Notowania

wiadomości
28.04.2019 11:44

PIT 2019. Zostało tylko kilka dni. Zobacz dlaczego warto sprawdzić "Twój e-PIT"

"PIT-owanie" w 2019 r. wydaje się bajecznie proste. Urzędnicy wykonują za nas całą pracę, zatem, jak się wydaje, teoretycznie nie ma powodu, by się niepokoić. Jeżeli nie chcecie jednak stracić ani złotówki, lepiej zobaczyć swoje rozliczenie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Wprawdzie w tym roku fiskus robi za nas niemalże wszystko. Warto jednak sprawdzić, czy się nie pomylił.

Wtorek 30 kwietnia jest ostatnim dniem na rozliczenie podatków za 2018 r.. W tym roku skarbówka rzecz całą załatwiła za nas i w teorii i w praktyce. Podatnik nie musi robić nic, by się rozliczyć.

To fiskus w jednym naszym dokumencie PIT rozlicza wszystkie nasze należności podatkowe, również wtedy, kiedy mamy kilku pracodawców i inne dodatkowe zlecenia czy umowy o działo. Spóźnialskich więc w tym roku nie bedzie.

Podatek dochodowy do likwidacji. Porf. Robert Gwiazdowski: "Mamy idiotyczne przepisy"

Fiskus przygotował propozycje deklaracji dla 23 milionów podatników. Dotyczy to osób, które rozliczają się na drukach PIT-37 i 38, a zatem przede wszystkim pracujących na umowę o pracę, dzieło, zlecenie, osiągających przychody z tytułu praw autorskich, rent lub emerytur.

- Jeśli ci podatnicy do 30 kwietnia nie zaakceptują przygotowanej deklaracji ani nie prześlą zeznania w inny sposób – np. papierowo czy za pośrednictwem e-deklaracji – wówczas przyjmiemy, że pierwotnie przygotowana deklaracja w usłudze "Twój e-PIT" jest właściwa – mówi nam Paweł Jurek z MF.

Warto jednak przed 30 kwietnia sprawdzić, jak urzędnicy poradzili sobie z tym zadaniem. Tym bardziej że to pierwszy rok działania programu "Twój e-PIT".

Na własnej skórze przekonał się o tym Sebastian Ogórek, wicenaczelny money.pl. "Rozliczyłeś swoje podatki korzystając z usługi Twój e-PIT? No to skarbówka może wisieć ci pieniądze. Tak jak mnie. Powód? Błąd w systemie przygotowanym przez Ministerstwo Finansów" – pisał w połowie marca redaktor Ogórek.

Co ważne, zwrot podatku, jaki otrzymał, był za mały. Sprawa dotyczyła tzw. kosztów uzyskania przychodów. Twórcy, czyli na przykład dziennikarze, w uproszczeniu płacą jedynie połowę podatku.

Jednak przy tworzeniu "Twojego e-PIT-u" ktoś o tej uldze zapomniał. Problem pojawiał się, gdy ktoś pracował na etacie, ale jednocześnie miał też umowę o dzieło lub zlecenie z 50-proc. kosztami uzyskania przychodów.

Ten przykład pokazuje, że nie warto pozostawić systemowi rozliczenia PIT bez kontroli. Zalogowanie się do systemu jest proste, a deklaracja przejrzysta. Warto zweryfikować czy wszystko się zgadza.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: wiadomości, gospodarka, pit 2019, podatki
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
28-04-2019

emerytkaniestety kto ma windows vista lub starszy swojego pita nie sprawdzi, bo nie ma najnowszej wersji przeglądarek i nie ma mozliwości zalogowania się. . … Czytaj całość

28-04-2019

PiotrMam pytanie ;żona ma rentę otrzymała zwrot nadpłaconego podatku czyli ZUS rozliczył po dwudziestu próbach nie zalogowałem się na e-pit a info przez … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (2)