Płaca minimalna w górę. Sprzątaczka z wyższą pensją od nauczyciela?

Jeśli dojdzie do skutku podwyżka płacy minimalnej, a wynagrodzenia w budżetówce pozostaną zamrożone, to na rynku pracy może dojść do absurdów. Osoby o najniższych kwalifikacją mogą bowiem zarabiać więcej niż na przykład nauczyciele.

Urzędnicy niedługo będą zarabiać tyle, co osoby pracujące na "najniższej krajowej"
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski
Jakub Ceglarz

O sprawie pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Wszystko przez plany podwyżki płacy minimalnej. Ta ma w przyszłym roku wzrosnąć. Co prawda nie do 3 tys. zł, jak obiecywał jesienią Jarosław Kaczyński, ale prawdopodobnie do ok. 2800 zł brutto.

Co to oznacza? Mniej więcej tyle, że osoby zarabiające najniższą krajową w sferze budżetowej będą w stanie już doścignąć tych, którzy przynajmniej teoretycznie powinni zarabiać więcej.

Na przykład nauczycieli, ale nie tylko. Dotyczy to wielu osób po studiach i z wyższym wykształceniem.W najlepszym wypadku uda im się co prawda zarobić więcej, ale raptem o kilkadziesiąt złotych.

Koronawirus a praca zdalna. Eksperci ostrzegają

Wszystko przez wysługę lat, czyli specjalny dodatek, otrzymywany w sferze budżetowej przez wszystkich pracowników. I tak na przykład osoba zarabiająca minimalną krajową, która może pochwalić się 20-letnim stażem pracy zarobi 3360 zł brutto. To 2800 zł płacy minimalnej plus 20 proc. dodatku stażowego.

Dla porównania "DGP" przywołuje przykład referenta w Mazowieckim Urzędzie Celno-Skarbowym w Warszawie. Tu pensja - po wygraniu konkursu - wynosi niespełna 3500 zł brutto.

To i tak nieźle, bo Wojskowa Komisja Uzupełnień w Bydgoszczy na takim samym stanowisku zapłaci już niespełna 3200 zł brutto. Przykłady można mnożyć.

- Dlatego nawet w pandemii nie ma chętnych do pracy w administracji, a urzędy nie mogą zaproponować dodatkowych pieniędzy, bo ich nie mają - mówi "DGP" prof. Stefan Płażek, adwokat i adiunkt z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", urzędnicy boją się protestować w tej sprawie, bo cały czas mogą dostać "rykoszetem". Jeśli bowiem rząd obniży wymiar pracy z powodu pandemii, to pensje urzędników nie tylko nie wzrosną, ale wręcz spadną.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu