Od 8 stycznia wizyty u lekarza po nowemu. Jesteśmy na to gotowi?

Od piątku lekarz nie będzie już mógł wystawić tradycyjnego skierowania do szpitala lub specjalisty. Pacjenci otrzymają tylko 4-cyfrowy kod, tak jak w przypadku nowej recepty. Medycy oczekują tej zmiany z umiarkowanym optymizmem. - Jest szansa, że będzie w porządku - mówi money.pl Tomasz Zieliński, lekarz rodzinny i wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego.

Od piątku papierowe skierowania na badania lub do szpitala odejdą do lamusaOd piątku papierowe skierowania na badania lub do szpitala odejdą do lamusa
Źródło zdjęć: © Pixabay
Jakub Ceglarz

Gdy dwa lata temu rozpoczynała się cyfrowa rewolucja w ochronie zdrowia, medycy spodziewali się sporego chaosu. Na pierwszy ogień poszły e-zwolnienia lekarskie. Zamiast wypisywania druczków był więc system komputerowy i zero papierologii.

Początki były trudne, system się zawieszał a pacjenci byli zdezorientowani. Z czasem jednak chaos udało się opanować, a rok później do e-zwolnień dołączyły również e-recepty.

Może obejść się bez katastrofy

W piątek, a więc dokładnie w pierwszą rocznicę obowiązywania elektronicznych recept, w życie wchodzi kolejne usprawnienie w przychodniach. Chodzi o obowiązkowe e-skierowania. Tu - o dziwo - lekarze prezentują umiarkowany optymizm i zapewniają, że są nieźle przygotowani.

Czy ozdrowieńcy powinni być szczepieni? Prof. Simon: "Nie ma przeciwwskazań, żeby podbić poziom przeciwciał"

- Jest duża szansa, że będzie w porządku - mówi money.pl Tomasz Zieliński, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego i lekarz rodzinny.

Z czego wynika jego dobre nastawienie? - E-skierowania będą wystawiane w takim samym mechanizmie jak e-recepty. Podpisy i certyfikaty są te same, podłączenie do platformy P1 również. Zmieniają się tylko niektóre kody - mówi Zieliński.

To oznacza, że w większości gabinetów nie ma już technicznych przeszkód, by wystawiać e-skierowania. Jest jednak jedno "ale".

- To, co mnie zastanawia, to brak wiedzy o stanie przygotowania realizatorów e-skierowań, czyli poradni specjalistycznych czy szpitali - przyznaje nasz rozmówca.

Choć sam system funkcjonuje od października 2018 roku, to przez ostatnie 2 lata lekarze niespecjalnie garnęli się do jego testowania. Coś ruszyło się dopiero w ostatnich miesiącach.

- Dziś wypisałem pacjentce skierowanie do szpitala. Zapytała się, czy nie będzie problemu z przyjęciem na oddział. Odpowiedziałem jej, że mam nadzieję, że nie. Bo wypisując skierowanie nie mam takiej pewności - przyznaje lekarz.

Jednocześnie jednak podkreśla, że wśród jego kolegów po fachu e-skierowania są dość popularne. - Jeszcze przed świętami orientowałem się, że w moim regionie aż 70 procent skierowań wystawianych jest właśnie już w formie elektronicznej. I problemów nikt nie zgłaszał - przyznaje.

Jak to będzie działać?

Nowy system ma funkcjonować bardzo podobnie do tego, który dziś znamy z wypisywania recept. Pacjent, zamiast papierowego druku, dostanie SMS-em lub e-mailem czterocyfrowy kod, który będzie musiał podać w szpitalu lub specjalistycznej poradni.

W formie elektronicznej lekarz będzie kierował również na popularne badania, takie jak rezonans magnetyczny, badania endoskopowe przewodu pokarmowego czy tomograf komputerowy.

E-skierowanie będzie automatycznie przypisywane do wybranej przez pacjenta placówki. Nie można go więc zarejestrować np. w dwóch czy trzech. Jeśli ktoś nie posługuje się telefonem lub nie korzysta z internetu, będzie musiał korzystać z pomocy bliskich i np. podać ich numer telefonu.

- Dyskomfort mogą czuć pacjenci, którzy idą do szpitala i nie wiedzą, czy zostaną przyjęci. Żyjemy w kraju, w którym papier i pieczątka są najważniejsze. Wtedy czujemy się pewniej - przyznaje Tomasz Zieliński.

W wyjątkowych sytuacjach lekarze wciąż będą mogli wystawiać papierowe skierowania. Chodzi o przypadki awarii i braku dostępu do internetu, systemu gabinetowego albo systemu e-zdrowie.

Będą to jednak wyjątkowe przypadki. - Pamiętajmy, że liczba lekarzy wystawiających skierowania jest znacznie mniejsza niż tych, którzy wystawiają recepty - zwraca uwagę wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego.

Warto jednak podkreślić, że w niektórych sytuacjach wszystko zostanie po staremu. Jak informuje resort zdrowia, "papier" wciąż dostaną pacjenci kierowani do sanatoriów, na rehabilitację czy do szpitala psychiatrycznego.

Wybrane dla Ciebie
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę