Niemcy. Stagnacja na rynku pracy i ożywienie w handlu
Gospodarka naszych zachodnich sąsiadów wysyła w połowie 2026 r. mieszane sygnały. Z jednej strony widać wyraźne wyhamowanie dynamiki zatrudnienia i utrzymujący się trend spadkowy. Z drugiej strony sektor handlu notuje niespodziewane ożywienie, napędzane przez zakupy w sieci.
Najnowsze dane makroekonomiczne napływające zza naszej zachodniej granicy rysują złożony obraz tamtejszej gospodarki. Federalny Urząd Statystyczny opublikował szczegółowe raporty dotyczące dwóch kluczowych obszarów: kondycji rynku pracy oraz wyników sprzedaży detalicznej w maju 2026 r. Zestawienie tych dwóch sfer pokazuje, że konsumenci wykazują się relatywną odpornością na negatywne tendencje w obszarze zatrudnienia. Instytucja badawcza zwraca uwagę na istotne różnice w dynamice poszczególnych sektorów.
Z danych wynika, że w maju 2026 r. liczba osób pracujących i mieszkających na terytorium Niemiec wyniosła około 45,68 miliona. Wartość ta, po uwzględnieniu czynników sezonowych, pozostała niemal na identycznym poziomie co w kwietniu. Spadek wyniósł zaledwie 7 tysięcy osób, co w ujęciu statystycznym oznacza zmianę o 0,0 proc. – Zgodnie z naszymi wstępnymi obliczeniami liczba osób pracujących pozostała praktycznie niezmieniona w stosunku do poprzedniego miesiąca – podaje Federalny Urząd Statystyczny w swoim komunikacie. Sytuacja ta wpisuje się w szerszy, trwający od dłuższego czasu trend. Pomiędzy majem 2025 r. a kwietniem 2026 r. średni miesięczny spadek liczby zatrudnionych wynosił 16 tysięcy osób.
Brak wyrównania sezonowego ukazuje nieco inną perspektywę, choć nadal potwierdzającą spowolnienie. W wartościach bezwzględnych liczba pracujących wzrosła w maju o 72 tysiące osób w porównaniu z kwietniem, co daje dynamikę na poziomie 0,2 proc. Wynik ten jest jednak słabszy od historycznych średnich dla tego okresu. W latach 2023-2025 analogiczny wiosenny wzrost zatrudnienia wynosił średnio 81 tysięcy osób. Wskazuje to na słabnącą siłę tradycyjnego, sezonowego ożywienia na rynku pracy, które zazwyczaj towarzyszy miesiącom wiosennym.
Najbogatszy Polak bije na alarm i uderza w OZE. "Mamy tylko 6 lat"
Długoterminowy trend spadkowy na rynku pracy
Zestawienie rok do roku dostarcza jeszcze bardziej niepokojących wniosków dla niemieckiej gospodarki. W maju 2026 r. liczba osób aktywnych zawodowo była o 171 tysięcy niższa niż w analogicznym miesiącu roku poprzedniego, co oznacza spadek o 0,4 proc. Tym samym kontynuowany jest wyraźny trend spadkowy, który statystycy obserwują nieprzerwanie od sierpnia 2025 r. Warto przypomnieć, że identyczną dynamikę spadkową na poziomie 0,4 proc. odnotowano również w marcu i kwietniu bieżącego roku.
Kwestia bezrobocia również wymaga precyzyjnej analizy. Według wyników badania siły roboczej, w maju 2026 r. bez pracy pozostawało 1,63 miliona osób. Oznacza to spadek o 31 tysięcy osób, czyli o 1,8 proc. w ujęciu rocznym. Nieskorygowana stopa bezrobocia obniżyła się do poziomu 3,7 proc., co stanowi wynik nieznacznie lepszy od ubiegłorocznego, kiedy to wynosiła 3,8 proc. Po odfiltrowaniu efektów sezonowych i nieregularnych wahań, liczba bezrobotnych ukształtowała się na poziomie 1,66 miliona osób. Stopa bezrobocia po korekcie sezonowej utrzymała się na niezmienionym poziomie 3,8 proc.
Metodologia zbierania tych danych opiera się na standardach Międzynarodowej Organizacji Pracy. Zgodnie z tymi wytycznymi za osobę pracującą uznaje się każdego, kto w okresie sprawozdawczym przepracował co najmniej 1 godzinę za wynagrodzeniem lub prowadził działalność na własny rachunek. Z kolei status bezrobotnego przysługuje osobom, które nie pracują, aktywnie poszukują zatrudnienia i są gotowe do podjęcia pracy w krótkim czasie. Federalny Urząd Statystyczny podkreśla, że statystyki te różnią się od danych o bezrobociu rejestrowanym, publikowanych przez Federalną Agencję Pracy na podstawie przepisów kodeksu socjalnego.
