Nowa prognoza. Eksperci mówią, co się stanie z cenami mieszkań

Rynek mieszkaniowy w 2025 roku zapowiada się stabilnie, zarówno pod względem cen nieruchomości, jak i popytu i podaży - oceniają eksperci Otodom Analytics oraz Polityki Insight.

"Nie będzie to okres zapaści". Oto co w tym roku będzie się działo na rynku"Nie będzie to okres zapaści". Oto co w tym roku będzie się działo na rynku
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Jurand
oprac.  TOS

- 2025 rok będzie czasem szerokiej oferty na rynku nieruchomości - ocenia Mikołaj Lewicki, współautor Kwartalnika Mieszkaniowego Polityki Insight i serwisu Otodom, cytowany w komunikacie tych firm. - Deweloperzy będą realizować planowane inwestycje i niewątpliwie nie będzie to okres zapaści dla branży. Wręcz przeciwnie – średnie wynagrodzenia rosną szybciej niż ceny mieszkań, a więc popyt będzie się mocno trzymał. Nie spodziewamy się obniżek cen, a raczej ich wyhamowania. W najbliższej przyszłości kupujący mogą się jednak mocniej zwrócić w kierunku rynku wtórnego – mówi Lewicki.

Z danych Otodomu i Polityki Insight wynika, że IV kwartał 2024 roku na rynku mieszkaniowym upłynął pod znakiem dalszego hamowania tempa wzrostu cen. W trzech ostatnich miesiącach roku mieszkania drożały średnio o 8 proc., podczas gdy kwartał wcześniej było to 12 proc. W ujęciu rocznym i po uwzględnieniu inflacji, widoczny jest natomiast spadek tej dynamiki do 3 proc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

15 mld zł przychodu - Polska firma podbija Europę! Krzysztof Pawiński w Biznes Klasie

Co się będzie działo z cenami mieszkań w 2025 roku

W 2025 roku eksperci nie spodziewają się obniżki cen, na co w dużej mierze wpływają rosnące dochody gospodarstw domowych, zwiększające zdolność kredytową osób planujących zakup nieruchomości. Ich zdaniem potwierdza to liczba złożonych wniosków o kredyty hipoteczne, która była zbliżona do długookresowej średniej przed okresem boomu, czyli 2023 rokiem.

- Zmiany cen mieszkań w Polsce w ciągu ostatnich 5 lat można porównać do dynamicznej jazdy kolejką górską, z okresami gwałtownego wzrostu przeplatającymi się z chwilami umiarkowanego tempa na poziomie 6 proc. - komentuje Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom Analytics.

- Obecna dynamika, obserwowana w IV kwartale 2024 roku, przypomina tę z końca 2022 roku, czyli sprzed wprowadzenia rządowego programu wspierającego popyt. Na razie trudno przewidzieć, czy w pierwszym kwartale 2025 roku nastąpi dalsze spowolnienie wzrostu cen. Wiele wskazuje jednak na to, że nadchodzący rok przyniesie długo oczekiwaną stabilizację na rynku mieszkaniowym - ocenia.

Polityka Insight i Otodom dodają, że zwiastunów cenowej stabilizacji można także upatrywać w tempie wzrostu cen poszczególnych metraży mieszkań.

"W IV kwartale 2024 roku najwolniej, bo o ok. 1 proc. kwartał do kwartału, drożały średnie lokale o powierzchni 40-90 mkw., a więc te najbardziej popularne. Co ciekawe, w całym 2024 r. najmocniejsze podwyżki, przekraczające 10 proc. rok do roku, dotknęły najmniejszych miejscowości liczących do 50 tys. mieszkańców" - czytamy w raporcie.

Mieszkańcy mniejszych miast najbardziej narażeni na podwyżki

Eksperci uważają, że to efekt uwzględnienia przez firmy deweloperskie w cenach mieszkań kosztów realizacji inwestycji, które na mniejszych rynkach rosły w ubiegłych latach na podobnym jak w dużych miastach poziomie, ale większa wrażliwość popytu na zmiany cen nie pozwalała na gwałtowne ich zmiany. "Z tego powodu to właśnie w małych miastach i miasteczkach możemy się spodziewać dalszego, choć umiarkowanego wzrostu cen także w 2025 r." - podano.

Jak wynika z komunikatu, w IV kwartale 2024 roku liczba aktywnych ofert sprzedaży wzrosła o 3 proc. w porównaniu z III kwartałem i była niemal o 30 proc. wyższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. "Taki wynik to w dużej mierze zasługa deweloperów, których oferty stanowią aż 57 proc. całego rynku" - napisano.

W ciągu ostatnich 5 lat deweloperzy wybudowali prawie 700 tys. lokali, a gospodarstwa domowe wzniosły w tym samym czasie ok. 400 tys. domów jednorodzinnych. - W ostatniej dekadzie zarówno inwestorzy indywidualni, jak i firmy deweloperskie intensywnie realizowali projekty mieszkaniowe, aby odpowiedzieć na rosnące zapotrzebowanie na nieruchomości. Mimo wysokiej skali budowy, deficyt mieszkań nadal się utrzymuje. Szczególnie w największych miastach, mimo że deweloperzy skoncentrowali w nich 44 proc. całkowitej produkcji lokali w ciągu ostatnich dziesięciu lat - wylicza Katarzyna Kuniewicz.

"Mimo braku zapowiadanego następcy programu Bezpieczny kredyt 2 proc., popyt na nieruchomości nie osłabł gwałtownie, a liczba zawieranych transakcji od III kwartału 2024 r. powoli rośnie. Warto jednak podkreślić, że tempo obrotu mieszkaniami od 2022 sukcesywnie spada" - czytamy.

Zdaniem ekspertów zapowiadany program wsparcia nie będzie miał takiego wpływu na rynek, jak w 2024 r.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy