Notowania

Nikt nie chce kupić dreamlinera prezydenta Meksyku. Teraz cały kraj ma problem

Prezydent Meksyku ma ma nie lada problem. Nikt nie chce kupić rządowego dreamlinera. Prezydent jeszcze podczas kampanii obiecywał, że sprzeda maszynę, bo jest za droga. Efekt? Dreamliner od roku stoi w hangarze, ale podatnicy i tak płacą za niego, jakby latał.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
(Fot: SASHENKA GUTIERREZ)

Prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador boryka się z problemem zostawionym przez poprzednika. Choć właściwie sam ten problem wykreował. Otóż podczas kampanii mówił, że zamówiony przez jego poprzedników dreamliner jest zbyt luksusowy, bardziej od amerykańskiego Air Force One. Zadeklarował też, że on sam - o ile wygra wybory - będzie latał rejsowymi samolotami.

EBI: 73% Polaków chce korzystać z transportu publicznego w zw. ze zmianą klimatu

Tak się stało. Lopez Obrador wygrał i nieco ponad rok temu został prezydentem Meksyk. Słowo się rzekło, los dreamlinera został przypieczętowany i maszyna została wystawiona na sprzedaż. Pieniądze miały być przeznaczone m.in. na usługi publiczne i pomoc dla imigrantów. I tu pojawiły się trudności.

Jak bowiem donosi meksykańska prasa, od roku nie można znaleźć kupca na maszynę. I choć prezydent López Obrador odmówił korzystania z samolotu prezydenckiego zakupionego przez poprzednika, to utrzymanie nieużywanej maszyny kosztuje prawie tyle samo, jakby latała.

Obejrzyj: Innowacyjne rozwiązania w sektorze produkcji lotniczej w Województwie Podkarpackim

Jak donosi gazeta "Reforma" roczny koszt użytkowania samolotu podczas prezydentury Enrique Peña Nieto (poprzednika obecnego prezydenta) wyniósł 17 milionów pesos, czyli około 900 000 dolarów. Obecnie maszyna stoi w hangarze na lotnisku w południowej Kalifornii. Jak ustaliła gazeta, w ciągu dziewięciu miesięcy od uziemienia samolotu, rząd Meksyku wydał na jego utrzymanie 597 982 dolarów, czyli prawie 12 milionów peso. To oznacza, że roczny koszt utrzymania samolotu wyniósłby prawie 16 milionów pesos.

Kolej otwiera się na firmy z zagranicy. Szykuje się znaczna obniżka cen biletów

Do tego samolot od czasu do czasu trzeba wyprowadzić z hangaru i umyć. To kosztuje kolejne tysiące, samo mycie to 5 tys. dolarów.

Jeszcze w lipcu prezydent deklarował, że sprzedaż maszyny jest na ukończeniu i zostanie sfinalizowana lada dzień. Tak się jednak nie stało.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-01-2020

pis offkuchciński chętnie by polatał

14-01-2020

nnnSprzedać Kuchcińskiemu.

14-01-2020

asObserwujac ruch sanmochodowy stwierdzam,ze w wiekszości samochodów jedzie tylko kierowca, niektore samochody maja wielkie dieslowskie silniki i mocno … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (11)