Oddasz butelkę nawet bez paragonu. Żywiec ma nowy pomysł na ochronę środowiska

Będzie można oddać butelkę po piwie bez paragonu i niekoniecznie w tym samym sklepie, w którym kupiliśmy trunek. Grupa Żywiec przetestowała już swój nowy pomysł i teraz chce go wprowadzić na szerszą skalę.

Grupa Żywiec chce zwiększyć odsetek zwracanych szklanek szklanych.
Źródło zdjęć: © East News | Jakub Wysocki/REPORTER
Tomasz Sąsiada

Jeden z największych graczy na polskim rynku piwa nawiązał współpracę z siecią ponad tysiąca sklepów, których klienci będą mogli zwrócić butelki bez paragonu. I wcale nie musi być to ta sama placówka, w której kupili piwo - informuje "Rzeczpospolita".

Kaucja za butelkę bez paragonu będzie wynosiła 35 groszy. Tu tkwi jedyny haczyk, bo jeśli okażemy paragon, dostaniemy więcej - 50 groszy.

W ten sposób Żywiec chce zwiększyć odsetek odzyskiwanych butelek (mimo że już teraz nie jest źle, bo tylko około ośmiu procent butelek nie trafia do browaru).

Obejrzyj też: Kaucja na plastikowe butelki. "To jest bardzo dobre narzędzie"

To już kolejny krok firmy w tym kierunku. Wcześniej zdecydowała się na podniesienie kaucji z 35 do 50 groszy. Wtedy jednak można było oddawać butelki tylko po okazaniu paragonu.

Żywiec przetestował nowy pomysł na Śląsku. Firma chwali się, że dzięki temu, iż klienci nie musieli okazywać paragonu, odzyskała o 20 proc. butelek więcej.

Jedna szklana butelka w ciągu pięciu może być użyta nawet 25 razy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie