"Niesprawiedliwe i krzywdzące". Nie wszyscy mogą liczyć na podwyżkę

Pracownikom pomocy społecznej przysługuje od 1 lipca 2024 roku dodatek do wynagrodzeń w wysokości 1 tys. zł brutto miesięcznie. Ta podwyżka nie obejmuje jednak osób pracujących przy świadczeniach rodzinnych i funduszu alimentacyjnym, którzy mówią o niesprawiedliości - podaje portalsamorzadowy.pl.

Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-BąkMinistra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Kuba Atys

Jak informuje portalsamorzadowy.pl, na problem zwrócił uwagę poseł Lewicy Tadeusz Tomaszewski, który zwrócił się z interpelacją do Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, ministry rodziny, pracy i polityki społecznej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polska na celowniku hakerów. Jak firmy powinny dbać o cyberbezpieczeństwo?

Nowe przepisy są niesprawiedliwe - wskazuje polityk Lewicy

Poseł w interpelacji napisał, że "Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ostatnich dniach poleciło dokonanie korekt do sprawozdania resortowego MRiPS-06 za 2022 rok dla wszystkich jednostek OPS i PCPR".

W sprawozdaniu nie należy wykazywać pracowników merytorycznych jednostki (OPS/PCPR), którzy wykonują wyłącznie zadania z ustaw innych, niż ustawa o pomocy społecznej, czyli nie należy nigdzie wykazywać np. asystentów rodziny, pracowników zajmujących się wyłącznie świadczeniami rodzinnymi i funduszem alimentacyjnym lub pracujących tylko na ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej - czytamy w interpelacji.

Tomaszewski dodał również, że w "obecnym stanie prawnym, przyznawanie dodatku motywacyjnego w wysokości 1000 zł brutto dla pracowników jednostek pomocy społecznej, z pominięciem pracowników czynnych w zakresie świadczeń rodzinnych i funduszu alimentacyjnego, jest wyjątkowo niesprawiedliwe i krzywdzące".

Zwraca uwagę, że aktualne przepisy "klasyfikują pracowników na lepszych i gorszych". "Dodatek motywacyjny ma za zadanie motywować do pracy, a w wielu przypadkach w obecnym stanie prawnym może odnieść odwrotny skutek" - wskazał poseł.

Ponadto polityk Lewicy pyta resort m.in. dlaczego podjęto takie rozwiązanie, na jakiej podstawie wybierano pracowników jednostek organizacyjnych pomocy społecznej do otrzymania dodatku do wynagrodzenia i czy istnieje plan poszerzenia grona osób objętych dodatkiem o osoby realizujące ustawę o dodatkach mieszkaniowych, świadczeniach rodzinnych oraz zadania rządowe takie jak: dodatki węglowe, osłonowe oraz refundacja podatku VAT za paliwo gazowe.

Na ten problem zwrócił także uwagę czytelnik serwisu portalsamorzadowy.pl. W wiadomości do redakcji nazwał nowe przepisy "gniotem prawnym".

W jednym pokoju pracuje dwóch pracowników - wynagrodzenie jednego jest finansowane ze świadczeń rodzinnych, a drugiego z zadań własnych gminy w paragrafie pomoc społeczna, ale oczywiście obaj są pracownikami tego samego ośrodka pomocy społecznej. Program jest takim gniotem prawnym, że jeden z pracowników "dostanie" dodatek, a drugi nie. To tak, jakby robić podwyżki dla nauczycieli i nauczyciel WF-u podwyżkę dostaje, a matematyki nie - wskazuje czytelnik portalu.

Rząd przyjął uchwałę

Przypomnijmy, że 19 czerwca 2024 roku rząd przyjął uchwały czterech programów, które dotyczą dodatków do wynagrodzeń pracowników opieki społecznej. Dodatek ten wynosi 1 tys. zł brutto i przysługuje od 1 lipca.

Zgodnie z ustawą dodatek należy się pracownikom m.in. ośrodków opieki społecznej, powiatowych centrów pomocy rodzinie, centrów usług społecznych, domów pomocy społecznej (DPS), placówek specjalistycznego poradnictwa rodzinnego, ośrodków interwencji kryzysowej, ośrodków wsparcia (w tym te dla osób z zaburzeniami psychicznymi), całodziennych domów pomocy, domów dla matek z małoletnimi dziećmi i kobiet w ciąży, schronisk dla osób bezdomnych (w tym te z usługami opiekuńczymi), klubów samopomocy.

Na dodatek mogą liczyć także osoby pracujące w ramach pieczy zastępczej i wspierania rodziny, czyli np. asystenci rodziny, koordynatorzy pieczy zastępczej, pracownicy placówek opiekuńczo-wychowawczych, osoby zatrudnione do pomocy w rodzinach zastępczych i w rodzinnych domach dziecka na podstawie umowy o pracę, pracownicy regionalnych placówek opiekuńczo-terapeutycznych, interwencyjnych ośrodków preadopcyjnych, pracownicy placówek wsparcia dziennego oraz zatrudnieni w instytucjach opieki nad dziećmi w wieku do lat trzech, które prowadzone są przez samorządy (żłobki, kluby dziecięce i dzienni opiekunowie).

Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac