Piontkowski: mam nadzieję, że strajku nie będzie, bo nauczyciele nie będą mieli powodu do tej formy protestu

- Na pewno żadnej większej zmiany nie będę robił, natomiast pewne elementy zgłaszane choćby przy tzw. okrągłym stole będziemy chcieli przekuć w rozporządzenie czy fragment ustawy - powiedział Dariusz Piontkowski w rozmowie z Portalem Samorządowym. Szef MEN chce także przywrócić stołówki do szkół.

MEN podsumował rok szkolny 2018/19. Na zdj. Dariusz Piontkowski, minister edukacji narodowej
Źródło zdjęć: © PAP

Dariusz Piontkowski, szef podlaskich struktur PiS, na początku czerwca został powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę na zastępcę Anny Zalewskiej, która po przeprowadzeniu reformy oświaty została wybrana do Parlamentu Europejskiego.

Temat reformy był jednym z głównych wątków opublikowanej rozmowy Portalu Samorządowego z obecnym ministrem edukacji Dariuszem Piontkowskim.

- Chociaż jesteśmy w momencie, w którym gimnazja faktycznie przestają istnieć, nikt nie manifestuje w ich obronie, nikt nie woła: przywróćcie gimnazja, nie możemy bez nich żyć! - zauważa szef MEN.

Zobacz: Strajk nauczycieli. Sławomir Broniarz za wznowieniem akcji we wrześniu

Piontkowski: szkoła nie lubi ciągłych zmian

- Jeśli chodzi o strukturę szkolnictwa, to ona właśnie się kształtuje. Reforma strukturalna rozpoczęła się kilka lat temu, gdy zmienialiśmy prawo oświatowe i rozpoczęliśmy wygaszanie gimnazjów. Przywróciliśmy ośmioletnią szkołę podstawową, czteroletnie liceum i pięcioletnie technikum i tego modelu nie zamierzam zmieniać - zadeklarował Dariusz Piontkowski.

- Szkoła – co potwierdza większość ekspertów i praktyków – nie lubi ciągłych zmian - dodał.

Obecny szef resortu edukacji skomentował także potencjalne zmiany w programie nauczania. - Jeśli pojawią się dobrze umotywowane głosy, wskazujące, że jakiś element z podstaw programowych należy zmienić - nie tylko z historii, ale i z innych przedmiotów - to jestem otwarty na rozmowy i jakiejś korekty możemy dokonać - stwierdził Piontkowski.

- Obecne zmiany programowe dokonały się głównie dlatego, że nastąpiła zmiana struktury szkolnictwa. Ona dokonała się również dlatego, że odeszliśmy od nauczania blokowego i przywróciliśmy nauczanie przedmiotowe, co też oczywiście wymagało zmian programowych - zaznaczył minister.

Dariusz Piontkowski skomentował również doniesienia medialne o wznowieniu strajku nauczycieli we wrześniu.

- Mam nadzieję, że strajku nie będzie, bo nauczyciele nie będą mieli powodu do tej formy protestu - podsumował minister.

Piontkowski nie chce już cateringu w szkołach. Mają wrócić stołówki i jadalnie

W środę, 19 czerwca kończą się zajęcia dydaktyczno-wychowawcze w szkołach. Prawie 5 mln uczniów i słuchaczy z ponad 26,6 tys. szkół dla dzieci, młodzieży i dorosłych rozpocznie wakacje.

Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowało z tej okazji podsumowanie najważniejszych zmian w roku szkolnym i zapowiedziało ewentualne zmiany. Jedną z głównych propozycji nowego ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego jest przywrócenie stołówek i jadalni we wszystkich szkołach.

Szef MEN zaznaczył, że rząd PO-PSL doprowadził do tego, że w wielu szkołach nie opłacało się prowadzenie tego typu działań. - W wielu szkołach zagościł catering, a lekarze wyraźnie mówią, że zdecydowanie lepszy jest obiad przygotowany na miejscu, a nie odgrzewany i wożony wiele kilometrów dalej - mówił we wtorek minister, cytowany przez PAP.

- W 2019 r. przekazaliśmy 481 samorządom dla 720 szkół w sumie 40 mln zł na doposażenie, remont szkolnej stołówki lub jadalni w ramach Programu Rządowego "Posiłek w szkole i w domu" - zazanczył Piontkowski.

Dodał jednocześnie, że nie wszystkie samorządy stać na przywrócenie stołówek, dlatego resort przeznaczy na ten cel 140 mln zł.

- Chcemy, żeby docelowo we wszystkich szkołach, zwłaszcza podstawowych, stołówki i jadalnie funkcjonowały, bo to będzie zdecydowanie najlepsze dla dzieci - podkreślił Piontkowski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?