Pijany lekarz przyjmował pacjentów. Oto jak tłumaczy się szpital

W olsztyńskim szpitalu dziecięcym doszło do incydentu z udziałem nietrzeźwego lekarza, którego pracę zauważyli zaniepokojeni pacjenci. Policja wraz z władzami szpitala wyjaśnia sytuację i sprawdza, czy nie doszło do zagrożenia bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów.

Lekarz nie był stałym pracownikiem szpitala Lekarz nie był stałym pracownikiem szpitala
Źródło zdjęć: © Getty Images | Joe Raedle

Przed wigilią w jednym z olsztyńskich szpitali doszło do niekojącej sytuacji związanej z potencjalną nietrzeźwością medyka. Jak poinformowała policja, pacjenci zawiadomili funkcjonariuszy, alarmując. Jacek Wilczewski z olsztyńskiej komendy policji powiedział Radiu Olsztyn, że w trakcie interwencji potwierdzono obawy pacjentów, że lekarz znajdował się pod wpływem alkoholu.

Wykonywanie obowiązków służbowych w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem, za które grozi areszt lub grzywna do 5 tys. złotych. Policja zajmuje się obecnie sprawdzeniem, czy postępowanie lekarza mogło zagrażać bezpieczeństwu pacjentów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Przeszkadza w zakupach". Klienci ocenili pracę Ryszarda Petru w Biedronce

Nie był stałym pracownikiem

Według władz szpitala dziecięcego nietrzeźwy lekarz, który miał przyjmować pacjentów pod wpływem alkoholu, nie był na stałe zatrudniony w tej placówce.

Lekarz ten nie był stałym pracownikiem szpitala. Udzielał jedynie świadczeń w ramach dyżurów nocnej i świątecznej opieki lekarskiej — powiedział olsztyn.com.pl Grzegorz Adamowicz z Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie.

Policja prowadzi dalsze działania w celu pełnego wyjaśnienia sytuacji i zabezpieczenia zdrowia oraz życia pacjentów w przyszłości.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady