"Pasożytnictwo cieplne" w blokach. Oto na czym polega

Zjawisko "pasożytnictwa cieplnego" w blokach staje się coraz większym problemem. Mieszkańcy, którzy ogrzewają się ciepłem od sąsiadów przy wyłączonych kaloryferach, i tak muszą płacić za ogrzewanie. Nowe przepisy miały temu zapobiec, ale problem wciąż istnieje.

"Pasożytnictwo cieplne" w blokach. Oto na czym polega"Pasożytnictwo cieplne" w blokach. Oto na czym polega
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ola20
Magda Żugier

"Pasożytnictwo cieplne" to coraz częściej obserwowane zjawisko w budynkach wielorodzinnych. Polega ono na tym, że część mieszkańców nie korzysta z własnych kaloryferów, ogrzewając się ciepłem przenikającym z sąsiednich lokali. Mimo że nie odkręcają grzejników, zgodnie z obowiązującymi przepisami, nadal muszą ponosić opłaty za ogrzewanie.

Wprowadzone przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska regulacje miały ograniczyć takie praktyki. Przepisy określają minimalne i maksymalne stawki za ciepło przypadające na metr kwadratowy mieszkania.

- Sytuację miały poprawić zmiany w prawie, które zostały wprowadzone rozporządzeniem Ministerstwa Klimatu i Środowiska - mówi Wioletta Horak z firmy Ista, zajmującej się rozliczaniem kosztów ciepła.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Nowe regulacje mają zapewnić, że każde mieszkanie otrzyma minimalną ilość energii potrzebnej do utrzymania odpowiedniej temperatury.

Minimalne koszty nawet przy wyłączonych grzejnikach

Nawet jeśli lokatorzy zdecydują się nie korzystać z kaloryferów, muszą pokryć minimalne koszty zmienne. Rozporządzenie ministra infrastruktury określa także minimalną temperaturę w mieszkaniach: co najmniej 20 stopni Celsjusza w pokojach i kuchni oraz 24 stopnie w łazience.

Pomimo wprowadzonych przepisów, problem nadmiernego wychładzania mieszkań wciąż występuje.

- Nie może być tak, że jedni oszczędzają kosztem drugich, bo to jest nic innego jak kradzież ciepła - mówił wiceprezes spółdzielni z Trójmiasta. W niektórych spółdzielniach obowiązują zapisy w statutach, które uniemożliwiają rezygnację z podzielników ciepła.

Dr Kazimierz Dudziński ze Stowarzyszenia ds. Rozliczania Energii zwraca uwagę, że rozporządzenie nie rozwiązało całkowicie problemu.

Osoby próbujące obejść system mogą płacić średnią, a nie rzeczywiste koszty ogrzewania. Ekspert podkreśla, że kluczowe jest racjonalne korzystanie z ogrzewania, unikanie nadmiernych oszczędności oraz dbanie o szczelność okien i drzwi.

Wybrane dla Ciebie