Pani Annie nie podobają się komunikaty po ukraińsku. Lidl jej odpowiedział

Tuż po wybuchu wojny w Ukrainie mieliśmy w Polsce 1,6 mln uchodźców z tego kraju. Dziś jest ich ok. miliona. Nic dziwnego, że sieci handlowe starają się wychodzić naprzeciw tak dużej grupie potencjalnych klientów. Dostosowują do nich swoją ofertę, a także pomagają w codziennych zakupach. W sklepach Lidla można usłyszeć z głośników komunikaty w języku ukraińskim. Okazuje się, że nie wszystkim to się podoba. "Czy w niemieckich sklepach komunikaty są po polsku?" – zapytała pani Anna. Jest odpowiedź Lidla.

sklep LidlKlience Lidla nie spodobały się komunikaty w sklepach w języku ukraińskim. Sieć jej odpowiedziała
Źródło zdjęć: © WP | Łukasz Kuczera

Telewizyjne reklamy Żabki z napisami w języku ukraińskim, komunikaty w tym języku w sklepach spożywczych. Sieci od czasu wybuchu wojny w Ukrainie w lutym tego roku i przyjazdu do Polski setek tysięcy uchodźców dynamicznie zmieniają ofertę i komunikację tak, by dotrzeć do jak najszerszej grupy klientów.

Z chwilą przyjęcia milionów uchodźców wojennych w Polsce oferty w języku ukraińskim i rosyjskim pojawiły się też w bankach, na poczcie czy w urzędach.

Nie wszystkim jednak podoba się ta strategia. Pani Anna na facebookowym profilu sieci Lidl pyta: czy niemieckie sklepy wydają komunikaty w języku polskim? Klientka doczekała się szybkiej odpowiedzi przedstawiciela sieci, w której czytamy, że "wspieranie Ukraińców w kryzysie uchodźczym to test z człowieczeństwa".

Lidl
© Facebook
Empatia oraz wspieranie obywateli Ukrainy w kryzysie uchodźczym to test z człowieczeństwa, który przechodzi teraz każdy z nas – odpowiedział przedstawiciel Lidla.

"Zakupy spożywcze to z pozoru prosta czynność, która może jednak powodować dyskomfort, kiedy nie rozumiemy etykiet i komunikatów przy kasie, dlatego wszystkie kasy samoobsługowe w naszych sklepach posiadają również opcję w języku ukraińskim" – czytamy w odpowiedzi sieci, zamieszczonej na Facebooku. Spotkała się z ona pozytywnym odbiorem innych klientów.

Ukraińcy w Polsce. Ile osób teraz szuka u nas schronienia?

W ciągu trzech tygodni, gdy Rosja masowo ostrzeliwała obiekty ukraińskiej infrastruktury energetycznej, wzrosła różnica pomiędzy liczbą osób wyjeżdżających z Ukrainy a liczbą obywateli wjeżdżających do kraju – powiadomiła agencja Interfax-Ukraina, powołując się na dane straży granicznej.

Agencja przytoczyła również dane polskiej Straży Granicznej, z których wynika, że liczba osób wjeżdżających do Polski z Ukrainy wzrosła w ostatnim tygodniu października o 4 tys., a wyjeżdżających z Polski – o 2 tys. Ogółem do Polski wjechało o 12 tys. więcej ludzi, niż z niej wyjechało.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ukraińcy w Polsce. "Możemy przyjąć jeszcze 500 tys. uchodźców. Nie więcej, bo sobie nie poradzimy"

Od początku inwazji Rosji na Ukrainę do Polski przybyło 7,365 mln osób, a w odwrotnym kierunku granicę przekroczyło 5,547 mln.

Celem Rosjan, co do czego nie mają wątpliwości ani władze Ukrainy, ani eksperci wojskowi, jest masowe sterroryzowanie ludności oraz doprowadzenie do zniszczenia infrastruktury energetycznej i poważnego deficytu prądu w zimie. Wobec niepowodzeń na froncie Rosja próbuje w ten sposób wywrzeć presję na ukraińskie społeczeństwo i rząd. Elementem tej presji ma być również zwiększenie napływu Ukraińców do krajów zachodnich.

Polska kojarzy się z dobrobytem

51,1 proc. Ukraińców mieszkających w Polsce twierdzi, że znacząco podniósł im się standard życia – mogą pozwolić sobie na zakup produktów i rzeczy, na które nie było ich stać w ich kraju – wynika zbadania agencji zatrudnienia Gremi Personal. Różnicy nie widzi 36,7 proc.

Anna Dzhobolda z Gremi Personal, która bada migrację zarobkową Ukraińców, obserwuje ten trend zarówno w przypadku wysokiej klasy specjalistów, którzy służbowo przebywają w Polsce, zarabiają czasami więcej niż Polacy albo zakładają w Polsce firmy, jak i u pracowników fizycznych, którzy przyjeżdżają tu zarobić, a wydają pieniądze w Ukrainie.

Polska – przynajmniej do czasu zbrojnego ataku Rosji na Ukrainę – była dla przeciętnego Ukraińca Zachodem, bo jest w Unii Europejskiej, kojarzy się z dobrobytem, dobrymi drogami, infrastrukturą oraz dostępnością wszelkich dóbr i towarów – powiedziała ekspertka.

Według niej "nadal dla polskiego przedsiębiorcy Ukrainiec jest cennym pracownikiem, a dla polskiej gospodarki – atrakcyjnym konsumentem".

Z danych wynika, że ukraińscy konsumenci wydają w Polsce średnio ponad 10 mld zł.

Polacy zarabiają trzy razy więcej niż Ukraińcy

Według Gremi Personal jeszcze przed wybuchem wojny Ukraińcy stanowili najliczniejszą grupę migracji zarobkowej w Polsce – "przyjeżdżali zarówno po lepiej płatną pracę na stałe, jak i na kontrakty tymczasowe". "Obecnie większość poszukujących pracy obywateli Ukrainy szuka pracy tymczasowej – na kontrakty 6-9- miesięczne, bo chce wrócić do ojczyzny" – wskazali eksperci.

Koszyki zakupowe cenowo zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie są porównywalne, ale – nawet pomimo inflacji – Polacy zarabiają nadal średnio nawet trzy razy więcej niż Ukraińcy – zaznaczyli eksperci Gremi Personal.

"Obecnie minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosi 3010 zł brutto, a w Ukrainie – 6,5 tys. UAH, czyli ok. 846 zł" – podsumowano.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac