Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział w czwartek, że sprawa zarzutów premiera Węgier Victora Orbana, iż Ukraina blokuje ropociąg Przyjaźń, jest do rozstrzygnięcia. - Powinni pojechać eksperci UE i wiarygodnie oświadczyć, czy to jest polityka, czy rosyjskie uderzenie - stwierdził.
Premier Węgier w opublikowanym w czwartek liście zarzucił prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu prowadzenie "antyukraińskiej polityki" i zablokowanie w ostatnich dniach ropociągu Przyjaźń.
"W ostatnich dniach zablokował pan ropociąg Przyjaźń, który ma kluczowe znaczenie dla zaopatrzenia Węgier w energię. Te działania są sprzeczne z interesami Węgier i zagrażają bezpiecznym i niedrogim dostawom energii dla węgierskich rodzin. Dlatego wzywam do zmiany antywęgierskiej polityki!" - podkreślił w liście Orban.
O komentarz w tej sprawie był pytany w Sejmie po wygłoszeniu expose wicepremier Radosław Sikorski.
To jest sprawa do rozstrzygnięcia. Powinni pojechać eksperci UE i wiarygodnie oświadczyć, czy to jest polityka, czy rosyjskie uderzenie - powiedział szef MSZ.
Czy mamy bańkę na złocie? Analityk mówi kiedy kupować surowiec
Szef MSZ zaznaczył, że twierdzenia węgierskie są tym mniej wiarygodne, że w kontrolowanych przez węgierski rząd mediach budowana jest "psychoza antyukraińska", jakoby Ukraina zamierzała uderzyć na Węgry. - Wydaje mi się, że są to desperackie ruchy populistycznego rządu, który zbudował się na atakowaniu ofiary agresji - dodał Sikorski.
Szef MSZ powiedział, że w Kijowie szef Naftohazu powiedział mu, że są problemy z ropociągiem. - Rosjanie uderzyli w stację pomp w Brodach i w olbrzymi magazyn ropy. Pokazał mi zdjęcia palącego się zbiornika i zdjęcia zepsutych, niedziałających przekaźników, elementów technicznej infrastruktury - zaznaczył.
Orban: Ukraina przygotowuje się do dalszych działań
W czwartek agencja Reutera, powołując się na list węgierskiego premiera do przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy poinformowała, że premier Węgier zwrócił się do UE z prośbą o utworzenie misji rozpoznawczej, która oceniłaby stan rurociągu naftowego Przyjaźń na Ukrainie.
Orban zapowiedział w środę wzmocnienie ochrony infrastruktury krytycznej i rozmieszczenie wokół niej wojsk oraz wprowadzenie zakazu używania dronów w komitacie Szabolcs-Szatmar-Bereg, czyli regionie graniczącym z Ukrainą. Premier ostrzegł, że "Ukraina przygotowuje się do dalszych działań, mających na celu zakłócenie funkcjonowania węgierskiego systemu energetycznego".