Niemiecka gospodarka zaczyna rok "kręcąc kołami w miejscu". Najnowszy odczyt indeksu ifo
Nastroje w niemieckich firmach na początku 2026 roku pozostają w fazie stagnacji. Instytut ifo poinformował, że wskaźnik klimatu gospodarczego w styczniu utrzymał się na poziomie z grudnia. Eksperci z Monachium wskazują na brak wyraźnego impulsu wzrostowego u naszych zachodnich sąsiadów.
Najnowsze dane płynące z Monachium nie przynoszą przełomu w ocenie kondycji niemieckiej gospodarki. Indeks klimatu biznesowego ifo w styczniu 2026 roku wyniósł 87,6 pkt, co oznacza dokładnie taki sam wynik, jaki odnotowano w grudniu roku poprzedniego. Stabilizacja wskaźnika na tym poziomie sugeruje, że przedsiębiorcy wciąż wyczekują na wyraźniejsze sygnały ożywienia.
Clemens Fuest, prezes Instytutu ifo, komentując wyniki badania, stwierdził wprost, że niemiecka gospodarka rozpoczyna nowy rok z niewielkim impetem. Analiza składowych indeksu pokazuje mieszany obraz rzeczywistości gospodarczej. Z jednej strony firmy nieco lepiej oceniły swoją bieżącą sytuację biznesową, z drugiej jednak – ich oczekiwania na najbliższe sześć miesięcy uległy nieznacznej korekcie w dół. Pesymizm dotyczący przyszłości wciąż zatem hamuje szersze ożywienie.
Ujawnia, kto szturmuje portale randkowe. Jedna płeć przeważa
Przemysł łapie oddech, usługi w dół
Mimo ogólnej stagnacji głównego wskaźnika, w poszczególnych sektorach widoczne są istotne przesunięcia. W przemyśle przetwórczym indeks wyraźnie wzrósł. Przedsiębiorcy z tego sektora ocenili obecne warunki prowadzenia biznesu jako bardziej korzystne, a ich oczekiwania stały się zauważalnie mniej pesymistyczne.
Warto jednak zwrócić uwagę na istotny szczegół techniczny zawarty w raporcie. Mimo poprawy nastrojów, wykorzystanie mocy produkcyjnych w niemieckim przemyśle spadło i wciąż pozostaje poniżej wieloletniej średniej. Oznacza to, że fabryki, choć nastawione nieco bardziej optymistycznie, wciąż dysponują wolnymi zasobami, na które nie ma popytu.
Odwrotna tendencja zarysowała się w sektorze usługowym, gdzie klimat biznesowy uległ pogorszeniu. Ankietowane firmy oceniły swoją obecną sytuację jako nieco gorszą, a ich prognozy stały się bardziej pesymistyczne. Instytut ifo zwraca uwagę na osłabienie nastrojów w logistyce, gdzie spadł portfel zamówień, oraz wyraźne ochłodzenie w branży turystycznej.
Handel i budownictwo z lekką poprawą
Pozytywne sygnały płyną z sektora handlowego, gdzie indeks wzrósł w sposób znaczący. Zarówno w handlu detalicznym, jak i hurtowym, firmy oceniły swoją sytuację jako korzystniejszą, a przyszłość widzą w mniej ciemnych barwach. Należy jednak pamiętać o szerszym kontekście – mimo tego styczniowego odbicia, wskaźniki dla handlu nadal znajdują się znacznie poniżej ich długoterminowych średnich.
Również w budownictwie odnotowano poprawę nastrojów. Było to jednak napędzane wyłącznie lepszą oceną bieżącej sytuacji, podczas gdy wskaźnik oczekiwań pozostał bez zmian. Raport ifo wskazuje, że sytuacja w zakresie zamówień pozostaje słaba, co jest szczególnie dotkliwe w segmencie budownictwa kubaturowego.
Styczniowy odczyt ifo potwierdza, że niemiecka gospodarka wchodzi w 2026 rok w fazie wyczekiwania, z wciąż kruchymi podstawami do trwałego wzrostu, szczególnie w sektorach wrażliwych na popyt konsumencki i inwestycyjny.