Ostateczny zakaz importu rosyjskiego gazu coraz bliżej. Jest decyzja Brukseli
Państwa UE ostatecznie zatwierdziły w poniedziałek zakaz importu rosyjskiego gazu, który ma wejść w życie w 2027 r. - Odchodzimy od szkodliwego uzależnienia - powiedział Michael Damianos, minister energii, handlu i przemysłu Cypru.
Nowe regulacje obejmą m.in. wstrzymanie importu rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG) do końca 2026 roku, a gazu dostarczanego rurociągami do 30 września 2027 roku.
Większość państw członkowskich poparła te przepisy. Przeciwko głosowały jedynie Węgry i Słowacja.
Nieprzestrzeganie nowych przepisów może skutkować karami - w wysokości co najmniej 2,5 mln euro dla osób fizycznych i co najmniej 40 mln euro dla firm, a także, w przypadku przedsiębiorstw - w wysokości równej co najmniej 3,5 proc. całkowitego światowego obrotu firmy lub 300 proc. szacowanego obrotu transakcyjnego.
Notowania wystrzeliły. Co dalej ze złotem? Analityk wyjaśnia
Komisja planuje również zaproponować przepisy mające na celu stopniowe wycofywanie importu rosyjskiej ropy naftowej do końca 2027 r.
Nowe obowiązki dla krajów UE
Do 1 marca 2026 r. kraje UE muszą przygotować krajowe plany dywersyfikacji dostaw gazu i zidentyfikować potencjalne wyzwania związane z zastąpieniem gazu rosyjskiego. Są zobowiązane do powiadomienia władz i Komisji o wszelkich obecnie obowiązujących kontraktach na rosyjski gaz.
W przypadku ogłoszenia stanu nadzwyczajnego i poważnego zagrożenia bezpieczeństwa dostaw w jednym lub kilku krajach UE, Komisja może zawiesić zakaz importu na okres do czterech tygodni.
Dane Unii Europejskiej wskazują, że:
- rosyjski import gazu skroplonego LNG i z gazociągów spadł z 45 proc. na początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r. do 13 proc.,
- import węgla - z 51 proc. do zera,
- a import ropy naftowej - z 26 proc. do 2 proc. obecnie.
Kolejne sankcje weszły w życie
W niedzielę wszedł w życie kolejny pakiet sankcji z całkowitym zakazem sprowadzania rosyjskiego butanu do UE, z wyłączeniem Węgier.
W 2025 r. 2,5-krotnie rok do roku wzrósł import butanu i izobutanu do Polski. Udział Rosji w imporcie tych frakcji zwiększył się z 64 do 70 proc. - poinformował dyrektor Polskiej Organizacji Gazu Płynnego Bartosz Kwiatkowski.
Nieobjęcie butanu i izobutanu sankcjami w 12 pakiecie sankcyjnym umożliwiło importerom obchodzenie embarga na LPG, które weszło w życie w grudniu 2024 r. 12 pakiet sankcji UE objął bowiem zakazem import LPG z Rosji sprowadzany jako propan skroplony, butany skroplony, ale z wyłączeniem n-butanu i izobutanu o czystości poniżej 95 proc., etylenu, propylenu, butylenu, butadienu skroplonego, mieszaniny propanu i butanu. LPG jest mieszaniną głównie propanu i butanu.