Podejście terytorialne do statystyk zatrudnienia opiera się na tak zwanej koncepcji krajowej. Oznacza to, że do ogólnej puli wliczane są wszystkie osoby posiadające miejsce zamieszkania w Niemczech, bez względu na to, czy fizycznie wykonują pracę na terytorium kraju, czy też za granicą. Zastosowanie tej metodologii pozwala na precyzyjne określenie potencjału zarobkowego rezydentów niemieckich, co ma bezpośrednie przełożenie na ich siłę nabywczą i możliwości konsumpcyjne.
Konsumenci ruszyli na zakupy mimo niepewności
Zupełnie odmienne nastroje panują w sektorze handlu detalicznego. Pomimo stagnacji na rynku pracy, niemieccy konsumenci wykazali w maju 2026 r. zwiększoną skłonność do wydatków. Wstępne dane po korekcie kalendarzowej i sezonowej wskazują, że realne obroty w handlu detalicznym wzrosły o 1,1 proc. w stosunku do kwietnia. W ujęciu nominalnym, czyli bez uwzględnienia wpływu inflacji, wzrost ten wyniósł 1,0 proc. Jest to wyraźne odbicie po słabszym kwietniu, kiedy to odnotowano spadek realnych obrotów o 0,4 proc. względem marca.
Porównanie wyników z majem 2025 r. również wypada pozytywnie. W ujęciu rocznym realny wzrost obrotów wyniósł 1,8 proc., natomiast nominalny skok osiągnął poziom 3,2 proc. Wyniki te sugerują, że siła nabywcza gospodarstw domowych utrzymuje się na stabilnym poziomie, a konsumenci są gotowi do zwiększania swoich wydatków, zwłaszcza w określonych segmentach rynku. Warto prześledzić, które dokładnie branże odpowiadają za ten optymistyczny obraz sytuacji gospodarczej.
Szczególną uwagę w raporcie poświęcono sytuacji na stacjach paliw, która odzwierciedla zawirowania geopolityczne i interwencje państwowe. Na wyniki w tym segmencie bezpośredni wpływ miały echa konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie oraz polityczne środki zaradcze rządu w postaci rabatu paliwowego, obowiązującego od 1 maja do 30 czerwca 2026 r. W efekcie tych działań, realne obroty stacji paliw wzrosły z miesiąca na miesiąc o 3,5 proc., podczas gdy ujęcie nominalne pokazało spadek o 1,8 proc. Skala anomalii jest jeszcze bardziej widoczna w perspektywie rocznej, gdzie realne obroty spadły o 6,2 proc., a nominalne wzrosły aż o 7,4 proc. Urząd statystyczny zaznacza przy tym, że dane te obejmują również sprzedaż w sklepach przy stacjach benzynowych.
E-commerce napędza niemiecki handel
Tradycyjne gałęzie handlu również zanotowały solidne wzrosty. Sprzedaż detaliczna żywności zwiększyła się w maju o 1,1 proc. realnie względem kwietnia. W ujęciu rocznym sektor ten urósł o 0,6 proc. realnie i 1,5 proc. nominalnie. Podobną dynamikę zaobserwowano w handlu artykułami nieżywnościowymi. Tutaj miesięczny wzrost realny wyniósł 1,0 proc., a w porównaniu z majem ubiegłego roku obroty zwiększyły się o 2,7 proc. realnie oraz 4,3 proc. w ujęciu nominalnym.
Absolutnym liderem wzrostów pozostaje jednak handel internetowy i wysyłkowy. Sektor e-commerce w maju 2026 r. osiągnął imponujący wzrost o 3,4 proc. realnie w stosunku do poprzedniego miesiąca. Zestawienie tych wyników z majem 2025 r. pokazuje skalę transformacji nawyków konsumenckich. Obroty w sieci wzrosły rocznie o 7,0 proc. w ujęciu realnym i o 7,8 proc. nominalnie. Cyfrowy kanał sprzedaży nieustannie zyskuje na znaczeniu, przejmując coraz większą część budżetów domowych niemieckich rodzin.
Wiarygodność prezentowanych danych handlowych została wzmocniona poprzez niedawne zmiany metodologiczne. Od miesiąca sprawozdawczego maja 2026 r. statystyki krótkoterminowe w handlu detalicznym przeszły kompleksową modernizację. Wprowadzono nowy rok bazowy 2021 oraz zastosowano wskaźniki Laspeyresa w miejsce dotychczasowych liczb wskaźnikowych. Zmianie uległa również jednostka prezentacji, co pozwala na bardziej precyzyjne przyporządkowanie działalności gospodarczej do poszczególnych branż. Działania te mają na celu zapewnienie analitykom i decydentom jeszcze dokładniejszego obrazu procesów zachodzących w niemieckiej gospodarce.