WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Odpowiedzialność biznesu a odpowiedzialność jednostki — jak w dobie kryzysu klimatycznego nie dać wpędzić się w poczucie winy?

Kryzys klimatyczny dotyka wszystkich, jednak kwestia tego, kto za niego odpowiada, jest wciąż tematem wielu dyskusji. Choć istnieje naukowy konsens dotyczący tego, że to działalność człowieka wywołała zmiany klimatyczne, których skutki odczuwamy w szczególności teraz, to wskazanie osób odpowiedzialnych za kryzys nie jest już takie proste. Czym jest wina klimatyczna? Czy indywidualne wybory mogą uratować świat?

Zmiany klimatyczne dotykają wszystkich, jednak kwestia odpowiedzialności nadal jest rozmyta.Zmiany klimatyczne dotykają wszystkich, jednak kwestia odpowiedzialności nadal jest rozmyta.
Źródło zdjęć: © Unsplash | Markus Spiske

Czy za kryzys odpowiadają jednostki?

Dyskurs publiczny zdominowany jest kształtowaniem przekonania o indywidualnej mocy jednostki. Jednak wybory każdego z nas nie sprawią, że kryzys klimatyczny zostanie zażegnany. Nadal są one ważne, jednak są przysłowiową kroplą w morzu potrzeb. Nie oznacza to jednak, że warto porzucić ekologiczne nawyki, ponieważ dzięki nim można poczuć się lepiej, robiąc coś dla planety i mieć wpływ na lokalny ekosystem. Niestety demotywujące jest to, jak niewielki wpływ ma się na globalny kryzys klimatyczny przez zrezygnowanie z plastikowych opakowań, podróży samochodem czy ograniczenie mięsa

Pojęcie ślad węglowy zostało stworzone przez koncern paliwowy BP w 2005 roku właśnie po to, by odwoływał się do odpowiedzialności jednostki. Jest wyliczeniem całkowitej emisji gazów cieplarnianych podczas pełnego cyklu życia danego produktu lub usługi. Wyraża się go w ekwiwalencie dwutlenku węgla na daną jednostkę funkcjonalną. Często można natknąć się na wyliczenia, zgodnie z którymi emisje przelicza się na osobę, np. podając dane dotyczące transportu. Niestety te dane bardzo często mają wywołać w społeczeństwie poczucie winy i skłonić je do zmiany nawyków. O ile nie ma nic złego w tym, aby zmieniać nawyki, o tyle w przerzucaniu winy na tych, którzy często są ofiarami źle zorganizowanego systemu, już jest. 

Podjęcie działań o charakterze indywidualnym ma sens, jeśli zrobią to miliony. Wtedy można mówić o realnym efekcie. Trudno jednak wymagać od jednostek, by tylko one czuły się odpowiedzialne za planetę

Kryzys klimatyczny to efekt kryzysu systemu

Indywidualne wybory nie zatrzymują postępujących zmian, jednak pewne jest to, że działalność człowieka wywołała kryzys, z których skutkami mierzymy się obecnie. Coraz więcej osób stara się wskazać, że tak naprawdę winny obecnej sytuacji jest system, który stworzony jest w taki sposób, by to biedni byli najbardziej pokrzywdzeni. Najwyższą cenę za zmiany klimatyczne płacą społeczeństwa, które generują tak naprawdę najmniej CO2.

Zgodnie z nowym raportem Carbon Majors Report od 1988 roku zaledwie 100 firm jest źródłem ponad 70% światowej emisji gazów cieplarnianych:

Raport dokładnie wskazuje, w jaki sposób stosunkowo niewielka grupa producentów paliw kopalnych może mieć klucz do systemowych zmian w zakresie emisji dwutlenku węgla - przyznaje Pedro Faria, dyrektor techniczny organizacji non-profit zajmującej się ochroną środowiska CDP, która opublikowała raport we współpracy z Instytutem Odpowiedzialności Klimatycznej.

Organizacje zajmujące się ochroną klimatu od wielu lat alarmują, że to nie zmiana nawyków poszczególnych jednostek ma znaczenie, a zmiany o charakterze systemowym. Extinction Rebellion, czyli oddolny, międzynarodowy ruch, który za pomocą aktów pokojowych obywatelskiego nieposłuszeństwa przekonuje tych, którzy mają władzę do podjęcia sprawiedliwych działań na rzecz zażegania kryzysu klimatycznego, wskazuje, że mamy już gotowe rozwiązania, które można wcielić w życie. Problemem jest brak woli politycznej, dlatego nacisk społeczeństwa na rządzących jest kluczem w osiągnięciu sukcesu. 

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu