Orban wprost: decyzja UE to deklaracja wojny

Dotykanie zamrożonych rosyjskich aktywów, przejmowanie ich, jest deklaracją wojny - powiedział na spotkaniu z wyborcami w Mohaczu na południu Węgier premier Viktor Orban. Polityk skomentował w ten sposób podjętą w piątek przez UE decyzję o zamrożeniu rosyjskich aktywów na stałe.

European Council Summit In Brussels
Prime Minister of Hungary Victor Orban does a doorstep press briefing after the end of the European Council Summit, the EU leaders meeting at the EU headquarters. The Hungarian PM answers questions from journalists of international media and press. Among the discussed topics of the summit were European defense, support to Ukraine, the Middle East, migration, housing and competitiveness. Brussels, Belgium on October 23, 2025 (Photo by Nicolas Economou/NurPhoto via Getty Images)
NurPhoto
flags, talks, belgian, media, speaks, expression, viktor mihály orbán, closeup, face, eu flagsPremier Węgier Viktor Orban
Źródło zdjęć: © getty images | Nicolas Economou/NurPhoto
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

- Przejmowanie setek miliardów innego państwa nigdy w historii nie przeszło bez odpowiedzi. To deklaracja wojny - powiedział Orban podczas tzw. antywojennego wiecu w Mohaczu, czyli jednego z serii kampanijnych spotkań z wyborcami przed zaplanowanymi na kwiecień przyszłego roku wyborami parlamentarnymi.

Premier Węgier ocenił również, że pominięcie Budapesztu w podjęciu decyzji ws. rosyjskich aktywów pokazało, że "złudzenie, że w Brukseli panuje praworządność, prysło".

Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości

Orban ostrzegł też swoich zwolenników, że muszą przygotować się na "trzecią próbę Brukseli, by wygrać wybory w ich kraju". - Tak było w 2018 i 2022 roku i tak będzie w 2026 roku - stwierdził.

Rząd Orbana kilkakrotnie oskarżał UE o próby ingerencji w politykę wewnętrzną kraju, a przodującej w sondażach opozycyjnej TISZY zarzucał, że po ewentualnej wygranej kierowałaby się priorytetami Brukseli. Obecne władze węgierskie same określają się "rządem narodowym".

Państwa członkowskie podjęły w piątek decyzję o zamrożeniu na stałe rosyjskich aktywów zdeponowanych na terenie UE. Przeciwko rozporządzeniu były dwa kraje. Wcześniej swój sprzeciw zapowiadały Węgry i Słowacja.

Wybrane dla Ciebie
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl