniu wyborów

Konflikt pojawia się w niekorzystnym dla prezydenta momencie. Trump zmaga się ze spadającymi notowaniami i przedłużającym się kryzysem w relacjach z Iranem, a przed nim wybory do Kongresu.

Jak komentuje Bloomberg, spór z jednym z kluczowych partnerów handlowych może wywołać wśród wyborców obawy o wzrost cen. Utrudni też zadanie Rezerwie Federalnej, która stara się uspokoić rynek obligacji i obniżyć koszty kredytów.

Wybrane dla Ciebie