Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Natalia Kurpiewska
Natalia Kurpiewska
|

Miało być 24 tys. zł na dziecko, jednak nie będzie. Minister przeprasza za wprowadzenie w błąd

1960
Podziel się

[AKTUALIZACJA] W środę Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej potwierdzało, że przy szybkim porodzie trzeciego dziecka rodziny będą mogły liczyć na 24 tys. zł. W czwartek jednak wiceminister Barbara Socha wycofała się z tej deklaracji.

Miało być 24 tys. zł na dziecko, jednak nie będzie. Minister przeprasza za wprowadzenie w błąd
Jednak nie 24 tys. zł, a 12 tys. zł będzie przysługiwać na trzecie dziecko. (money.pl, Rafał Parczewski)
bErFDTxh

[AKTUALIZACJA] - Na dziś to, co proponujemy, to kapitał opiekuńczy w wysokości 12 tys. zł. Musiało zajść jakieś nieporozumienie, nie ma mowy o podwójnych wypłatach - podkreśliła w programie "Newsroom WP" Barbara Socha.

Tekst poniżej po słowach wiceminister w kwestii kwot przy urodzeniu trzeciego dziecka przestał być aktualny.

bErFDTxj

Pieniędzy dla rodzin będzie jeszcze więcej, niż się pierwotnie zapowiadało. Zapisy Polskiego Ładu są co prawda dość enigmatyczne, ale Ministerstwo Rodziny i Polityki Społeczne potwierdziło nam oficjalnie, że przy szybkich porodach będzie podwajało stawki. Rocznie na jedno dziecko może to być nawet 2,5 tys. zł miesięcznie.

Podczas prezentacji Polskiego Ładu o podwajaniu stawek nie wspomniano. Przypomnijmy, 15 maja politycy Zjednoczonej Prawicy zapowiedzieli, że oprócz dotychczasowego świadczenia 500 zł na każde dziecko do 18. roku życia, będzie można wnioskować o dodatkowe 12 tys. zł. Świadczenie ma być wypłacane od 2022 roku.

- Jeśli chodzi o rodzicielski kapitał opiekuńczy, to świadczenie to będzie przysługiwało, kiedy urodzi się drugie dziecko, wówczas rodzice będą mogli skorzystać z tego kapitału. Rodzice będą mogli dowolnie wybrać, czy przez rok pobierają po tysiąc złotych, czy po 500 zł przez dwa lata - powiedziała w programie "Money. To się liczy" Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej.

Zobacz także: Opiekuńczy kapitał rodzicielski. "Pieniądze będą do wykorzystania, gdy urodzi się drugie dziecko"
bErFDTxp

Rząd podbija stawkę, 2,5 tys. zł miesięcznie na dziecko

12 tys. zł z kapitału opiekuńczego to więc właściwie kolejne 500+. Właśnie w tej kwocie może być wypłacane przez dwa lata. Może się też zmienić w 1000+, ale wówczas wypłacane będzie już tylko przez rok. Dotyczy to drugiego dziecka między pierwszym a trzecim rokiem życia.

Analogicznie ma być z kolejnymi dziećmi. Ale i na tym nie koniec. Właśnie w tym momencie PiS jeszcze podbija stawkę. Warunkiem jest jednak szybki poród kolejnego dziecka.

bErFDTxq

"Jeśli dziecko urodzi się w odstępie do 3 lat od poprzedniego, to rodzicom będzie przysługiwać kwota podwojona, czyli 24 tys. zł. Dotyczy to zarówno drugich, trzecich jak i kolejnych dzieci" - informuje nas biuro prasowe MRiPS.

W praktyce oznacza to, że rodzina z dwójką dzieci, która kwalifikuje się do świadczenia z kapitału opiekuńczego, w ciągu roku (przy założeniu wypłat po 1000 zł miesięcznie z kapitału opiekuńczego) dostanie z budżetu państwa dodatkowe 24 tys. zł. Z tradycyjnego 500+ na dwójkę dzieci wyjdzie pierwsze 12 tys. zł, a z nowego zasiłku kolejne 12 tys. zł.

Jeszcze więcej zyskają rodzice z trójką dzieci. Z samego 500+ w ciągu roku ich budżet zwiększy się o 18 tys. zł. Dodatkowo, jeśli dzieci spełnią wymogi wiekowe, opiekunowie otrzymają kolejne 36 tys. zł, a to w sumie oznacza 54 tys. zł. Na szybko urodzone trzecie dziecko program 500+ zamieni się więc przez rok nawet w 2500+.

bErFDTxr

Dla porównania - tyle samo zarobi w rok Kowalski, który co miesiąc pobiera pensję w wysokości 4,5 tys. zł netto.

