Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac.
KB
|

150 zł maksymalnej opłaty za śmieci. To się może nie udać, dziury w przepisach

33
Podziel się

150 zł miesięcznie – tyle maksymalnie ma zapłacić gospodarstwo domowe za odpady, jeśli gmina rozlicza nieruchomości według wskaźnika na wodomierzu. Przyjęty przez rząd w ubiegłym tygodniu projekt nowelizacji ustawy ma jednak wiele dziur i będzie trudny do wdrożenia. Samorządowcy wskazują na problemy.

150 zł maksymalnej opłaty za śmieci. To się może nie udać, dziury w przepisach
Pięcioosobowa rodzina w Warszawie, w której jedna osoba zużywa 3,5 m sześc. wody miesięcznie, płaci obecnie za wywóz śmieci prawie 223 zł miesięcznie (stock.adobe)
bEqrMHit

Rząd przyjął w ubiegłym tygodniu nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Wychodzi ona naprzeciw oczekiwaniom rodzinom wielodzietnym, które płaciły za zużycie wody najwięcej.

Jak pisaliśmy w money.pl, w samej tylko stolicy od początku kwietnia obowiązuje system gospodarowania odpadami powiązany z zużyciem wody. Zużycie 1 m sześc. wody to 12,73 zł opłaty za śmieci od osoby. Jedna z naszych czytelniczek pokazała nam pismo ze swojej spółdzielni - po zmianach płaci niemal o 350 proc. więcej.

Zdaniem niektórych samorządów, górny limit opłat liczony od zużycia wody będzie trudny do wprowadzenia, ponieważ w projekcie jest mowa o maksymalnej kwocie, jaka może zostać pobrana od gospodarstwa domowego, a miasto lub gmina pobiera na ogół opłaty od spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot mieszkaniowych, a nie od mieszkańców.

bEqrMHiv
Zobacz także: Problem z miejscem w żłobkach. Wiceminister mówi o 200 tys. miejsc. "To nie jest mało"

Maciej Kiełbus z Kancelarii Prawnej dr Krystian Ziemski & Partners w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" zauważa, że w przypadku metody od zużycia wody jest wyraźne wskazanie, że podstawą naliczenia opłaty jest to, ile wody zużywane jest w danej nieruchomości, a nie w poszczególnych lokalach, czyli gospodarstwach domowych. To się nie zmienia. Tymczasem opłata maksymalna ma dotyczyć gospodarstwa domowego.

To nie jedyny problem z nowymi przepisami. Jak informowaliśmy, w blokach, gdzie nie ma głównego licznika, oszczędzanie wody nie wiele pomoże. Miasto i tak nie będzie w stanie ustalić jej realnego zużycia. Ostateczną stawkę za wywóz odpadów ratusz ustali na podstawie deklaracji mieszkańców. Problemy są także w innych miastach w Polsce.

bEqrMHiB

Podczas prezentacji projektu ustawy Minister Klimatu i Środowiska zapowiadał, że góra granica opłat dla gospodarstwa, które nie przekracza zużycia 12 m sześc. wody miesięcznie, rachunki nie będą mogły być wyższe niż 120 zł miesięcznie.

Tymczasem ograniczenia cen związane z metodą opartą na zużyciu wody mogłyby uprzywilejować te gospodarstwa, w których zamieszkuje wiele niespokrewnionych osób.

Właściciel nieruchomości, w której mieszka nawet 50 osób, zapłaci za odbiór odpadów w sumie nie więcej niż ok. 150 zł miesięcznie. Rozwiązanie to nie bierze pod uwagę gmin, gdzie przyjezdni nie korzystają z hoteli czy hosteli, ale z najmu długoterminowego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEqrMHiW
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(33)
Jhjhj
miesiąc temu
Jak podnoszą opłaty za smieci i wode to zaraz podnoszą sobie radni wynagrodzenie.To jest tak ciężka praca ze muszą uzupełnić kalorie spalone na zebraniu rady gminy.
Lila
miesiąc temu
Jak to możliwe że cena za 1 tonę odpadów segregowanych na instalacji jest droższa niż za zmieszane. To po co segregować? Te segregowane powinno się odbierać za darmo. Niestety brak w Polsce odpowiednich instalacji które przetwarzały by te odpady na coś przydatnego, a nie tylko prasowaly.
pedobidet
miesiąc temu
co to za nowomowa. nie opłata tylko PODATEK
bEqrMHiX
Hggg
miesiąc temu
Za takie opłaty to se sami segregujcie
Jxjx
miesiąc temu
Złodzieje samorządowi przekręty ,wszystkich powinni zamknąć i wypuszczać tych którzy udowodnią niewinność. U nas złodzieja zaczynali od 8 zł po 10 latach place 140 kiep z NPB twierdzi że inflacji nie ma
...
Następna strona