Zmiany w płacy minimalnej. Pęknie psychologiczna granica? Oto prognozy
Płaca minimalna w Polsce może wkrótce przekroczyć 5 tys. zł brutto. To efekt unijnej dyrektywy oraz trwających prac nad nowymi regulacjami. Polska zaliczyła już 16 miesięcy poślizgu. Jednak i bez nowych przepisów najniższa krajowa może przekroczyć psychologiczny pułap - informuje "Fakt".
Jak przypomina dziennik, polski rząd od miesięcy pracuje nad nowymi zasadami wyliczania płacy minimalnej. Najpierw swoje propozycje przestawia rząd oraz związkowcy i pracodawcy. Jeśli strony nie dojdą do porozumienia, wysokość płacy określa rząd. Aktualnie wynosi ona 4,8 tys. zł brutto, co daje 3,6 tys. zł netto.
Zgodnie z unijną dyrektywą, wszystkie kraje członkowskie powinny zastosować przejrzysty mechanizm ustalania płacy minimalnej, wynoszącej 60 proc. mediany lub 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Polska ma duży poślizg we wdrażaniu zmian. Termin minął w listopadzie 2024 r. Rząd właśnie kończy prace nad odpowiednim projektem ustawy - informuje "Fakt".
Resort rodziny proponuje, by płaca minimalna wynosiła 55 proc. średniej pensji.
"Relacja minimalnego wynagrodzenia za pracę do przeciętnego wynagrodzenia sukcesywnie rośnie. W 2023 r. relacja ta wynosiła 50 proc., a w 2024 r. - 52,6 proc. Natomiast prognozowana relacja minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2025 r. (4666 zł) do prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w 2025 r. (8856 zł) wynosi 52,7 proc. Zatem zasadnym jest, aby poziom orientacyjnej wartości referencyjnej, do której będzie porównywane minimalne wynagrodzenie za pracę był ustalony na wyższym poziomie (55 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, przyjętego dopracowania projektu ustawy budżetowej)" - czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy.
Z tym nie zgadza się resort finansów, uważając obecne regulacje za wystarczające. To jednak rząd zdecyduje ostatecznie o kształcie tych zmian na najbliższym posiedzeniu.
Tak w kolejnych latach ma rosnąć płaca minimalna
Prognozy pokazują, że przy obecnym tempie wzrostu najniższa krajowa może przekroczyć 5 tys. zł brutto już w przyszłym roku. Szacuje się, że w 2027 r. wyniesie 5,1 tys. zł brutto, w 2028 r. 5,4 tys. zł, a w 2029 r. 5,7 tys. zł brutto - czytamy w "Fakcie".
Projekt ustawy zakłada również, że płaca minimalna stanie się wynagrodzeniem zasadniczym, co oznacza eliminację dodatkowych składników takich jak dodatek funkcyjny i premie w kolejnych latach.
- Z punktu widzenia kosztów życia w Polsce kwota 5,1 tys. zł brutto nie jest wielka. Jednak znaczna podwyżka będzie czynnikiem, który będzie zmniejszał konkurencyjność polskiej gospodarki - mówi "Faktowi" ekonomista Marek Zuber. - Trzeba zauważyć jeszcze jedno - mocny wzrost płacy minimalnej doprowadził do wypłaszczenia wynagrodzeń. O ile w 2022 r. 1,6 mln osób pracowało za płacę minimalną, w zeszłym roku - już dwa razy tyle. Za taką stawkę pracują nie tylko nisko wykwalifikowani pracownicy, ale też osoby wykształcone - podkreśla ekspert.
źródło: fakt.pl