Mało tego, trzeba wspomnieć o świadczeniu wypłacanym uczniom na powrót do szkół. Opiekunowie co roku mogą składać wnioski o przyznanie 300 zł na wyprawkę szkolną dla swojego dziecka. Program nie obejmuje jednak dzieci w wieku przedszkolnym i studentów.

500+ nie zdało egzaminu

500+ przekonało sporą część Polaków, by w 2015 roku zagłosować na PiS. Program ten oceniany jest przez komentatorów właśnie jako jeden z kluczy do zwycięstwa w wyborach. Od 2016 roku świadczenie przysługiwało na drugie i kolejne dziecko, a od 2019 również na pierwsze dziecko.

- To program wprowadzony po to, by Polakom lepiej się żyło, żeby polskie rodziny miały godne życie, i po to, by w Polsce rodziło się więcej dzieci - tak jeszcze w 2017 roku komentowała świadczenie na dziecko Beata Szydło, ówczesna premier.

bErFDTxs

Natomiast rzeczywistość szybko zweryfikowała założenia programu. Rok po wprowadzeniu świadczenia odsetek co prawda wzrósł z 382 do 401 tys. urodzeń w 2017 roku, później jednak było już gorzej. W 2018 roku było to 388 tys. urodzeń, w 2019 r. jeszcze mniej, bo 375 tys., a w 2020 roku już tylko 355 tys.

500+ nie tylko nie pobudziło dzietności, ale i i nie zahamowało spadku urodzeń. Jak komentowała w programie "Money. To się liczy" szefowa MRiPS, odpowiedzią na ten problem ma być m.in. świadczenie 12 tys. zł wypłacane na drugie i trzecie dziecko.

- Konkretne propozycje jeszcze przedstawimy. Za kilka tygodni będzie prezentacja strategii demograficznej, którą będziemy szeroko konsultować z Polakami. To nowe świadczenie ma się przyczynić do poprawy sytuacji demograficznej w Polsce - dodała Maląg w "Money. To się liczy"

Za Polskim Ładem kryje się wiele zmian, które dotykają m.in. polityki rodzinnej. Oprócz dodatkowego świadczenia pieniężnego w ramach kapitału opiekuńczego dla rodzin z najmłodszymi dziećmi, rodziny mogą liczyć na dofinansowania do mieszkań oraz nowe żłobki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bErFDTxK
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1960)
Co za kraj…
miesiąc temu
Kiedyś ludzie dostawali ZA DARMO mieszkania od państwa. Dzisiaj ludzie musza albo zadłużyć się do usranej śmierci, albo wynajmować. I co? Kto miał lepiej! Ile kiedyś zarabiali urzędnicy w Sadach, US itp. Ile zarabiają teraz? Z tym, ze kiedyś babcia zajmowała się wnukami, a rodzic wracał do pracy. Dzisiaj babcie nie zajmują się wnukami, bo albo musza dalej pracować, albo im się nie chce. O żłobkach nie ma mowy. Ja miałam to szczęście, ze mieszkanie mogłam kupić za gotówkę, a dziecko mogłam oddać do prywatnego przedszkola. Ale nie wszystkim tak się w życiu ułożyło!
VER
miesiąc temu
Nie zagłosuję na PiS. Jestem przeciwna rozdawaniu kasy, bo ja na studiujace dzieci nic nie dostaję i zdychamy z głodu wszyscy i jeszcze pochorowaliśmy się poważnie
nick
2 miesiące temu
Świetny pomysł. Bardzo duże wsparcie. Czy jest szansa na waloryzowanie tych 4500 miesiecznie? przynajmniej o te 5% to by dało 4725 calkiem calkiem
bErFDTxL
EWA
2 miesiące temu
do 18 roku???? Uważam, iż wszelkie dodatki powinny być uzależnione od nauki. Uczysz się dostajesz nie uczysz nie "dostajesz". Prawdziwe wydatki zaczynają się na studiach.
Ggg
2 miesiące temu
B.krzywdzace dla pozostałych dzieci. W taki sposób rodzice nie wychowują dzieci. Wszystkie dzieci mają równe potrzeby. Czy te małe czy te duże. Pomyłka
...
Następna strona