Nowy raport o cenach paliw w Polsce. LPG się wyróżnia, ale nie tak, jak chcą kierowcy

Ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach w Polsce wciąż spadają - podali analitycy portalu e-petrol.pl w najnowszym raporcie. Z tego trendu wyłamał się jednie autogaz, który w ostatnich dniach "znacząco podrożał", wracając do stawek ostatnio widzianych w kwietniu.

fuel, gas, pump, station, gasoline, petrol, diesel, service, energy, industry, oil, power, green, nozzle, car, equipment, closeup, tank, technology, petroleum, hose, gas station, auto, automobile, benzine, distribution, distributor, drive, ecology, environment, expensive, fill, fueling, gallon, handle, industrial, octane, pollution, refill, refinery, refuel, refueling, refuelling, storage, toxic, transport, transportation, vehicleCeny paliw poza LPG spadają na stacjach w Polsce - wynika z nowego raportu e-petrol.pl
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | creativeneko

Jak przekazał portal, średnie ogólnopolskie ceny benzyny Pb95 oraz oleju napędowego (ON) spadły o 9 groszy do poziomów sprzed około roku i wynoszą aktualnie: 6,03 i 6,05 zł za litr. Eksperci zaznaczyli, że w coraz większej liczbie obiektów można jednak tankować te paliwa za "wyraźnie mniej niż 6 zł za litr".

Z kolei sytuacja cenowa ma się inaczej na polskich stacjach w przypadku autogazu, który drożał w hurcie, co przełożyło się też na 9-groszowe podwyżki na stacjach. Dziś za jego litr płaci się przeciętnie 2,87 zł - tyle samo, ile na początku kwietnia.

Najniższa przeciętna cena Pb95, jak poinformowano, występuje na Lubelszczyźnie - 5,90 zł za litr. W województwie lubuskim natomiast najmniej kosztuje diesel - 5,91 zł za litr, a w łódzkim autogaz - 2,80 zł za litr.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tankujesz przy autostradzie? Prezes ujawnia ukrytą marżę

Najwyższa średnia cena Pb95 i oleju napędowego to 6,18 zł za litr. Tyle za wskazaną benzynę płaci się na Kujawach i Pomorzu, a za diesla na Podlasiu. W Wielkopolsce natomiast z ceną 2,94 zł za litr jest najdroższe LPG.

Spadają zapasy ropy w USA

Jak twierdzą analitycy, obniżki cen tych paliw były możliwe zarówno dzięki taniejącej ropie, której cena w minionym tygodniu znalazła się poniżej 70 dol. za baryłkę, jak i wysokim marżom uzyskiwanym przez operatorów stacji.

Amerykański Departament Energii (DoE) poinformował natomiast, że zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 1,63 mln baryłek, czyli o 0,39 proc., do 417,51 mln baryłek.

Zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 69 tys. baryłek, czyli o 0,03 proc., do 221,62 mln baryłek. Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, wzrosły o 125 tys. baryłek, czyli o 0,1 proc., do 125,14 mln baryłek - podał DoE.

Wybrane dla Ciebie