PiS zamieni las na spalarnię śmieci? Leśnicy załamują ręce

Rząd PiS forsuje ustawę, która umożliwi na terenie lasu budowę farm fotowoltaicznych, spalarni śmieci czy dróg. Przeciw projektowi protestują nie tylko organizacje ekologiczne, ale i polityczna młodzieżówka PiS.

pogoda las wiosna wschód słońcaEkolodzy przestrzegają przed zmianami w prawie dotyczącymi lasów.
Źródło zdjęć: © WP | Katarzyna Łapczyńska

Forsowana przez rząd PiS zmiana prawa umożliwi budowę na terenie lasów jakiejkolwiek inwestycji, która zostanie zinterpretowana jako przedsięwzięcie energetyczne, transportowe lub służące poprawie jakości powietrza – informuje "Gazeta Wyborcza". W zasadzie może być to dowolne przedsięwzięcie wpisane do Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju.

Leśne M3 dla miłośników przyrody. Cena? Jak za używany samochód

Może być to więc farma fotowoltaiczna, ale również droga albo spalarnia śmieci. I – co ważne – nie musi być to inwestycja publiczna, może też być prywatna.

Do tej pory część z tych inwestycji zlokalizowanych na terenach leśnych nie mogła powstać, bo Lasy Państwowe nie zgadzały się na tak drastyczne wylesienia.

- Po zmianie prawa nie będzie już z tym żadnego problemu - wystarczy prosta zamiana gruntów i to bez obowiązku wyrównania skarbowi państwa strat finansowych - zauważa Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot cytowany przez "Wyborczą".

O przeznaczeniu lasów na różne inwestycje będą decydować politycy, bez udziału leśników, samorządów i innych podmiotów, również bez kontroli sądowej.

Projekt (poselski) wpłynął do Sejmu w kwietniu, jest już po pierwszym czytaniu Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Przewiduje przejmowanie lasów i terenów cennych przyrodniczo, w zamian za tereny bez większej wartości, np. tereny pofabryczne czy zdegradowane.

Jak pisze "Wyborcza", przy zamianie terenów leśnych pod inne projekty, pod uwagę ma być brana jedynie powierzchnia gruntu, nie zaś jego faktyczna wartość. Leśnicy boją się więc, że za kawał lasu dostaną do Skarbu Państwa na przykład stare wysypisko śmieci.

Proponowane zmiany negatywnie ocenia nawet Ekologiczne Forum Młodzieży. To powstała w 2017 roku, w czasach ministra środowiska Jana Szyszki (PiS), młodzieżówka z jego politycznym błogosławieństwem.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę